@Chrysopoeia: może nie aż tak, ale w szpitalach przeważnie są robione rejestry reoperacji, zakażeń szpitalnych i ponownych przyjęć w krótkim czasie, zgonów i jakby ktoś zawyżał statystyki to raczej komisja się pochyli nad takim problemem, ale jeszcze nie widziałem takiego incydentu
  • Odpowiedz
Może mi dać ktoś jakiś przykład, który byłby dla mnie pocieszeniem? Serio, potrzebuję tego. Są szanse na to, że osoba z rakiem, który ma złe rokowanie, może pożyć jeszcze jakiś dłuższy czas? W tym przypadku konkretnie chodzi o rzadki rodzaj raka jajnika Carcinosarcoma.

#medycyna #zdrowie #nowotwor #lekarz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@lorafenus: to młoda osoba, niedawno dopiero miała zabieg, teraz dopiero konkretnie określono jaki to rodzaj raka, przed nią pierwsza chemia, to raczej nie jest pora na paliację.
  • Odpowiedz
To uczucie, gdy Marcin, Mateusz i Artur, dumni absolwenci Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego na ELITARNYM LEKARSKIM teoretycznie powinni jutro kontynuować staż na oddziale chorób wewnętrznych...

Jednak nie dla nich robota za ochłapy stażowe!! Odpoczynek po ciężkich latach studiów na L E K A R S K I M należy im się jak psu bud... jak psu micha.

Dlatego właśnie teraz (po dwutygodniowym tournee po azji pld.-wsch.) znajdują się na Majorce, żeby trochę zregenerować swoje szare
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zalesie #nfz #lekarz #lekarzpoz #szpital

Poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu z objawami w postaci kataru i kaszlu - który trwa od 2 tygodni (myślałem że samo przejdzie).
Podczas wywiadu lekarz pytał czy coś mnie boli, odpowiedziałem że nie, osłuchał mnie i przepisał leki.
W aptece zostawiłem 180 zł, wracam do domu, czytam dawkowanie i co to za leki.

*Nimesil
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@lucasy: To u mnie była masakra i dlatego boję się nawrotu i powikłań w postaci zapalenia płuc. Pamiętam że nie mogłem się z boku na bok przewrócić bo tak mnie bolała klatka, nigdy wcześniej i później nie czułem bólu płuc.
  • Odpowiedz
Od mniej więcej dwóch miesięcy moja różowa ma dziwne dolegliwości. Zaczęło się od mdłości i bólu brzucha - czasem tak o z niczego, ale głównie jak jedzie autem/autobusem, jak wychodzimy gdziekolwiek - tak naprawdę wszędzie poza domem (przychodnie/sklepy/biuro itp). Po prostu robi się jej nagle niedobrze. Ciąża wykluczona - ginekologicznie wszystko jest okej, chociaż zaburzenia cyklu też się pojawiły. W każdym razie - od tej strony przebadane i jest w porządku. Ma
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Misiekbaza: a czy leki od psychiatry pomogły? jeśli wszystko fizyczne zostało wykluczone to może to po prostu psychosomatyzacja i warto iść na kilka sesji psychoterapii (nudności i ogólnie układ pokarmowy jest bardzo często zajęty w stresie, nie musi się konkretnie czymś stresować, żeby mieć objawy, zaburzenia lękowe/nerwicowe mogą się pojawić jako odległy skutek przeszłych wydarzeń)
  • Odpowiedz
  • 1
@nm00: dopiero wchodzimy na docelową dawkę leku - różowa twierdzi, że jest trochę lepiej, chociaż pierwsza noc była ciężka (jakieś koszmary, uderzenia gorąca), podobno to normalne na początku brania leku. Ciężko tylko powiedzieć, czy poprawa wynika bardziej z leków od psychiatry czy od gastro, bo bierze je równolegle.
  • Odpowiedz
kiedy przełożony każe ci coś zrobić i ty pytasz „dlaczego?”, to odbiera to jak podważanie jego decyzji albo próbę wymigania się od roboty. A ja nie pytam „dlaczego?”, żeby tego nie robić. Pytam, bo chcę zrozumieć sens. To mi pomaga lepiej wykonać zadanie.


@Join_Da_Tag: o kurde to tak bardzo o mnie xd, ci ludzie w życiu tego nie zrozumieją, więc ja znalazłem sobie wewnętrzną rzecz, która na każde zadanie do
  • Odpowiedz
wyglada na to, ze #lekarz e juz sie polapali ze #sztucznainteligencja moze zaburzyc status quo, i ze trzeba uciekac z diagnostyki / zniechecac ludzi do pojscia w zabiegowke. aktualnie na polskich uczelniach (i zapewne rezydenturach) trwa juz akcja obrzydzania i gnojenia studentow w zwiazku z zabiegowka, tak zeby ta pozostala dostepna tylko dla smietanki, ktora lekarzowala juz 3 pokolenia wstecz.

podobnie jest u sedziow. w tym roku egzamin sedziowski
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@katopa: Chciałbym zobaczyć jak zawód prawnie regulowany gdzie każda decyzja musi być opieczętowana podpisem lekarza jest zastępowany przez AI.
  • Odpowiedz