Refinansowanie, a zgadywanie ile nowego wkładu własnego wpisać żeby dobić do 80% LTV i złapać lepszą marżę.

Mam sobie jakiś tam kredyt w banku A. Powiedzmy że aktualnie jest 85% LTV – bank A sobie sam określa wartość V.

Chciałbym refinansować do banku B, ale tak, żeby było 80% LTV.

Pytanie:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oficjalne_konto: Sytuacje w których wartość z operatu jest przez bank korygowana nie są częste. Zwykle to właśnie ta kwota, bez żadnych zmian stanowi podstawę do obliczenia LTV.

Zmiana wkładu własnego po złożeniu wniosku jest również możliwa, ma to miejsce na przykład w sytuacji obniżenia zdolności kredytowej. Jeśli wartość nieruchomości zostanie zaniżona również istnieje taka możliwość.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy narzekanie na rynek mieszkaniowy (przez millenialsów) ma sens? Nawiązuje do wpisu pewnego mireczka, który pisał że dawniej ludzie mieszkali wielopokoleniowo a teraz każdy chce mieszkanie w centrum.
Chodzi mi o to, że faktycznie dawniej ludzie mieszkali wielopokoleniowo, dorabiali się wspólnie, domy budowali latami a teraz każdy singiel ze średnią krajową narzeka że go nie stać. Mieszkania faktycznie są drogie ale to też efekt, że każdy teraz kończy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim ja bym napisał więcej, PiS przez bk2 tak rozgrzał marzenia Polaków, że nawet ludzie na minimalnej uwierzyli, że powinno być ich stać na mieszkanie własnościowe na kredyt z miniratką
  • Odpowiedz
Na innym forum taka wypowiedź z 2018 roku:

Jeszcze zwrócę ci uwagę, że kredyt hipoteczny na refinansowanie zazwyczaj dostaniesz tylko w pewnym okresie od daty zakupu nieruchomości. Spotkałam się z ograniczeniem do roku (ING), i do dwóch lat od zakupu (City).


To chyba jakiś bullshit co nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#kredythipoteczny #nieruchomosci
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oficjalne_konto: Tak jak kolega wyżej wspomniał tu chodzi o refinansowanie nakładów czyli jeśli kupiłeś już za gotówkę ale ci sie odwidziało i chciałbyś jednak zakupić na kredyt. Wtedy możesz to zrobić tylko w ciągu roku dwóch.
  • Odpowiedz
Czy ekspert kredytowy znalazłby 5 minut? Velobank. Trochę trudny problem. Kwoty obniżyłem żeby były ładniejsze liczby etc., ale sens ten sam.

Cena transakcyjna: 1145k.
Wycena z operatu szacunkowego: 1210k.

Początkowo w wniosku o kredyt Velobank:
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nieruchomosci #kredythipoteczny #banki

Mam stałe oprocentowanie jeszcze 2 lata. I tak się zastanawiam, czy jak stopy jeszcze trochę spadną, to jest realna opcja dogadać się z obecnym bankiem #mbank żeby przejść u nich na niższy %, czy tylko refinans w innym banku. Ktoś ma doświadczenie w takim zakresie?
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niezłe jaja. Operat szacunkowy nowej nieruchomości na 1350k, a w umowie kredytu wartość nieruchomości 1280k.

Rozmowa z bankiem:
- skąd bierzecie wartość nieruchomości?
- z operatu szacunkowego
- to dlaczego mam 1280k zamiast 1350k?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oficjalne_konto: Bank może korygować wartość z operatu, szczególnie jak jest to operat dostarczony przez Ciebie. Powodów mogą być tysiące. To tak jakbyś miał pretensje do kupującego że nie chce kupić mieszkania za daną cenę tylko za mniejszą xd Możesz też iść do innego banku
  • Odpowiedz
Ceny mieszkań już oficjalnie spadają i zaczęło się robić nerwowo. Niepokoją się też ludzie, którzy kupili w ostatnich latach. O dziwo często są to też właściciele małych, "pierwszych mieszkań".

Moi drodzy, zupełnie niepotrzebnie. Spadki cen nieruchomości są dla was korzystne. Jeżeli tylko planujecie w przyszłości kupić nieruchomość większą, w lepszej lokalizacji albo w lepszym standardzie, to spadki cen są wam na rękę. W przypadku spadających cen wydacie znacznie mniej pieniędzy na upgrade
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rzzz: Podstawy podstaw. O ile nie jesteś landlordem, spadek cen nieruchomości jest dla ciebie korzystny. To jak spadek cen chleba, paliwa czy samochodów. Każda przeprowadzka, czy do większego mieszkania, czy do podobnego w innej lokalizacji / mieście, staje się tańsza.
  • Odpowiedz
  • 182
@rzzz: Ostatnio jak ziomkowi wykładałem, że wzrost cen jego mieszkania jest dla niego niekorzystny, bo jak będzie chciał zamienić swoje 50 metrów na 100 metrów to zapłaci dużo więcej - aż się zawiesił i odpalił kalkulator w komórce.

A tak jest. Np. 50 metrów za 500k wzrosło x 2 z 250k. Chcesz kupić 100 metrów, potrzebujesz 500k jeśli stare sprzedasz. A teraz powiedzmy, że spadło do 100k. Na powiększenie mieszkania
  • Odpowiedz
Nie wiem czy wiecie że właśnie z kredytami w PLN dzieje się to co działo się z kredytami we frankach. Widziałem już nawet ogłoszenia kancelarii, że skupią roszczenia a gotówka od razu w 2 tygodnie na koncie
#kredythipoteczny #banki #nieruchomosci
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra to bardziej zaawansowany temat. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mam kredyt, aktualnie około 86% LTV.
Chciałbym jak najszybciej dobić do 80% LTV i przenieść kredyt na korzystniejszą marżę.

Część kapitałowa to u mnie aktualnie może z 30% raty, więc trochę czasu mi to zejdzie, dlatego będę robił jak najwięcej nadpłat żeby dobić to 80% LTV. Przypuśćmy, że zajmie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Próbowałem sobie to wbić w kalkulatory i wyszło mi, że nie ma różnicy skoro i tak w obu wariantach łącznie nadpłacałbym do stałej kwoty np. 15k PLN/msc...?


@oficjalne_konto: Zgadza się, odsetki są naliczane identycznie w obu wariantach. Różnica występuje w wysokości części kapitałowej. Nie będzie to jednak miało żadnego wpływu na koszty jeśli kredyt będziesz nadpłacał w opisany sposób - suma części kapitałowej w wymaganej racie + kwota nadpłaty będzie
  • Odpowiedz
@oficjalne_konto: Zapytaj o wszystko w jednym wpisie i nie zaśmiecaj tagu.
Żeby nie było, że tylko hejtuję to odpowiem (chociaż chatgpt też by Ci bez problemu odpowiedział). To zależy od Twojej umowy z bankiem, bo u mnie np spłacam kapitał + naliczone do tego dnia odsetki. Więc jeśli nadpłata będzie tego samego dnia, kiedy schodzi mi zwykła rata, to w całości pójdzie w splatę kapitału, jeśli np po 15 dniach
  • Odpowiedz
Powiedzmy mam hipotekę i taki scenariusz:
Pozostało 240 rat oraz:
- kapitał do spłaty: 950 tys.,
- odsetki do spłaty: 990 tys.

Nagle chcę spłacić wszystko na raz jedną wpłatą.
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- odsetki do spłaty: 990 tys.


@oficjalne_konto: antyludzka lichwa i dowód na przerobienie lokalnej gospodarki w jakiś szpital psychiatryczny
oddawać drugie tyle w odsetkach? za możliwość przespania się po robocie we własnych czterech ścianach?
  • Odpowiedz
@DawidParzyk @andrzej_sk: Klasyka polskiej "polityki pieniężnej" (z naciskiem na politykę). Zamiast sprowadzić inflację do celu i rozpocząć cykl obniżek stóp jak w normalnym kraju, to nagle obniżą stopy z dvpy (1% przed wyborami w 2023 i 0.5% przed wyborami w 2025), a potem trzymają miesiącami bez zmian.

https://wykop.pl/wpis/81339061/jak-panstwo-widza-w-prognozie-inflacja-obniza-sie-
@ossprime +24
Jak Państwo widzą, w prognozie inflacja obniża się do 3.4% - o tu, tu, w trzecim kwartale. A potem robi ziuu do góry pod koniec roku. Że nie osiągamy celu inflacyjnego 2.5%? A kij z tym, już od 2021 powinni się Państwo przyzwyczaić do wysokiej inflacji, czasu było
ossprime - @DawidParzyk @andrzej_sk: Klasyka polskiej "polityki pieniężnej" (z nacisk...

źródło: inflacja_prognoza

Pobierz
  • Odpowiedz
@lerant: Czasowo stałe oprocentowanie to stabilność wysokości raty. Obecnie jest ono też niższe od oprocentowania zmiennego. Zapewnia to nie tylko niższą ratę, ale również większy udział kapitału w racie.

W sytuacji znacznych obniżek stóp procentowych może być jednak rozwiązaniem droższym. Kredyt można wtedy refinansować, czyli przenieść do innego banku, na nową wartość czasowo stałego oprocentowania.
  • Odpowiedz
Wkurza mnie potwornie boomer z mojej korpopracy, ciągle pie*doli jak to w Polsce się teraz zarabia dużo, jest łatwo i przyjemnie a młodzi niechętni do ciężkiej pracy i zakładania rodzin, dlatego powinno być bykowe xD. Chłop ma 43-45 lat, jest jakimś tam starszym specjalistą, nikim wybitnym, w naszej firmie od 15 lat. Przy każdej kawie muszę słuchać jak to jest cudownie i nie rozumie narzekania młodych. Wziął jakoś w 2006 kredyt na
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach