Potrzebuję Waszej porady HRowo-korposzczurowej

Moje CV trochę się rozrosło. Chciałem je zaktualizować i szczerze mówiąc nie wiem jak jest skonsolidować, żeby nie było rozwalone na 3 strony.

Co robicie jeśli mieliście 2-3 razy zmianę stanowiska lub awans ale bez większej zmiany w zakresie obowiązków?
Przykład: 3 lata pracy jako dyrektor zakładu, a potem 3 lata pracy jako dyrektor generalny. Zakres obowiązków praktycznie ten sam.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzesiok nie wiem czy rozumiem.
Pracowałeś jako X w firmie A przez rok, a następnie ponownie jako X w firmie B?
Totalnie spoko, nowa organizacja mogła nawet dać świeże spojrzenie i paradoksalnie tutaj 2 x 1 rok daje większe doświadczenie niż 1 x 2 lata w tej samej firmie.
Tylko przemysl jak odpowiesz na ewentualne pytania dlaczego po roku zmiana, paradoksalnie jak to dobrze ułożysz to jeszcze zapunktujesz.

EDIT: sorry, dopiero
  • Odpowiedz
Wszyscy gadają ze lekarze zarabiają kupę forsy a potem gadam z kimś z liceum kto jest finansistą, doradcą podatkowym albo innym inżynierem i wychodzi że ci ludzie posiadają domy, samochody, działki i kupę forsy, a ja prz nich jestem małym żuczkiem.

Pochwalcie się ile zarabiacie i co robicie.
Ciekawi mnie ile zarabiają ludzie w finansach.

Lekarz;280h-14tys netto uop
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszyscy gadają ze lekarze zarabiają kupę forsy


@BobekRobek: bo zarabiają ;) a ci finansiści posiadający mieszkania, samochody, działki i "kupę forsy" to pewnie po bile w kredytach.
  • Odpowiedz
@BobekRobek: ale sam wiesz że lekarz a lekarz to dwa różne zawody i stawki. Ortopeda ma inne niż internista i inne niż balneolog. A jeszcze inne ma rodzinny albo lekarz bez specjalizacji.
Co do godzin pracy przecież prawo reguluje że jest to max 48h tygodniowo, więc żeby pracować dłużej to albo inna jednostka albo opt-out. Ale przy opt-out masz liczone już nadgodziny.

Ogólnie: jak jesteś lekarzem bez specjalizacji (tudzież w
  • Odpowiedz
Jak oceniacie taką sytuację? Poprosiłem przełożonego (dyrektor działu) o potwierdzenie na mailu lub w formie np. listu intencyjnego postanowień dotyczących otrzymania podwyżki.
Ustaliliśmy słownie, że jeśli wykonam powierzone mi zadania w ciągu 6 miesięcy, to otrzymam podwyżkę płacy w wysokości 1200zł brutto.

Niestety przełożony nie chce dać mi tych ustaleń "na papierze" bo nie może mi obiecać, że np. za te 6 miesięcy firma będzie istniała, że moje stanowisko będzie istnieć, że firma

Jak oceniacie taką sytuację?

  • Spokojnie, dostaniesz podwyżkę 4.2% (3)
  • Chcą cię zrobić w lolo, nic nie dostaniesz 86.1% (62)
  • Nie wiem, nie pomogę 9.7% (7)

Oddanych głosów: 72

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CalibraTeam: Nigdy nie ufasz osobom stojącym "po stronie" firmy w pracy. Nigdy przenigdy. Podstawa zasady pracy.

Tym bardziej że typ chce ci wmówić, że nie wie czy twoje stanowisko jeszcze będzie istnieć. Może nawet w drugą stronę? Dokończysz szybko projekty w 6 miesięcy a potem dostaniesz serdeczne papa, bo chcą zamknąć dział?
Osobiście spotkałem się z taką sytuacja - a dyrektorek jaki zadowolony był. Też poleciał, tylko pare miesięcy później.
  • Odpowiedz
Niestety przełożony nie chce dać mi tych ustaleń "na papierze" bo nie może mi obiecać, że np. za te 6 miesięcy firma będzie istniała, że moje stanowisko będzie istnieć, że firma może być w ciężkiej sytuacji finansowej itd


@CalibraTeam: A nie może jaśnie pan dyrektor napisać w tym liście, że dostaniesz taką podwyżkę jak kondycja firmy nie ulegnie drastycznej zmianie? Ogólnie 1200 zł brutto dla typowego korpo to są śmieszne
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#praca #korpo #korpobaza #pracbaza

3 miesiące temu straciłam pracę, ale udało mi sie po znajomości szybko znaleźć nową. Straciłam pracę ze względu na redukcję, ale wybrano mnie też dlatego, że nie należałam do dynamiczniaków, nie integrowałam się w teamie i żyłam swoim życiem, a nie firmy, w skrócie - na początku pozbyli się nielubianych, mimo to miałam tam swoich ludzi i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: polecam na przyszłość wrzucanie takich epopei do ChatGPT z prompted o strzeszczenie: mi wypluł to:

Po utracie pracy z powodu redukcji, ale także braku integracji z zespołem, znalazłam nowe stanowisko, gdzie współpracuję głównie z jedną menedżerką, koordynując pracę innych działów. Mimo że praca jest ciekawa i menedżerka wydaje się być ze mnie zadowolona, ciągle zmagam się z lękiem przed ponownym zwolnieniem. Boję się, że każdy błąd może skutkować utratą
  • Odpowiedz
Np. Sam mam mnóstwo czasu (w porównaniu do rówieśników z kredytami i dziećmi) + mam jakieś środki które można przeznazcać na rozwój czy coś ale nic się nie zmienia od lat. Dlaczego tak jest?


@mirko_anonim: bo nie każdy chce się "wybić ponad przeciętność"
weźmy takiego nauczyciela : idzie do szkoły, od 8 do 12, albo od 10 do 14, wraca do domu
może jakieś korepetycje dawać jeśli mu się chce, ale ogólnie to
  • Odpowiedz
Jakieś ciekawe korpo do polecenia w Warszawie/Łodzi praca zdalna bądź w ostateczności hybrydowa. Coś koło minimalnej krajowej. Kiedyś było pełno ogłoszeń tego typu teraz nawet głupiego banku nie widzę. #korpo #korposwiat
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, potrzebuję małej sugestii w kwestii rozwoju zawodowego, bo myślę że warto dopytać o zdanie ludzi z branży.

Od dwóch lat jestem testerem manualnym, mam wrażenie że w pracy już od wielu miesięcy robię wciąż to samo i oprócz poprawy skillów SQLu to niczego nowego się nie uczę, a wręcz przeciwnie, robię jakieś prozaiczne gówna xD. Jednakże wysyłam dużo CV na oferty dla juniorów i praktycznie zero odzewu, jakieś pojedyncze firmy lub januszexy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Hmura: Jestem programistą. Sam frontend raczej nie ma przyszłości, jeśli nie ma się już wielu lat doświadczenia. Prędzej fullstack. Jak jesteś manualem, to spróbowałbym automaty ogarnąć.
  • Odpowiedz
Cześć Mirasy,

Ze względu na to, że lata lecą a ja chciałbym coś zmienić na lepsze to byłbym wdzięczny jeżeli mógłbym się was poradzić odnośnie kilku tematów, ponieważ atmosfera Linkedina jest zbyt sztuczna, a osoby tam głaszczą same siebie w pięknych postach jaka to ich praca jest wyjątkowa, i że w czwartek zamiast jabłek dostają melony i bidony z emblematem ich firmy…

Aktualnie pracuję 4 rok w IT Procurement (mam 28 lat), ale kompletnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Za dzieciaka praca wydawała się jakimś odległym etapem życia. Człowiek myślał, że jak dorośnie, to po prostu „będzie pracował” i już – jak mama, jak tata. Bez zastanawiania się, co to tak naprawdę znaczy.
A potem bach – dorosłość i nagle okazuje się, że robota to nie jakaś tam część życia, tylko jego ogromny kawał. 8 godzin dziennie, czasem więcej. Czasem myślami jesteś w niej jeszcze długo po wylogowanie karty.
Od poniedziałku do piątku,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snorli12: chociaż zdałeś sobie z tego sprawę, bo niektórym cuckoldom etatowym to się podoba i zaraz ci napiszą że oddawanie najlepszej części dnia codziennie za jakieś marne grosze żeby móc przeżyć jest super i że jak ci sie nie podoba to możesz wyjechać do afryki i se tam uprawiać pole i szyć ubrania XDDD
  • Odpowiedz
#rozowypasek chciał maczka to chłop pojechał.
Chwycił torbę z jedzeniem i kubek z napojem i chciał włożyć do plecaczka to napój wpadł do plecaka, a pokrywka została w ręce, ponieważ #korposwiat wymyślił, że papierowa pokrywka, będzie świetnie uszczelniać, a że wracał hulajnogą to poprosił o coś, aby to uszczelnić. Pani dała taśmę i chuop obkleił nim kubek, aby uszczelnić. Nic to nie dało i tak plecak został zalany.
Cocojumboidoprzodu - #rozowypasek chciał maczka to chłop pojechał.
Chwycił torbę z je...

źródło: IMG_0108

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Coco_jumbo_i_do_przodu: no masakra jest z tym od czasu zmiany, prawie zawsze napój w części wyalny przy dostawie. Przyklejając tą taśmę jeszcze często wciskają ten dziubek do środka przez co powstaje kolejna nieszczelność
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Joxek: a no czyli coś trzeba umieć, ja bym chętnie zamienił kołchoz na korpo w końcu, ale rynek pracy mnie załamuje. Już chyba łatwiej cos swojego otworzyć niż znaleźć dobrą pracę.
  • Odpowiedz
Czy Wasz pracodawca inwestuje w Wasz rozwój poprzez, np. szkolenia fachowe (nie chodzi mi o szkolenia dot. wewnętrznych procesów bo to żadna łaska), certyfikaty itp.?

Mój pracodawca (korpo) twierdzi, że szkolenia to naciągactwo i robi się je tylko dla papierka, stąd też nie ma żadnych szkoleń specjalistycznych.
Czy to powszechna praktyka w firmach? U mnie w dziale IT pracuje około 200 osób i w sumie nikt nie komentuje tego w sposób krytyczny,

Czy Wasz pracodawca inwestuje w Wasz rozwój poprzez, np. szkolenia fachowe?

  • A po co ma inwestować? Niechaj zarabia 35.4% (17)
  • Inwestuje we mnie, pełne zadowolenie 35.4% (17)
  • Pracujesz w korpokołchozie, zmień pracę 29.2% (14)

Oddanych głosów: 48

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CalibraTeam u mnie na szkolenia chodzili tylko ci, których góra się nie boi że ich kiedyś zastąpią. Managerowie to grupa z najniższym poczuciem wartości, jaką znam. Najlepsze że nikt nigdy nie pyta czy masz ochotę iść na jakieś szkolenie tylko się dowiadujesz od jakiegoś delikwenta co się musi pochwalić że został wybrany xd u znajomego mieli wszyscy wykupieni pakiet w Udemy i to już ma jakiś sens.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mircy i mirabele z audytu, czy to normalne, że dokumenty na audyt dostaję dopiero 2 tygodnie przed wyjazdem do klienta, z czego tydzień mam urlop? (Zgłoszony na początku roku, oczywiście pominięty przy planowaniu, wszystko na ostatnią chwilę)
Mam się niby w tym czasie przygotować, przeanalizować wszystko i jeszcze zdążyć dopytać, jak czegoś brakuje.
Trochę czuję się wrzucony w to na ostatnią chwilę... Czy u Was też tak wygląda "organizacja"
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#korpo #korposwiat #zarobki #ho #wroclaw
Już kiedyś pytałem,dopytam i teraz.Czy to standardowe warunki pracy i płacy w korpo,czy ktoś dobrze trafił?
Szwajcarska korporacja farmaceutyczna,stanowisko to wsparcie klienta,drobne poprawki projektów.Ponoć to najniższe stanowisko w firmie.Angielski B2,Mgr Farmacji,Pakiet Office-dostateczna znajomość.Pełen HO.
Znajoma właśnie podpisała umowę o pracę na 16 tys.brutto+karta lunchpass 450 zł co miesiąc gratis+roczna premia w wysokości ok.miesięcznej pensji.
To standardów czy
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@polot: najniższe stanowisko nie oznacza, że jakiś junior, i nie ma nic o doświadczeniu, ale na podstawie tego opisu powiedziałbym, że to 2x a nawet 2,5x lepsza oferta od jakiegoś juniora od excela, więc b. Dobry hajs, tym bardziej, że nie warszawa
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie ma się co stresować.
Kasę zawsze można odzyskać.
Zatem wpierw ziberz wszystkie paraony z tygodnia lub kilku i zobacz gdzie p-----------z kasę i na co.
Może w żabce za dużo kupujesz? Albo poza domem? Albo masz kilka serwisów streamingowych.
Albo wszedłeś w hulaszczy tryb życia nie wiedząc o
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
odpowiedzialny-marzyciel-44: Haha mam to samo w tym miesiącu :D witaj w klubie :D z tą różnicą, że ja się ostro trzymam planu gdzie oszczędzam miesięcznie 8333zł tak aby zakończyć rok z oszczędnościami 100.000zł :D i temu mi zostało 200zł na koncie :D ale ja sobie już na luzie radę dam :D

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
  • Odpowiedz
Kurde, troche sie wkurzylem bo jakis czas temu napisała do mnie rekruterka z jednego korpo, ze przesyla mi do zrobienia test językowy (test zajął mi mniej wiecej 1h i 40 min).I że jak zrobię to żebym dał znać(miałem 48h) i w tej samej wiadomosci dodala tez zebym dal jej znac kiedy mialbym czas na rozmowe (dwie po 30min). Jak jej odpoisywalem (po zroibonym tescie) to byla chyba sroda, a ze w czwartek
essos - Kurde, troche sie wkurzylem bo jakis czas temu napisała do mnie rekruterka z ...

źródło: temp_file1117724901356002946

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wkurza mnie już ta robota w korporacji. Z natury jestem człowiekiem uczciwym i nie lubię kłamstwa.
To co odwala ta "moja" korporacja to jest żałosny cyrk. Co roku rekordowe zyski, a oni wiecznie płaczą, że mało.

Jak zyski są potężne i zwracasz na to uwagę podczas podwyżek, to nie masz prawa w ten sposób argumentować (chociaż to także dzięki twojej pracy są te zyski), natomiast kiedy pojawi się jakiś miesiąc, w którym w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CalibraTeam: w każdym korpo tak jest, dlatego rób tyle ile każe ci przełożony, nie rozwalaj swojej energii tylko wstrzymaj ją na hobby po pracy, rób tylko tyle ile musisz bez stresu, nie rób żadnych nadgodzin to cię uratuje
  • Odpowiedz