#cpk #kolej będą się 10 lat kłócić o koncepcję, byle nie budować, a gadać o budowaniu - zupełnie jak z atomem.

Krótko i na temat. Kluczem nie jest prędkość tylko niezawodność. Lot samolotem może być szybszy, ale zawiera w sobie takie elementy jak odprawa czy lądowanie na innym lotnisku, bo pogoda. Plus cenowo to tylko konkurencyjnie jest przy lotach tanich linii z wyprzedzeniem plus nieatrakcyjnym terminie.

Także wystarczy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karatte: ok, ale przyznasz że między 160 a 350 jest ogromna różnica.

Ja po prostu widzę w tym projekcie ogromne zagrożenie. Uważam, że powoli ale konsekwentnie kolej wraca nomen omen na dobre tory po zapaści w latach 00, są przywracane połączenia, modernizowana infrastruktura.

Tylko, że szybka kolej kosztuje. Mówi się o mld na budowę, a co z eksploatacją. IMO bez szans na rentowność. Skończy się znowu wycinaniem linii lokalnych, bo
  • Odpowiedz
@jobzpaticzku2 oczywiście że szybka kolej kosztuje, problem w tym że nie masz za bardzo wyjścia.
Możesz ładować dalej pieniądze w klasyczną infrastrukturę, ale i ona ma limit. Jak zmodernizujesz zapuszczoną linię z 50 km/h do 160 km/h to efekt jest wow, ale takich już u nas nie ma (nie na głównych szlakach), więc dochodzisz do momentu w którym my już jesteśmy że podnosisz prędkość ze 120/140 na 140/160 i po 3 latach
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@del855: uuu, niepopularna opinia. Rządzą nami populiści, więc Cpk ma być i to w jak najbardziej doniosłej formie, bo wielki naród pośrodku Europy na to zasługuje. A jak pytasz jakie rozwiązania się opłacają i poddajesz nawet cześć koncepcji w wątpliwość to jesteś ruski/niemiecki agent xD. To już jest taki cyrk, że dawno nieśmieszny.
  • Odpowiedz
Nie wiem, nie znam się. Jakie są najczęstsze powody dla których definitywnie jeżdżący pojazd #autobusy czy #kolej musi być zamieniony w trakcie kursu, a pasażerowie przesadzeni do nowego? Co mi przychodzi do głowy to awaria drzwi. Co jeszcze?
Pytanie inspirowane przesiadką do #pendolino zastępczego na Warszawie Wschodniej oraz paroma przypadkami z #zkmgdynia.
#pociagi #komunikacjamiejska
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RicoElectrico: problemy z maszynistą/brak zastepstwa, za mała awaria trakcji, drzwi, hamulce, pewne opoznienie powyzej X minut, uszkodzenie wagonu, zgrzanie czopa osi wagonu, jakieś awarie świateł czy systemu komunikacji, panie powodów mogą być setki. To, ze pociag sie toczy po torach, to nie znaczy ze moze jechac. Tak samo, jak samochód odpala, to nie znaczy, ze jest zdolny i bezpieczny do jazdy.
  • Odpowiedz