Wczoraj między Mikołowem a Katowicami pociąg uderzył w leżące na torach drzewo i ruch odbywał się objazdem, linią, gdzie z pasażerskich pociągów można zobaczyć jedynie dwie pary Intercity dziennie. Miałam więc chytry plan, żeby wybrać się do Orzesza lub Łazisk Górnych na tę właśnie linię i połapać Koleje Śląskie, ale cóż, szybko posprzątali, infrastruktura była w całości i przed 22:00 pociągi zaczęły jeździć jak zwykle. Ale że w Orzeszu kiedyś istniało jedyne
choochoomotherfucker - Wczoraj między Mikołowem a Katowicami pociąg uderzył w leżące ...

źródło: silesia

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach