Idę sobie spacerkiem, dookoła rodacy i znajome rejony. Zachodzę na BigMaca, na drzwiach nie wita mnie ochroniarz, a w środku podłoga oślepia mnie od czystości - nie muszę uważać gdzie stawiam nogę. Biorę spod MC miejski rowerek za który płacę 0 zł, jadę na stację i wskakuje do pociągu. Jest cisza.
Ludzie czytają książki, rozmawiają szeptem, słuchają muzyki, oglądają rolki na telefonie - jest





























źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierzźródło: 470596103_10235545099792289_6617482037734589897_n
Pobierz