Kojarzycie może dosyć długi utwór(około 10 minut) z lat sześćdziesiątych, w że tak powiem psychodelicznym stylu? Był o facecie który tęskni za kobietą i bardzo to przeżywa ale niewiele więcej pamiętam xd. Chyba ona rzuciła jego Jeśli znacie coś przynajmniej podobnego do opisu to proszę podsyłajcie #muzyka #muzykapsychodeliczna
Wołam #60s no i speca @BiedyZBaszkoj ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach