I teraz patrz jaka rozkmina, dzisiaj dopiero co wjechały zapiekanki, a w sobotę jest temat żeby pizzę zrobić, z dzisiaj mam z 400 kalorii do przodu, co jutro chcę wyrównać a trzeba zrobić deficyt na sobotę żeby było z 2000-2500 kalorii na pizzę żeby wyjść jeszcze z lekkim deficytem po zjedzeniu tej pizzy, gdzie przez całą sobotę nic nie będę jadł do wieczora żeby to miało ręce i nogi
#psychiatria

pytanie

  • normalne, tak się robi 33.3% (7)
  • nie żreć tego, proste 52.4% (11)
  • przynajmniej nienormalne 14.3% (3)

Oddanych głosów: 21

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
A historia jest taka że se liczę że 800 mam nadwyżki z dzisiaj jutro zjem 800 rano, masz razem 1600 zjedzone, gdzie po południu zrobię koło 2000 deficytu, masz -400, zapotrzebowanie dzienne na poziomie 1600 liczmy, kolacja 1000, -400+1000=600, zostanie 1000 deficytu na sobotę, o ile to wszystko uda mi się jutro rozegrać tak
aa-aa - A historia jest taka że se liczę że 800 mam nadwyżki z dzisiaj jutro zjem 800...

źródło: temp_file7351068788926763883

Pobierz
  • Odpowiedz
Czy jest tu ktoś kto zna się trochę na rzeczy, pracuje w branży albo po prostu też to zauważył i może potwierdzić: czy daty przydatności do spożycia produktów takich jak płatki, słodycze, różnego rodzaju przekąski i inne tego typu zaczęły od jakiegoś czasu (od 5-10 lat może) być krótsze? Mam wrażenie że kiedyś były one zdatne dłużej, ok. 2 lata, natomiast dziś jest to często kilka miesięcy max rok. Czy jest tak
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@maegalcarwen Taki gar zupy na kilka dni to dobry pomysł, aby na obiad mieć. Z chlybkiem się bardziej najesz jeszcze. W szczególności dla trueceli czy studentów. Można zrobić różne zupy przecież. Nie zdawałem sobie sprawy, że najprawdopodobniej starym Gerlachem jadłem
  • Odpowiedz
Witam,
ja chciałam napisać tutaj bo ja często widzę jak jakiś człowiek chodzi regularnie dość szybko. To chyba nie jest żaden sportowiec bo normalnie ubrany a widziałam jak był mróz to nosił bezrękawnik i bluzę i tak chodził, jakiś nienormalny. Może jakiś chory psychicznie, uważajcie na siebie.


#dieta #zdrowie #sport #medycyna #chudnijzwykopem #odchudzanie #odzywianie #jedzenie
aa-aa - Witam,
ja chciałam napisać tutaj bo ja często widzę jak jakiś człowiek chodzi...

źródło: temp_file8890073243755030556

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miruny chcę sobie zrobić fast foodową kolację na dobry seans filmowy, dawno nie jadłem jakiegoś fast fooda i zastanawiam się nad spróbowaniem droższego Popeyes z mniejszą porcją żarcia, czy sprawdzonego, tańszego z większą ilością Maka.

Warty jest ten popeyes dla kurczaka mimo droższych cen?

#popeyes #mcdonalds #jedzenie

Które?

  • Coś z menu Popeyes 57.4% (39)
  • Sprawdzony Mak - np. Wieśmak 42.6% (29)

Oddanych głosów: 68

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się czy istnieje jakaś alternatywa jedzenia tzn jakiś produkt w formie płynnej albo w tabletkach który zawiera wszystkie składniki potrzebne do podtrzymania funkcji życiowych ale żeby nie miało zbytnio smaku i zapachu, chodzi mi o to by odzwyczaić się od tradycyjnego pokarmu który wymaga przyrządzenia i dodawania składników oraz wymaga czasu na spokojne spożycie.
Niby są te koktajle huel ale czy można wyłącznie na nich opierać swój tryb odżywiania ? Jakieś
  • 132
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli, np. udko z kaczki przed pieczeniem waży x, a po obróbce termicznej wytopiony tłuszcz waży y, to czy można przyjąć wagę końcową x-y do liczenia kalorii? Wiem, że powinno się liczyć przed obróbką, ale jeśli waga produktu jest pomniejszona o 30% a tłuszcz stanowi ponad połowę ubytku wagi, której nie spożywam, to jak to policzyć?

Dodam tylko, że zależy mi na określonej kaloryczności, więc mogę przyjąć y*9 kcal i odjąć to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wegilo:
Oddziel mięso od kości i policz zgodnie z tabelami. Wg internetu mięso pieczone z kaczki bez skóry ma 249 kcal na 100g. Pewnie na różnych stronach znajdziesz różne wartości więc to nie będzie super dokładne.

Liczenie twoją metodą moim zdaniem będzie obarczone większym błędem bo tłuszcz to najbardziej kaloryczna część mięsa (9kcal na gram, a białko ma 4kcal na gram).
  • Odpowiedz
@Wegilo:
Jak zawsze moim zdaniem to temat rzeka.
Można odjąć, zebrać tłuszcz i odjąć te kalorie od sumy surowego mięsa. Jednak trzeba określić ile z tego to faktycznie tłuszcz, a ile płyny (chyba że płyny odparowały całkowicie), uważam, że sporo tym z zabawy, a ostatecznie i tak ciężkie jest to do zweryfikowania.
Sprawa się jeszcze komplikuje jak pieczesz z cebulą, czosnkiem, czy warzywami.

Dlatego ja sobie
  • Odpowiedz