Coraz bardziej przekonuję się do kupowania używanych rzeczy
Po latach siedzenia na jakimś kompletnym budżetowcu kupiłem używany fotel Kinnarps 6000 Plus za 250 zł - porządny ergonomiczny mebel, który nowy kosztuje pewnie ponad 1000 zł :) Zamówiłem go w ciemno, przez internet, bez wybierania konkretnej sztuki i dostałem egzemplarz w niezłym stanie. Brakuje mu tylko gałki od regulacji siły oporu w kołysce, o czym wcześniej wiedziałem, ale wyregulowałem ją z użyciem kombinerek.
Po latach siedzenia na jakimś kompletnym budżetowcu kupiłem używany fotel Kinnarps 6000 Plus za 250 zł - porządny ergonomiczny mebel, który nowy kosztuje pewnie ponad 1000 zł :) Zamówiłem go w ciemno, przez internet, bez wybierania konkretnej sztuki i dostałem egzemplarz w niezłym stanie. Brakuje mu tylko gałki od regulacji siły oporu w kołysce, o czym wcześniej wiedziałem, ale wyregulowałem ją z użyciem kombinerek.
































Ludzie z #homeoffice jak tam rachunki za prad? strasznie podwyższone przyszły w zwiazku z praca zdalna od marca?
u mnie byly tak po 500 w domu i teraz nagle przyszedl na 900.
Daje to 200 zł na miesiąc, czyli 400 kwh, czyli dziennie 13,3 kwh więcej. To nie wiem jaki musiałbyś mieć kąkuter. No chyba, że robisz sobie sporo kawy, herbaty, gotujesz na indukcji itp.