Kolega @pysznewpierdalator martwi sie spadkiem PKB, bo ponoć alternatyw nie ma :)))))
Polska ma PILNE potrzeby inwestycyjne liczone w BILIONACH złotych.... jakie? Sama energetyka to bedzie lekko licząc bilion pln, niemal wszytskie elektrownie węglowe sa bliskie lub bardzo bliskie końca swojego żywota, trzeba je czymś zastąpić- bo sie po prostu zużyły. Do tego setki mld na przesył, same potrzeby



















Dwa lata bólu i będzie po sprawie, ewentualnie można zrobić wakacje kredytowe dla ludzi z jedną nieruchomością, żeby ulżyć rodzinom czy singlom.
Ceny spadną, płace pozostaną na podobnym poziomie, oczekiwania inflacyjne zostaną zmiażdżone. Zaczniemy
źródło: realne_stopy_procentowe
PobierzTylko przy takim boomie moim zdaniem nie ma szans na powolny bust. Zjechałem teraz pół Polski, byłem w kilku miastach i nowe, zbudowane inwestycje w większości stoją puste.
A nad morzem to od października do kwietnia to lekko 80% pustostanów.
A 2 lata to mi chodziło o okres największego bezrobocia, które i tak wielkie nie będzie, nie te czasy.