Czy ktoś mi może wyjaśnić jakim w ogóle cudem po takich protestach jakie były w 2020, czyli chyba po największych protestach w Polsce w XXI wieku - partia przeciwko której były te protesty 5 lat później ma dalej po 30-40% w sondażach? XDDD
Jakim cudem w ogóle oni nie zostali wszyscy pogonieni z Polski tylko dalej mają 200 posłów w sejmie?
@Bartekgkw: Ale niestety w praktyce tak jest że jak nie PiS to będzie Tusk, co pokazały poprzednie wybory. Nie głosowałeś na PiS lub konfederację to wsparłeś pośrednio Tuska
@pysznewpierdalator: No ale może właśnie to „p---------e” na inwestorów i skorumpowanych polityków to też jakiś sposób działania? Szukanie sojuszników?
#internet to smietnik. Dyskusja z większością ludzi jest bezcelowa bo ludzie mają poglądy, które są im emocjonalnie bliskie i traktują je jako element swojej osobowości. Rozmowę z osobą nie podzielającą jej zdania traktują jak wojnę terytorialną, a same poglady to w większości bezwiednie przyjętę przekonania ponieważ mało kto fatyguje się myśleniem. To po pierwsze wyczerpuje energię, a ludzie z reguły dąża do jej oszczędzania. Po drugie, nawyk braku myślenia od
@Bonnie_Springs: warto pogodzić się z faktem, że człowiek to istota fundamentalnie emocjonalna. Rozum i logika to jedynie nakładki służące wtórnej racjonalizacji i usprawnianiu dążenia do tego co dyktują nam emocje
@Bonnie_Springs: gdyby emocje nad nami nie panowały to ostatecznie po co mielibyśmy cokolwiek robić - z prowadzeniem tej rozmowy włącznie? Jaki to ma finalnie sens, który jest faktem obiektywnym, a nie czymś umocowanym w emocjach?
@Bonnie_Springs: nie są informacją. Informacja mówi jak jest, a nie co powinno się zrobić. Nawet jakbyś jakimś cudem posiadał całkowitą, obiektywną wiedzę o wszelkich faktach na świecie to nie wyprowadzisz z tego zdań o charakterze „powinienem zrobić to i to…” bez dodania własnych przesłanek emocjonalnych. To coś jak gilotyna Humea
@Bonnie_Springs: właśnie o tym piszę, że nawet jeśli potraktowałbyś emocję jako informację typu „czuję złość” nie da się z tej informacji logicznie wywnioskować o tym co powinno się zrobić. Ze zdań czysto opisowych nie dostaniemy odpowiedzi na pytanie „co powinienem?”, bo to zdania zupełnie innego typu
Skoro jednaj podejmujesz jakieś działanie to znaczy, że nie wynika ono tylko z informacji, ale również musi być sterowane emocjonalnie
@Bonnie_Springs: to która emocja jest „niższa” a która „wyższa” nie jest (w tym kontekście) twierdzeniem opisowym tylko wartościującym. Wartościującym - czyli mówiącym co powinienem, co jest pożądane. Czyli nie dającym się logicznie wyprowadzić z twierdzeń opisowych. Więc znów wracamy do emocjonalnej natury wszelkich twierdzeń normatywnych, jak również wszelkich działań
@Bonnie_Springs: dlatego napisałem o kontekście. Nie przeczę że można (i nauka przecież robi to) sformułować twierdzenia opisowe nazywające pewne emocje niskimi a inne wysokimi i nawet powiązanie ich z pewnymi mniej lub bardziej złożonymi strukturami w mózgu. Wciąż jednak nie wynika z tego nic na poziomie wartościującym. Z twierdzeń opisowych nie da się bowiem wywieść twierdzeń normatywnych. Nawet jeśli wykażesz na poziomie opisowym, że jakiś sposób postępowania prowadzi do szczęścia
@Nowystaryziel: No ciekawe. Moja bez problemu mogłaby mieć >5k, ma gdzieś 3.5k bo po prostu bardzo selektywnie akceptuje prośby (co sam widziałem, jak kogoś kompletnie nie kojarzy to od razu odrzuca). Natomiast na tiktoku miała pomiędzy 40 a 50k i też w sumie o żadnych wielkich współpracach nie słyszałem. Raz ponoć proponowali jej perfumy ale jakoś i tak nic z tego nie wyszło
Jak wrobnicy z IT wyobrażają sobie swoje życie zawodowe w wieku 45+? Kołchozy nie zatrudniają starych capów w tym wieku, wiek 45+ to jest ściana dla wyrobników z IT. Lata edukacji, doświadczenia trafiają do kosza, bo stary silvers nie pasuje do młodego dynamicznego zespołu.
Jak wy sobie to wyobrażacie że stare capy 50+ z siwymi włosami zmarszczkami pracują na open spejscie 8 godzin przed monitorem na krześle? W tym wieku wysiada kręgosłup, człowiek
Irak mu nic nie zrobi. Dodatkowo na miejscu policja i wojsko wie gdzie są szajki Isis wiechy go tam po prostu zatrzymali żeby nie wjechał i przypadku nie było.
Tym bardziej że on jeździ autostopem, autobusem, pociągiem.
Jestem w plecy 50% na #novonordisk i zapakowany w #btc, prawie 3k Euro w plecy, jak tylko odrobię na BTC to natychmiast pozbywam się tego gówna bo nie mogę na to patrzeć w portfelu, także kupujta BTC i dajta chuopu odrobić straty xD #chuop
Baba wrzuciła tiktoka, dostała kilka komentarzy na temat nosa i cyk zbiórka na operację. Ciekawe co by było w przypadku faceta jakby dostał hejt przez zakola, albo cofnięta szczękę ( ͡°͜ʖ͡°) #p0lka #logikarozowychpaskow #blackpill
@UczesanyPedryl: 1 mg to ja nawet nie byłem w stanie poczuć xD Brałem około 5 mg przed snem jak na drugi dzień miałem stres - wtedy łatwo mi się spało a na drugi dzień czułem się wyspany i bardziej wyluzowany
@omega33: nie wszystkie pojadą do Niemiec. Moja muzułmanka np. nienawidzi Niemiec - prawdopodobnie dlatego że przez socjal dla nich, społeczeństwo niemieckie nie lubi ich i myśli o nich stereotypowo - a ona po prostu nie chce być kojarzona z tymi socjalnymi imigrantami
@AntyspoIeczny: ten komentarz jest nielogiczny, bo nawet gdyby to była prawda że tylko chady mają szansę na persjankę to przecież taka sytuacja powinna spowodować że te same chady będą miały jednocześnie mniej czasu i uwagi dla mniej atrakcyjnych polek a to z kolei przełoży się na wzrost dostępności tych polek dla przeciętnego mirka. Choć ja prywatnie uważam, że przeciętnemu Polakowi może być faktycznie łatwiej zdobyć atrakcyjną persjankę (w porównaniu do
@fanatykwedkarstwa2: uwielbiam tego typu argument xD wszystkie lasy są zajęte - albo prywatne albo państwowe i nic tam legalnie nie zrobisz, pójdziesz tam żyć to zaraz zaczniesz być ścigany za „kłusowanie” czy nielegalną wycinkę
u mnie na osiedlu laska 7/10 miała normalnego faceta ale nudziarza, spokojnego niceguy'a, który miał chociaż samochód wzięła sobie badboya, bez samochodu, bez roboty, w zime chodzi w kurtce jesiennej, nawet go nie stać na normalną kurte za 300 zł z decathlona ale ma morde badboya, wydziarany na szyji, chodzi po osiedlu z piwskiem i widać że z niego nic nie będzie najpierw liczy się wygląd, a pieniądze niekoniecznie
@atr3ju: w dzisiejszych czasach przez to, że generalnie nie ma biedy i laski mogą same zarabiać to niestety pieniądze w większości przypadków niewiele dają
Aula była cicha, choć nikt nie prosił o ciszę. Pierwszy wykład, pierwszy kontakt z rzeczywistością studiów. Na ścianie herb uczelni i logo Warszawski Uniwersytet Medyczny.
Profesor zamknął drzwi, odłożył teczkę.
– Zanim zaczniemy fizjologię, porozmawiajmy o rynku – powiedział spokojnie. – O tym, czego być może uniknęliście.
@ja-jesio-ne: a twierdzeń religii nie można krytykować? Cały czas się to robi. Nawet kościół na przestrzeni wieków sam rewidował wiele swoich dogmatów. Nie przejawia do mnie to kryterium demarkacji ( ͡°͜ʖ͡°)
@ja-jesio-ne: naukowiec tez musi wierzyć w pewne fundamentalne zasady i założenia na temat natury świata. Np. skąd mozna by wiedzieć że na podstawowym poziomie światem rządzą niezmienne w czasie prawa? Albo skąd wiemy jaka jest relacja pomiędzy doświadczeniem zmysłowym a rzeczywistością? Argument mózgu w słoiku lub bardziej tradycyjny argument snu pokazuje że wiedza na ten temat jest niemożliwa. Gdy jesteśmy świadomi tych problemów to okazuje się, że przeciwstawianie nauki i
@ja-jesio-ne: no właśnie nie ma tej pewności, ale to jest założenie nauki która inaczej nie miałaby sensu. Nauka to szukanie stałych prawidłowości - żeby to w ogóle robić trzeba najpierw wierzyć, że one istnieją
@ja-jesio-ne: na takiej podstawie że teorie naukowe będące produktem nauki mają postać twierdzeń i reguł ogólnych, a przynajmniej na tyle ogólnych, że obejmują w pewnej mierze przyszłość (założenie stałości w czasie). Inaczej przecież nie byłyby przydatne
@ja-jesio-ne: oczywiście że czytałem. Czytałem m.in. klasyczną Logikę odkrycia… Poppera, poprzez kolejne krytyczne rewizje, aż do Przeciw Metodzie Feyerabenda, który ostatecznie zdemaskował mit metodologii naukowej
@ja-jesio-ne: co najmniej od czasów Poppera, a pewnie nawet i wcześniej w kole wiedeńskim już to wyartykułowano bo tam już debatowano nad problemem indukcji czyli właśnie uzasadnieniem twierdzeń ogólnych na podstawie skończonych danych z przeszłości. Ale to nie jest istotne, bo to jest tak elementarna rzecz, że można zrozumieć ją samemu bez powoływania się na autorytety. Nauka produkuje teorie naukowe, które służą przewidywaniu zdarzeń w przyszłości, a ponieważ dostępne są
@ja-jesio-ne: tak, to założenie nie jest nauką, tylko czymś koniecznym żeby nauką się zajmować i żeby miała sens. Moim zdaniem warto mieć świadomość tych kwestii żeby też nie popaść w pewną naiwność co do fundamentów nauki
@ja-jesio-ne: Takie przekonanie że zachodzi ostra demarkacja pomiędzy nauką a wiarą to naiwność. Tu jest raczej kontinuum. Z jednej strony kościół na soborach wielokrotnie rewidował swoje dogmaty i poddawał je dyskusji. Czyli taka „samokrytyka” nie jest wyłącznie cechą nauki. Z drugiej strony fundamentalne motywacje stojące za rozwojem nauki często były religijne. Newton przykładowo był bardzo religijny. Wiara i emocje od zawsze leżały u podstaw nauki. Ale moim zdaniem nie jest
@ja-jesio-ne: poczytaj sobie Przeciw Metodzie Feyerabenda, on tam właśnie rozkłada na czynniki pierwsze historie rewolucji kopernikańskiej - tzn. jakie były problemy z argumentami na rzecz teorii heliocentrycznej i że kościół był chętny do zrewidowania swoich poglądów gdyby pojawiły się mocne dowody ale takich nie było. M.in. są tam odniesienia do listu kardynała Bellarmina w którym wprost pada zdanie że jeśli pojawią się mocne dowody to powinniśmy przeinterpretować nasze rozumienie Pisma
@ja-jesio-ne: Znalazlem fragment listu kardynala Bellarmine o ktorym wspomnialem:
Gdyby istniał prawdziwy dowód na to, że Słońce znajduje się w centrum wszechświata i że to nie Słońce krąży wokół Ziemi, lecz Ziemia wokół Słońca, musielibyśmy postępować z wielką ostrożnością w wyjaśnianiu fragmentów Pisma Świętego, które zdają się nauczać czegoś przeciwnego, i raczej powinniśmy stwierdzić, że ich nie zrozumieliśmy, niż uznać za fałszywy pogląd, który okazał się prawdziwy. Nie sądzę jednak, aby
@ja-jesio-ne: czyli kiedy niby się zepsuło? Einstein mówiący "Nauka bez religii jest ułomna" to już niby ten czas syfu? Nauka od zawsze była wplątana w ideologie i nie mam tu na myśli wyłącznie motywacji religijnych, lecz także finansowe, które w zasadniczej mierze kształtuje polityka. Nie krytykuję tego jednak, ponieważ (idąc za Feyerabendem) uważam, że nauka jest po prostu jednym z przejawów ludzkiej działalności, a więc, jak każda inna, zakorzeniona jest
@ja-jesio-ne: Religijne ideologie też zakładają, że dążą do prawdy. Każda ideologia tak twierdzi. Naukowa ideologia niczym się tu nie różni. Jeśli nauka obecnie wygrywa to nie są to żadne głębsze i racjonalne powody, a zwykły pragmatyzm i użyteczność. Po prostu nauka lepiej odpowiada potrzebom emocjonalnym większości ludzi w obecnym okresie historycznym - ale to się może w każdej chwili zmienić.
Nauka powołuje się na rzeczy takie jak „prawda” czy „metodologia”,
@Varesi: moja ex która chciała się r----ć już na drugim spotkaniu i była na tabletkach antykoncepcyjnych i karuzeli widziałem (później gdy już zerwaliśmy) że tam się ogłaszała, przedstawiając się jako pobożna katoliczka XDDD
@Fala_Magnezu: możesz to rozpoznać po lasce w łóżku jak się całuje na początku, jak bardzo jest nieśmiała itd. - to nie jest kwestia błony dziewiczej którą można sobie mechanicznie wkleić xD
@Fala_Magnezu: na podobnej zasadzie doświadczona laska zwykle bez problemu rozpozna w łóżku faceta który jest prawiczkiem, choć żadnej błony dziewiczej on nie ma
@wykopati: nie spłycałbym tego w ten sposób bo gdyby to było takie proste to nie obserwowalibyśmy muzułmanek które pozostają religijne gdy przeprowadzą się do krajów zachodnich, ani też z drugiej strony w krajach arabskich nie zdarzałyby się wyjątki. Choć oczywiście nie da się ukryć że p-----c w wymuszaniu norm społecznych pełni niepomijalną rolę, w społeczeństwach zachodnich też to masz - jeśli przekroczysz wystarczająco mocno pewne normy to zostaniesz rozstrzelana z
@jamajskikanion: jest mimo wszystko lepiej, istnieja obiektywne wskazniki jak np odsetek nosicieli hiv wsrod muzulmanek versus chrzescijanek. Z czegos to wynika
@jamajskikanion: piszesz ze pewne normy wymuszane sa przez p-----c, ale co z tego? W swiecie zachodnim tez wiele norm wymuszanych jest siłą i groźbą jej uzycia. Dyskusja powinna dotyczyc tego ktore normy sa pozadane, a ktore nie
@PowiatowyBanan: moja dziewczyna jest muzułmanką i mimo że mieszka w Polsce wciąż dość mocno trzyma się zasad swojej religii np. kompletnie nie jada wieprzowiny albo podczas ramadanu (jak teraz) ma post od rana do wieczora. Gdyby była hipokrytką jak sugerujesz, po co miałaby to robić przy mnie, skoro ja nie jestem arabem, więc sam tego nie robię ani od niej tego nie oczekuję?
@Frytek01: represyjne otoczenie jest wszędzie tylko normy są inne. Jeśli w kraju zachodnim muzułmanka ubierze się w jilbab i będzie spacerować tak w jakimś mniejszym mieście to spotka się z komentarzami, słownymi atakami, a w skrajnym przypadku moze zostać pobita lub zabita - i były takie przypadki m.in. w Niemczech
Jakim cudem w ogóle oni nie zostali wszyscy pogonieni z Polski tylko dalej mają 200 posłów w sejmie?
To jest dla mnie niesamowite XD
Kim
źródło: image_picker_2F608031-2035-4903-A15A-54D23BF6F34C-35994-0000044939F86BBE
Pobierz