@DawidParzyk:

Kolega @Yuri_Yslin na pewno chetnie nam wyjasni, ze owszem KO rękami ministra rasia probuje wybić wszystkie zęby ustawie regulujące najem krótkoterminowy bredzac cos o wolności i przedsiębiorczości wiec jest spoko. A taki pis ktory nawet i od niechcenia, zeby nabić sobie punkty w sondazach - jednak te zęby by zostawil i jest skłonny poprzec projekt parti rządowej ale tej z pl2050 - dlatego jest do doopy.

Taaa... swiata
  • Odpowiedz
✨️ Dlaczego emigracja wciąż się opłaca?
Skąd taki hejt na #emigracja ostatnio że niby się już nie opłaca? Wg chatgpt nadal dochód rozporządzalny nawet skorygowany o koszty hipoteki czy najmu to nadal na korzyść zachodu. Bo nadal widzę opinię że na zachodzie "nigdy nie będziesz tutejszy" ale szczerze kogo to obchodzi? Bo na zachodzie emigranci wgl o to nie dbają a wręcz przeciwnie to skąd u Polaków taka chęć wpasowania
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: kołpak polaków
"nigdy nie będziesz tutejszy" to trudno, polacy i tak traktują się gorzej niż zachód polaków
nie mogę się doczekać kwiku, jaki będzie, jak Braun wyprowadzi Polskę z UE i znowu będzie gigantyczna bieda
  • Odpowiedz
Rosnie to dostepnosc mieszkan, czyli spadek kosztów kredytu plus podwyzki - sprawiają ze nieustannie od 2 lat sytuacja sie poprawia dla przeciętnego kupującego.

Normlanie dewelowpry odpowiedzialby podwyżkami w cenniku, a tymczasem jest licytacja na rabaty.
  • Odpowiedz
@Zimm3man: ale komu mam to dodawać? Gniazdownikom co mieszkają u rodziców? Przecież to oni sa najwiekszym "potrzebujacym" w Polsce? A moze tym co chca tylko zmienić na większe? A jesli tez nie to prwnie ta 3. Grupa - wynajmujących. Tak, oni palca. I sie "nie potrafią zmobilizowac" to zakupu 16300 gotowych mieszkan... cóż... zadzown do.nich i km to powiedz ;)
  • Odpowiedz
Czy tylko ja mam wrażenie, że w 2026 roku bycie konsumentem w Polsce to sport ekstremalny dla ludzi o stalowych nerwach?

Idziesz do sklepu po masło - kiedyś 250g, potem 200g, teraz coraz częściej straszy 170g w tej samej cenie. Kupujesz chipsy - w środku więcej azotu niż ziemniaków. Zamawiasz burgera w knajpie, płacisz 50 zł, a dostajesz coś, co rozmiarem przypomina zestaw dla dzieci. Do tego dochodzą „noworoczne aktualizacje” cen prądu

W czym najbardziej odczuwasz „strzyżenie” klienta na początku 2026 roku?

  • Spożywka - mniejsza gramatura, wyższa cena 27.3% (2408)
  • Spożywka - gorszy skład (tanie zamienniki) 5.5% (485)
  • Media i opłaty (nowe taryfy za prąd, gaz, śmieci) 18.4% (1619)
  • Gastronomia (mikro porcje w makro cenach) 20.6% (1813)
  • Subskrypcje i apki (podwyżki za netflixa, itp) 3.4% (304)
  • Usługi i fachowcy (fryzjer, mechanik, remonty) 11.7% (1034)
  • Nieruchomości (czynsze i mityczne „opłaty") 7.4% (652)
  • Elektronika (gorsza jakość, psucie po gwarancji) 2.1% (182)
  • Paliwo i transport (bilety, benzyna, parkingi) 1.6% (140)
  • Inne - wyjaśnię w komentarzu 2.0% (176)

Oddanych głosów: 8813

  • 200
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marcepanowy_Detektyw: Jedzenie na mieście - burgery po 50-60 zł, pizze z dostawą za 70 zł, kfc i mac bez kuponów żeby coś pojeść lekko 6 dyszek, nawet pospolite kebsy z mięsem wykrojonym z nowotworów krów i cyst potrafią być po 35 zł za 700g kebaba. Za to jest to sporą motywacją, żeby samemu sobie robić jedzenie, coś za coś.
  • Odpowiedz