Myślicie, że w odległej przyszłości obecne czasy będą oceniane podobnie jak ostatnie stulecie I Rzeczpospolitej? Wtedy też korupcja, kolesiostwo, egoizm szlachty, brak innowacji, niemalże niewolnictwo chłopów i feudalna mentalność mocno dławiły działanie państwa i jednoznacznie jest wskazywane jako przyczyny osłabienia i potem upadku na skutek rozbiorów. Obecnie klasa rządząca i bogacze zachowują się bardzo podobnie. Nie wiem jaka będzie przyszłość, powtórki 1:1 z likwidacją państwa się nie spodziewam. Ale myślę, że w
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślicie, że w odległej przyszłości obecne czasy będą oceniane podobnie jak ostatnie stulecie I Rzeczpospolitej?


@Stulejman_Beznadziejny: nie myślimy.
Obecne czasy są prawie najlepszym czasem w historii tego kraju.
Nigdy nie byliśmy w lepszej sytuacji międzynarodowej, nigdy nie byliśmy w top20 gospodarek świata, nigdy nie byliśmy tak zamożni.
Teraz jest polski złoty wiek.
  • Odpowiedz
@thorgoth: zloty wiek, chyba konsumpcjonizmu

Mamy wojne u naszego sasiada z naszym odwiecznym wrogiem i mozemy sie tylko przygladac, jakie decyzje podejmie zachod.
Dopiero po 3 latach(!!) wojny dostalismy pozwolenie na probe handlu naszym sprzetem - taka mocna mamy pozycje

Polacy wymieraja w ekspresowym tempie, to tez chyba przez
  • Odpowiedz
Tradycyjne modele ekonomiczne opierają się na założeniu, że pieniądz napędza wzrost gospodarczy. Tymczasem rzeczywista siła napędowa to energia. Rosnący koszt wytworzenia/pozyskania energii wpływa na gospodarkę bardziej niż jakiekolwiek działania finansowe banków centralnych.

👉 Im wyższy koszt wytworzenia energii, tym mniej nadwyżki energetycznej zostaje na realną produkcję i konsumpcję. To oznacza niższy wzrost gospodarczy, spadek siły nabywczej i erozję systemu finansowego.
👉 W odpowiedzi na te problemy rządy i banki centralne pompują więcej pieniądza do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mało kto wie, że nazwa podatku VAT wzięła się od nazwiska polskiego poety i myśliciela Aleksandra Wata, który w połowie lat 50. ubiegłego wieku wymyślił tę konstrukcję fiskalną. Twierdził on wówczas, że

aby państwo sprawiedliwie zarabiało na kupcach i włościanach zyski swe mnożących, a na zbytki je wydających, winne jest wprowadzić daninę publiczną, która w wysokości adekwatnej pobierana będzie od każdego towaru i transakcji, tedy rozliczana oddzielnie. Przykładowo gdyby nadać takowej daninie miano
ponsulek - Mało kto wie, że nazwa podatku VAT wzięła się od nazwiska polskiego poety ...

źródło: Aleksander_wat_1948

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No popatrz, a ja myślałem że od słów podatek od wartości dodanej (Value-added tax), zresztą wg anglojęzycznej Wikipedii "Niemiecki przemysłowiec Wilhelm von Siemens zaproponował w 1918 roku koncepcję podatku od wartości dodanej, który miał zastąpić niemiecki podatek obrotowy". Zgadzam się ogólnie, z tezą że to jeden z głupszych konceptów ekonomicznych i nie ma się czym chwalić. Warto jednak pamiętać że o podwyżce stawek VAT 22 i 7 proc. zdecydował rząd Donalda Tuska
  • Odpowiedz