• 1
powinna być, bo później chłopcy nie wiedzą co to okres a ja nie wiem nic o chłopcach, bo mam córkę a zajęcia w szkole były osobno. A były osobno, żeby płcie czuły się pewniej. Więc pół na pół, bo dziewczynki się trochę wstydzą ale chłopcy pewnie też.


@Tu-mleko: Dokładnie! Dlatego takie nauki powiano być razem, aby np. chłopak wiedział co to okres.

Nie bójmy się tego tematu, każda dziewczyna ma
  • Odpowiedz
@aptitude: totalnie. Ale ja przechodziłam taką edukację w latach 90, więc niby wiem co tam z chłopcami się dzieje, ale jakbym miała synka to w sumie musiałabym mocno odświeżyć wiedzę. Ale mam córkę, półka w składziku pełna tamponów, podpasek i golarek. Dziecko przygotowane od 9 roku życia, jak już nadszedł okres to po prostu mi powiedziała, że potrzebuje podpaski i elo. A nie tak jak ja w latach 90, rzuciłam
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KingaM araby stosują rury fi20 czy jakoś tak jesli chodzi o rury kanalizacyjne wewnątrz budynków.
postawisz solidnego kłócą i podetrzesz się papierem to zatkasz rury.

nie mniej jednak podmywanie jest o niebo lepsze nic podcieranie
  • Odpowiedz
  • 22
Nauczyciele nie zarabiali dużo, tylko reszta zarabiała żenująco mało, często na czarno plus mobbing jako premia


@taktoto: Na wsiach mają dodatki do wypłaty. Gdy ja się uczyłem to rodziny nauczycielskie żyły jak pączki w maśle
  • Odpowiedz
  • 20
zgadzam się w 100%. Polska powinna stawiać na prostych robotników budowlanych, monterów fabrycznych itp. Nie są potrzebni ludzie z wyższym wykształceniem, ich wartość na rynku pracy jest zerowa a przecież aspirujemy do bycia montownią europy


@kukold: kukoldziku drogi, za moich czasów, gdy nauczyciele zarabiali bardzo dobrze, wcale nie było niewiadomo jakiej jakości nauczania. Sam pamiętam, że nauczyciele to głównie rozkazywali nam przepisywać treść z podręcznika. Sensownych nauczycieli było naprawdę niewielu.
  • Odpowiedz
ale w mniejszych typu Czechy czy Austria


@Anakee: Powiedziałbym że w Anglii czy Francji tak jest, a są większymi krajami od Polski pod względem ludności. Mniejszym od Polski, ale nadal całkiem sporym krajem jak na Europę jest Rumunia, gdzie poza Bukaresztem bieda piszczy.
  • Odpowiedz
PYTANIE: jaki przedmiot powinien być nauczany w idealnej szkole, a którego nie ma (i prawdopodobnie nigdy nie będzie)? Zapraszam do zabawy.

Zacznę.

1. Śmiertelność człowieka - od początku uzmysławiać dzieciom, że nasze życie ma początek i koniec, jesteśmy istotami śmiertelnymi i jakie są tego konsekwencje. Mógłby to być jakiś krótki kurs, np. jedno półrocze.

2.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@presburger: Ja miałem w średniej szkole na lekcjach wychowawczych wybrane elementy savoir vivre, przydatne. WOS powinien być rozszerzony choćby o wiedzę o urzędach, podstawy prawa czy korzystanie z administracji cyfrowo i osobiście (wypełnianie druków i takie bzdety). Podstawy ekonomii to wszyscy wymieniają no i przede wszystkim jakieś tam wychowanie do życia w rodzinie czy jak to inaczej nie nazwiemy.
  • Odpowiedz
@Skorvez_957_ ...choć z drugiej strony - wśród pisowskich prominentów masz jednak sporo formalnie wykształconych w naukach humanistycznych i społecznych, i to jeszcze w czasach gdy albo nie było prywatnych "fabryk dyplomów", albo dopiero się one rozkręcały ;-)
  • Odpowiedz