✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zastanawiam się, czy ten związek ma sens. Zarabiam naprawdę dobrze, stać mnie na wygodne życie, ale od jakiegoś czasu mam wątpliwości co do mojej dziewczyny. Jesteśmy razem od kilku miesięcy, dobrze się dogadujemy, ale pojawiła się kwestia, która mocno daje mi do myślenia.

Moja siostra ma trudną sytuację i tymczasowo zajmuję się jej 6-letnim synem. Nie jest to dla mnie problem – mam warunki, stać mnie, a poza tym
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Raz próbowałem coś zasugerować, to usłyszałem: „To nie moje dziecko, nie wzięłam sobie faceta z dzieckiem”.


@mirko_anonim: Jaka bezczelna księżniczka. Powinna uszanować, że to rodzina i chociaż pogadać z młodym albo choć trochę pokazać zainteresowanie.

Nie oczekuję, że będzie się nim opiekować, ale jakieś podstawowe zainteresowanie, chociażby „jak tam w przedszkolu?” – to chyba nie jest zbyt
  • Odpowiedz
Większość ludzi to zabsorbowane sobą egoistyczne świnie. Twoja partnerka widzi smroda jako konkurencje o atencje i inne zasoby. Empatyczna by była jakby jakieś korzyści ze smroda miała.
  • Odpowiedz
@Klimbert: jeśli darło ryja cały czas, to wcale się nie dziwię. Chyba każdy spotkał się z gówniakiem, który wydawał ryk gorszy dla ucha, niż startujący odrzutowiec, a rodzice nie potrafili się nim zająć. Gość odpowiada za bezpieczeństwo innych osób, musi być skupiony na jeździe i powinien mieć względny spokój na stanowisku pracy. Pomijając fakt, że pewnie irytowało to też kilkudziesięciu innych pasażerów.
  • Odpowiedz
gdzie wystarczylo znac angielski


@katopa: tylko tego angielskiego nie było na wyciągnięcie ręki obecnego wszędzie tak, jak jest obecny teraz. Znam swoich rówieśników, którzy nie potrafią sobie zainstalować programu, który nie ma opisanych poleceń po polsku. Podobnie z innymi nowinkami, nie byłeś zwolniony z podatku do 25. roku życia, a pensja to była przy dobrych wiatrach na początku dyszka brutto za godzinę. Rodzice nie mieli żadnych zapomóg na nasze zajęcia
  • Odpowiedz
Trafiłem na tą zbiórkę przypadkowo i bardzo smutno mi się zrobiło z powodu tego 5 latka. Wielokrotnie zastanawiałem sie co by było, gdyby mnie zabrakło. Sam mam syna 2 letniego, z którym dzisiaj ,,składałem meble". Jakby ktoś chciał wspomóc to zostawiam link, wykop nieraz pokazywał moc.

https://pomagam.pl/yhnaa9

#pomagajzwykopem #dzieci
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czołem,
wraz z żoną jesteśmy rodzicami dwójki wspaniałych #dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształceni specjalnego.
#afazja i opóźniony rozwój mowy. W marcu staniemy przed wyborem szkoły podstawowej dla starszego dziecka.
Wahamy się pomiedzy szkołą z klasami integracyjnymi (mała grupa i dwóch nauczycieli), a zwyczjną klasą z nauczycielem wspomagającym dla naszego. Logopeda podpowiada, że dziecko da sobie radę w klasach 1-3 bez problemu, potem zaczną się schody i namawia nas na integracyjne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona martwi się, że za nauczyciela wspomagającego dziecko będzie wytykane palcami.


Nie będzie. Ew. będzie wytykane za czerwoną czapkę, albo śmieszne buty.
To nie powinno być elementem branym pod uwagę

Ma ktoś jakieś doświadczenie w tym temacie?
  • Odpowiedz
@zimnepiwko: ja powiem od drugiej strony bo chodziłam do szkoły integracyjnej jako osoba bez orzeczenia - taka szkoła mieszana - dwie klasy były takie typowo integracyjne właśnie z dodatkowymi nauczycielami i mniejszą ilością dzieci i dwie bardziej zwykłe tj. u mnie w klasie było 2 chłopców jeden nie wiem co miał a drugi był niedowidzący ale bez dodatkowego nauczyciela. Z perspektywy dziecka to w tych szkołach tak uczą tolerancji i
  • Odpowiedz
Czy w swoim otoczeniu zauważasz, że te pary, z których przynajmniej jedna osoba "na wejście w dorosłość" otrzymała od rodziny mieszkanie, wydają na świat zdecydowanie więcej dzieci niż pary, które muszą/musiały kupić je sobie same?
#nieruchomosci #ankieta #dzieci #demografia

?????

  • Tak 65.1% (54)
  • Nie 34.9% (29)

Oddanych głosów: 83

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klamkaodokna: praktycznie każdy mój znajomy dostał mieszkanie w miescie wojewódzkim; należę do mniejszości, która nie miała takiego szczęścia i odbija się to na moim samochodzie, braku wakacji, braku ferii i gorszym ogólnym standardzie życia; patrze na ceny w dyskontach, oni niekoniecznie, bo nie mają miniratki;
  • Odpowiedz
Mamy problem z matką mojej (jeszcze) partnerki. Urodziło nam się dziecko z którym nigdzie nie jeździmy. Jeśli ktoś chce to przyjeżdża do nas. Nikt nie ma z tym problemu oprócz tej kobiety. W styczniu pokłóciła się z moją partnerką i zgłosiła nas do opieki i na policję, że dziecko nie ma odpowiednich warunków. Zmyśliła różne rzeczy na nasz temat, których żadna instytucja nie potwierdziła. Wypisywała SMS-y o treściach typu, że ona jest
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach