Cholibka...
P----i lekko na placu...
Aż człowiek musiał się porządnie ubrać...
Ciekawe, ile ta pogoda jeszcze się utrzyma...

Trzymajcie się Koledzy, miłego dnia Wam życzę, aby tydzień szybko minął, a weekend był spokojny do siedzenia przed kompem.
Akinori456 - Cholibka...
P----i lekko na placu...
Aż człowiek musiał się porządnie ub...

źródło: temp_file3846023566679420279

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedługo trójka z przodu, a moje życie wygląda tak, jakbym był trzy razy młodszy. Zero postępu, wieczne przesiadywanie w czterech ścianach, jakby życie się nie rozpoczęło. Brak jakichkolwiek interakcji towarzysko-romantycznych, brak celu, brak wizji własnej przyszłości. Ciężko mi w to uwierzyć. Czuję się jak podczłowiek. To jest niepojęte.

#przegryw #samotnosc #depresja
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niedługo trójka z przodu, a moje życie wygląda tak, jakbym był trzy razy młodszy. Zero postępu, wieczne przesiadywanie w czterech ścianach


@ToJestNiepojete: Dlaczego nie wychodzisz gdzieś, nie jeździsz choćby na najprostsze wycieczki do innej gminy czy coś w tym stylu albo na rower. rolki itd?
  • Odpowiedz
Przegapiłem moment, w którym samotność – niegdyś cicha towarzyszka wieczorów, dająca ukojenie pośród domowego półmroku – przekształciła się w pustkę. Pustkę, która nie milczy, lecz krzyczy i warczy pod skórą. Krzyczy we mnie, coraz głośniej, choć na zewnątrz milczę jak nigdy wcześniej. Gubię się już w tym wszystkim. Codziennie wstaję, ubieram maskę i idę do tego kołchozu, udając przed sobą i światem, że "dowożenie", normy, wyniki mają jakiekolwiek znaczenie. Że warto.

Ale szczerze
grap32 - Przegapiłem moment, w którym samotność – niegdyś cicha towarzyszka wieczorów...

źródło: SmartSelect_20250325-185846_Chrome

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tak bardzo mi na niczym nie zależy, że kupiłem 2 piwa smakowe za 15 zł na stacji xd rozbój w biały dzień, a ja się na niego dobrowolnie zgodziłem (,) jestem prawdziwym p0lakiem bez perspektyw i poczucia sensu w życiu, wydaję ostatnie grosze na głupoty, bo i tak nie mam w co tych pieniędzy zainwestować

#alkoholizm #przegryw #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie stać mnie na psychiatre więc zapytam ukochany wykop. Czy to mogą być objawy lęku uogólnionego lub OCD lub jakaś nerwica:

Mam ciągłe myśli i tendencje do myślenia o najgorszym i wyolbrzymiania/dramatyzowania.

1) Jako dziecko panicznie bałem się o ojca np. jak miał wrócić o 18 z pracy a wrócił o 20 to bałem się, że nie żyje lub miał wypadek.
-Bałem się o tate panicznie np. sytuacja gdzie wyszedł do sklepu, ja zostałem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rmpr_: Wygląda na klasyczne OCD.
Przeczytaj sobie:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4844787/w-sieci-natretnych-mysli-jak-uwolnic-sie-od-bezustannej-walki-z-lekiem-i-niepokojem
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/253769/pokonac-ocd-czyli-zaburzenia-obsesyjno-kompulsyjne-praktyczny-przewodnik

Zalecam też wizytę u psychiatry. SSRI pomagają łagodzić skutki i polepszają stan życia przy OCD, najważniejsze jest zrozumieć sedno choroby i zrozumieć jak z nią walczyć, jakie są jej mechanizmy, niektórzy terapi nie potrzebują a samego np. wsparcia farmakologicznego i nakierowania jak mają się zachowywać.
  • Odpowiedz
Aaaaaaaaaaa ahahahahahahahahaahahahahahahahahahahahahahahahahahha aaaaaahahahahahahahahahahahahahaahah aaaaaaaaaaaaaaaaaaaahahahahahahahahahaahah #depresja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiecie, co uświadomiłem sobie jako dorosły neuroatypik? Że jedno z największych kłamstw, jakie nam wciskają od dzieciństwa, to to słynne: „Traktuj innych tak, jak sam chcesz być traktowany”.

Brzmi ładnie, niby złota zasada… a tak naprawdę to jest niezła pułapka – zwłaszcza dla osób neuroatypowych. Bo co ona tak naprawdę mówi? Że jak będziesz sprawiać innym przyjemność, to oni się odwdzięczą tym samym.

I co robi taki neuroatypik, który marzy, żeby inni go dobrze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Join_Da_Tag: To co opisałeś brzmi jak klasyczny przykład people pleasera.

https://cbt.pl/poradnie/people-pleaser-na-czym-polega-ten-syndrom/

Takie postępowanie z biegiem czasu przyniesie ci wyłącznie frustrację, bo za dużo dajesz, a za mało dostajesz w rewanżu.
@heniek_8: trafnie zauważył, że skoro w zamian dostajesz tylko uśmiech, to nie wychodź poza ten gest uprzejmości i nie dawaj więcej od siebie.
Reguła wzajemności, którą przytoczyłeś, mówi tak naprawdę o wzajemnym szacunku. Jak sam zauważyłeś, zacznij od
  • Odpowiedz
jak się nie osiąga rzeczy które się powinno osiągnąć w pewnym wieku to over. Prawko, inicjacja seksualna, praca w której się nie cierpi, założenie rodziny, pójście na swoje itp. ja to bym chciał dać radę pracować za minimalną i wynajmować mieszkanie jednopokojowe a i z tego d--a.

#przegryw #depresja
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blueweb: A kto ci powiedział, źe musisz coś osiągać? Rodzice ktorzy sami g---o osiągnęli? Internet pełen reklam i mitomanów? Nikt ci nic nie każe a jeśli sugerujesz się czyjąś opinią to znaczy, że masz problemy poznawcze i pociąg do zbędnej atencji oraz poszukujesz walidacji u osób które mają twój los w głębokim poważaniu. Żyj jak chcesz bo tydzień po twojej stypie nikt nie wspomni twojego imienia.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam niepełnosprawne rodzeństwo. Nie byłem nigdy w związku i boje się, jak zareaguje na to osoba, z którą będę się spotykał. Moje drugie rodzeństwo znalazło sobie partnera i ma z nim dziecko. Ja boję się jaka będzie reakcja drugiej połówki na te informacje. Boję się jak będzie wyglądać przyszłość gdy rodzice odejdą. Czy spotkaliście się z takimi sytuacjami w waszych otoczeniach? Nie wiem jak moja przyszłość ma się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: mogę ci odpowiedzieć tylko ze swojej perspektywy jako facet. Miałbym w------e w to czy moja połówka ma niepełnosprawne rodzeństwo. A temat przyszłości rodzeństwa chorego poruszyłbym już teraz w gronie rodzinnym jak wszyscy to widzą w przyszłości.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A w czym problem? Dla mnie to byłoby zupełnie ok, że partner ma osobę z niepełnosprawnością w rodzinie. Ale oczywiście nie ma opcji, że rodzeństwo z niepełnosprawnością by z nami mieszkało. Aż takiego serca to nie mam, bez przesady.
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown nie traktuj mnie jako natarczywego, po prostu przejrzałem twój profil
myślę, że mógłbym zrozumieć twoje problemy i sądzę, że mogą one wynikać że środowiska, które może mieć wobec ciebie inne oczekiwania, niż te, które wyznajesz

wybacz sobie, że wiele razy postąpiłeś niezgodnie z własnym systemem wartości i innym, że zachowali się niewporzadku
nie obwiniaj się za cudze emocje, nie jesteś za nie odpowiedzialny
zluzuj swoje idealne ja, nie musimy być chodzącą idealną wersją
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown: Głowa do góry, jestem w tym samym punkcie i wypatruję asteroidy która nas trafi - mocno w to wierzę, i ta wiara pozwala chodzić z podniesioną głową ()
  • Odpowiedz
Właśnie dostrzegłem, że wczoraj miną mi 11 rok na wykopie.
Nie myślałem, że tak długo będę tu siedział i przeglądał stronę przynajmniej raz dziennie. Ale dla przegrywa takiego jak ja wegetującego na zadoopiu nie ma alternatywy... eehhh
Trochę się zasiedziałem.
#przegryw #depresja
DoktorNauk - Właśnie dostrzegłem, że wczoraj miną mi 11 rok na wykopie. 
Nie myślałem...

źródło: shje

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciotka mówiła mamie, że dziś kuzyn przyjedzie i zaprosi mnie na chrzest, żebym był chrzestnym jego córeczki. Nie chce mi się. Jeszcze chrzestną ma być taka typowa Juleczka. Rodzice mówią mi że mam się zgodzić i mam wyjść do ludzi, bo pewnie ma #fobiaspoleczna albo #depresja i że niby jestem aspołeczny.
Jutro jeszcze rano do roboty po miesiącu l4. Po kościele do ich domu, a ja źle się
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
@kamilek123 Ludzie nie rozumieją że chrzestny ma za zadanie trzymać dziecko we wierze, najczęściej to biorą bylekogo. Takie to właśnie jest nasze polskie chrześcijaństwo
  • Odpowiedz
Nie wiem jak to się dzieje. W zeszłą niedzielę powiedziałem sobie że trzeba podchodzić do życia pozytywnie, uśmiechać się. No i od niedzieli do czwartku wytrzymałem. Było fajnie, pozytywnie. I nagle dzień po dniu szarość powróciła i znowu nie wiem jak wrócić do poprzedniego, chwilowego stanu. Dziadostwo.

#przegryw #depresja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach