@niesmiertelna_dusza: Kiedy jest źle, spójrz na to w inny sposób, oddałbyś za niego wszystko, on dla ciebie zrobiłby to samo. Ty nie chciałbyś, żeby cierpiał, gdyby ciebie zabrakło, a on nie chce żebyś ty cierpiał, bo go nie ma. To działa w dwie strony i zawsze trzeba o tym pamiętać, żyjesz dla niego tak, jak on chciałby żyć dla ciebie.
No i to by było na tyle. Psiur po 13 latach odszedł od nas - 13 lat z nami. Mocznica - zaawansowane stadium niewydolności nerek. Kroplówki u weta mające za zadanie przedłużyć tej małej łajzy życie zawiodły, zapewne przez stopień zniszczenia nerek. Trochę czasu musi minąć zanim mózg załapie, że po otwarciu drzwi od domu nikt nie przyjdzie... #psy #zwierzeta #zwierzaczki #smierc #depresja
@swinka_morska: mimo, że spotkanie troszku magiczne, to szybko znaleźliśmy właścicieli - sąsiadów kawałek dalej. Na razie nowego psiura nie chcemy, może po załobie się zmieni zdanie. Te kochane k----e po prostu za krótko żyją.... Serducho się łamało jak widziałem ostatnie chwile tej naszej małej pierdoły.... ( ͡°ʖ̯͡°)
@MiedzygalaktycznyOnanista: trzymaj się i daj sobie czas na przeżycie tego smutku, to był członek rodziny, tylko w kudłatym futerku i na czterech łapkach.
Chyba depresję mam. Czuję jak gniję od środka. Nie chce mi się nawet dbać o zdrowie. Przerasta mnie nawet takie wymagające zadanie, jak zmierzenie sobie ciśnienia raz dziennie i umycie zębów 2 razy dziennie. Jest loszka o której ostatnio dużo myślę, nawet mi się śniła raz, i w sumie napisałbym do niej, ale co taki wrak, takie żyjące ścierwo jak ja mogłoby mieć jej do zaoferowania niby? Co ja w ogóle mam
@WykopX: A zatem w jednym wpisie uderzasz w najczęstszą korelacje jaka zachodzi z Aspergerem, czyli depresje (przeszło 70% osób z diagnozą ma też depresje, no ciekawe czemu xD) i zarazem wprost twierdzisz, że zdolności informatyczne wynikają u ciebie z posiadania diagnozy spektrum, gdzie też jest to co najwyżej korelacja i w żadnym razie nie dotycząca większości ludzi z diagnozą. No zajebiście, że sobie radzisz, ale nie p-----l chłopu głupot o
@Smok_Baltazar: @ainam102 powiem przykład z mojego życia. Działo się to od stycznia do sierpnia. Mialem kilka trudnych sytuacji życiowych związanych z żoną i teściem i tesciowa. Koniec końców mieszkałem z tesciowa pół roku. Brałem codziennie po 4 ashwagandy Swanson i brałem też nerwosol. Doraznie pomagało. Przeżyłem. Natomiast teraz po tym turnusie mam depresję z napadami lęków/paniki. Budzenie w nocy, klaustrofobia, wrażenie braku powietrza, długotrwałe zdenerwowanie, uderzenia goraca. Więc dla
@mateuszmozol: lepiej iść do specjalisty, który ma dużo pozytywnych opinii, dużo certyfikatów (tzn. ciągle się dokształca) i specjalizuje się w twoich zaburzeniach. Może być nawet ufoludkiem.
@drakan8: @10129 no niby racja, za dużo się naczytałem o ludziach wkręconych w benzo biorących po 10mg dziennie minimum żeby żyć jakkolwiek, ale wiadomo to już inna skala
@eldokaa: niestety benzo jest zgubne tak samo jak alko, szczególnie dla kogoś kto ma problemy z nerwicą, albo inne zaburzenia lękowe, piguła na początku pomaga, ale jej działanie bardzo szybko słabnie, więc trzeba większe dawki i tak się goni króliczka, nim człowiek się zorientuje to kończy z tolerką w kosmosie z jeszcze większym problemem
Czemu tak dużo starszych osób nie ma hobby i nie robi nic po pracy i gdy ma czas wolny po pracy albo swieta to dostaje szału czy to skutek zycia za czasów komuny? #psychologia #pytanie #przemyslenia #depresja