Ani mi się nie chce grać, ani czytać. Kolejny dzień zmarnowany. Przynajmniej tyle, że nie mam myśli samobójczych jak ostatnio, bo zacząłem ponownie brać antydepresant.
#schizofrenia #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Tyjesz po cukrze w słodyczach i po węglowodanach czyli produktach mącznych. Jak masz taki apetyt to stara się więcej białka, ile? znajdziesz w google... Ja bym kupił sobie hantle na twoim miejscu i ze 20 minut dziennie ćwiczył bo masz predyspozycje przez przejadanie do dobrych szybkich wyników.
  • Odpowiedz
@Kj5s6f2dk7s54o: Może jesteś ode mnie bardziej rozgarnięty, ale tym który ma rację jestem ja. Moi bliscy to wyjątki nie mogę o nich tak powiedzieć. A wracając do moich wywodów to opisałem większą większość kobiet to mi trzeba przyznać rację.
  • Odpowiedz
@Squarex0048: zawsze mogłeś się urodzić w lepiance z gowna i chodzić 5 km codziennie po wodę, statystycznie na świecie Twoja egzystencja i tak jest lepsza, niż pozostałych 80% ludzi
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Po co żyć? Tak serio. Mam 34 lata, do zakupu mieszkania za gotówkę brakuje mi 100k około, pracę mam nawet niezłą choć dla wielu użytkowników tego portalu jestem biedakiem (10k brutto UoP), jestem singlem ale też nie specjalnie szukam kogoś do związku. Oprócz tego mam coś podobnego do depresji wysokofunkcjonującej rzekomo. To tak w celu drobnego przedstawienia się.

Wracając do tematu, nie wiem tak naprawdę, po co żyć? Zadręcza
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: sens życia musisz znaleźć sam, bo każdy ma inny. Kiedyś( teraz zresztą też) ludzie w ogóle nie myśleli że musi być sens życia, po prostu żyli.
Dla mnie sensem życia jest balans między przyjemnościami, gonieniem dopaminy, rozwojem, satysfakcja i bliskimi relacjami osobistymi. Czyli po prostu życie.
Jeżeli to dla ciebie za mało to masz bogów, idee, wojny, czy inne problemy tego świata którym możesz się w pełni oddać.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej mirki/mirabelki, chciałbym podzielić się czymś osobistym z wami, bo przez pewien okres swojego życia zmagałem się z depresją - to był trudne chwile, podczas których przez ponad dwa lata nie wychodzilem z domu. Ten czas był dla mnie jak zamknięcie w ciemnym tunelu, z którego nie widziałem wyjścia. Ciekawi mnie czy przeszedł z was cos podobnego? Czy mieliście w swoim życiu okresy, w których czuliście sie odizolowani
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
przewidujący-artysta-87: Widzę że nikt Ci nie odpowiedział, ludzie chyba nie bardzo lubią użalających się nad sobą mężczyzn. Tak naprawdę nie wychodzisz z tego, lecz jesteś w stanie nauczyć się z tym żyć, bo sam jesteś nawet gdy masz żonę, dzieci, rodziców, przyjaciół. Od siebie polecam egzystencjalizm i psychologię egzystencjalną, izolacja z samotnością jest jednym z problemów które porusza.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie komplikował bym sobie życia w takiej ciężkiej sytuacji na razie, wiadomo, że teraz jesteś w potrzebie teść poszedł w górę po odstawieniu ale daj sobie czas, idź na dziewczyny, znajdź cel i dopaminę gdzieś na przykład sylwetka silownia. Dojdziesz do siebie odstawisz leki złapiesz stabilność i z lepszej pozycji znajdziesz coś lepszego nie będziesz się zadowalać tym co jest, a potem jeszcze płacić za to. Dużo zdrowia
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach