@ff99pl: Oczywiście że zmarnowałeś ale co z tego i tak kiedyś umrzesz, jak chcesz to nie rób nic, jak chcesz to spróbuj zrobić wszystko żeby spełnić cele w życiu jakie byś nie miał bo i tak kiedyś zdechniesz.
  • Odpowiedz
@DoktorNauk: przeczytałem całe xD to z kościołem ma jakiś sens( ͡º ͜ʖ͡º) jak ktos czuje ze jest oporny na terapie to szkoda tracic czasu i kasy u psychologa ktory i tak mu nie wypisze lekow xD tylko od razu uderzyc do psychiatry. imo najlepsza terapia jest jak sam u siebie w glowie przepracujesz problem+farmakoterpia pod okiem psychiatry, tylko ludzie musza zrozumiec wreszcie ze te leki
  • Odpowiedz
@DoktorNauk:
Trafić na dobrego psychoterapeutę nie jest łatwo. Polecani terapeuci często nie są, tak dobrzy, jak wynikałoby z opinii. Sam trafiłem do takiego, o którym słyszałem, że kilku osobom pomógł i to dość szybko, mi terapia u niego nie pomogła, jedyna zaleta była taka, że był dość tani.

Kolejna sprawa, jeśli pacjent nie przykłada się do psychoterapii, to terapeuta też może nie być zmotywowany, żeby dawać z siebie wszystko.

Różne
  • Odpowiedz
@kizalfon przy zwiekszaniu dawki bierzesz polowe tabletki wiecej przez tydzien, a po tygodniu już normalnie bez dzielenia na pół, ale ja odrazu zaczelam brac tyle na ile mi lekarz zwiększył bez bawienia się w kruszenie tabletek
  • Odpowiedz
Dzień 16 aktywnej walki z depresją.
Dziwny dzień, wszystko rozmyte. Hipochondria mnie męczy bardziej niż zwykle. Jakoś dziś przecierpie, jutro może będzie lepiej. Fakt faktem, nie popisałem się dzisiaj i prawie nie walczyłem z chorobą, także leżę jak ten menel.
A, no i nie robie juz na magazynie, dalem se siana.
#depresja #walkazdepresja #psychiatra #psychologia #zdrowiepsychiczne
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@dzikiwonrzszhehe: No jutro planuję poćwiczyć. Motywację mam od kiedy zacząłem walkę z depresją. Czasem mam tylko zjazdy, ale myślę, że od jutra wjadą regularne ćwiczenia. Zresztą chj, zobaczymy, moze przeleze caly dzien w lozku
  • Odpowiedz
  • 0
@SmutnyKot: Tutaj nawet nie chodzi o pieniądze ale o to że mam możliwość ułożenia firmy tak aby faktycznie zejść grubo z czasu pracy itd
Po to właśnie pytam bo muszę obecnie jeszcze bardziej tyryhardować ale głowa zaczyna zawodzić i szukam czym mógłbym sobie w takiej sytuacji pomóc
  • Odpowiedz
@anna11112: mało konkretów podajesz ale napisze z wlasnego doświadczenia. Od kilku lat obok etatu wykonuje zlecenia na działalność i też cisnalem pierwsze dwa lata sam, starając się wykonać wszystko od a fo z. Batdzo pomoglo mi zwalenie czesci onowiazkow na podwykonawcow. Moge tylko podejrzewac jaka branza. Skup sie na tym co potrafisz robić, wszystko pozostale zlecaj, zajmij się "samym mięsem" tym co Cię cieszy, i co polubiles w tym zawodzie.
  • Odpowiedz