Ogólnie dla mnie psychodeliki pozwoliły się oczyścić jakkolwiek to brzmi. Nie miałem nigdy depresji ani podobnych stanów, ale raz na jakiś czas dobrze zrobić sobie reset sam ze sobą i pozwolić żeby te wszystkie emocje wypłynęły.
  • Odpowiedz
@GothBoyy666: zapodałeś mkę i dziwisz się, że jest gorzej? xD przecież prawie wyzerowana serotonina przez jakiś czas, czegoś się spodziewał xd chyba, że nie o takich pigułach mówimy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przykra sprawa brachu.To, co dla Ciebie było dnem i punktem zwrotnym, dla niej mogło być trwałym uszkodzeniem psychicznym. Ty poszedłeś do przodu, ale ona mogła zamrozić się w tej wersji siebie, którą ukształtowały lata życia z Tobą w destrukcji. Może to nie tyle brak ambicji, co depresja, apatia, wypalenie, trauma. A może po prostu straciła jakąkolwiek nadzieję i sens.Tylko że:
Ona nie chce pomocy
Nie idzie za Tobą, nie wspiera, nie zmienia
  • Odpowiedz
Każdy dzień, gdy #depresja mi trochę odpuści pokazuje mi w pełni jakie to ch#$stwo... ludzie, wy tak macie codziennie? Gdybym ja miała takie zasoby emocjonalne i pokłady energii chociaż miesiąc w ciągu roku to bym w kosmos poleciała. Ile rzeczy można ogarnąć w ciągu dnia, a nie walczyć o umycie włosów i pójście do żabki...

#zalesie #rozkminy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Choruję na depresję, pewnie od wielu lat, ale oficjalnie od stycznia, właściwie choruję na Chad z rysem depresyjnym. Wpadam ciągle w epizody z kiepskiego, w bardzo zły. Objawiają się u mnie spadkiem koncentracji, która i tak normalnie jest mała, a w epizodach nie potrafię się do niczego zmobilizować, nawet mycie to za wiele, po prostu się zmuszam tak jakby mózg odmawiał mi posłuszeństwa, jakbym miała demencję czy coś podobnego, mam przez to
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@katka2017: no pewnie
średnio podobno do 2 lat może trzymać i najczęściej się kończy, ale jeżeli jest podłoże pierwotne lub wtórne medyczne, to trzeba wesprzeć lekami.
Jesteś w stanie odnaleźć przyczynę?
Psychologowie szukają tego potwora, oswajają/uśmiercają go i pomagają dalej żyć bardziej świadomie.
Czasami samo wypowiedzenie czy przyznanie się do problemu pomaga.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach