• 0
@heniek_8 ale ja nie szukam wymówek o.O zapytałem czy ktoś zna jakie są koszta takiej wyprawy. Uwierz że szukam w necie od jakiegoś czasu i informacje tam podane są tak szerokie, że jedyne co jest tam prawdziwe to że można. Nie szukam w tym kierunku żadnej atencji bo i po co?
  • Odpowiedz
#przegryw #samotnosc #depresja #przegrywpo30tce

Ehh sąsiedzi imprezują na tarasie, grilla robią i muzykę puszczają widać że dobrze się bawią a ja na to nie pozwolę ( ͡º ͜ʖ͡º)
Chyba do nich pójdę i im powiem że jeśli się nie uspokoją to na bagiety zadzwonię. Na razie poczekam może sami zdadzą sobie sprawę że żyją w społeczeństwie i ściszą muzykę.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dziewczynazlasu znikasz, a tajemnice tylko się pogłębiają. #hejtzbiorowy narasta, a historia o #dwaserca i #lovedzidzia narysowane markerem zmazywalnym na pomniku w #warszawa za, które pobito #czlowieka wciąż powraca. Co z tym wszystkim ma wspólnego tragiczna śmierć #dawidozdoba i to, że 2.03.2020r. wbili do jego domu, próbując wmówić mu #depresja ? Dlaczego nigdy Cię nie odnalazł, mimo
Hinski - #dziewczynazlasu znikasz, a tajemnice tylko się pogłębiają. #hejtzbiorowy na...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kryteria diagnostyczne alkoholizmu są na tyle nieprecyzyjne, że lekarka stwierdziła, że jestem osobą uzależnioną i skierowała mnie do terapeutki, która z kolei stwierdziła, że nie jestem uzależniony.

Można nie walić klina rano, można nie mieć urwanych filmów, można wstawać rano do pracy, nie bić żony i dzieci, nie zwiększać stopniowo dawki i być alkoholikiem. Myślę, że najważniejszym wyznacznikiem jest kompletny brak satysfakcji z życia na trzeźwo.

Widzisz że twój dzieciak robi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AvPD: Ja nie piję tylko jem, ale mam to samo - i nie cieszy mnie kiedy uda mi się zapanować na chwilę, nad powodowanym psychiką "głodem", że niby jeden dzień mi się udał "czysty", albo kiedy coś niby osiągnę więcej ponad codzienny marazm - zawsze czuję się pusto i raczej źle, nawet jeśli chwilowo spokojnie - "płaskie" to trafne słowo dot. tego życia.
  • Odpowiedz
@AvPD: Terapeutce chyba za mało powiedziałeś bo z tego co piszesz to jesteś uzależniony, tylko po prostu organizm reaguje z małym opóźnieniem. Jeżeli jest faktycznie tak jak piszesz to nie jest to raczej przypadek a może nawet zespół odstawienny
  • Odpowiedz
Jestem sam jak palec. Niech będą wdzięczni Mireczki, którzy mają spoko rodzeństwo albo chociaż tego jednego jedynego kuzyna, czy dziadka ciotecznego, z którym zawsze mogą o czymś tam pogadać i w ten sposób nie doświadczać patologicznej samotności. Kiedyś byłem dla każdego mrukiem, czy jakiś obiad wspólnie z dalszymi krewnymi czy grill czy wyjazd gdzieś to nigdy do nikogo się nie odzywałem. Często słyszałem, że może ja jestem niemowa. Wówczas nie potrafiłem z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maupishoon: Mam to samo.
Od zawsze. W szkole, w pracy, w rodzinie. Starałem się nie raz to zmienić, coś zacząć rozmowę na jakiś temat, ale to wszystko jest na siłę, często nienaturalnie, po prostu ludziom przychodzi to naturalnie, mi nie, nie da się tego chyba zmienić.
  • Odpowiedz
@maupishoon: po pierwsze nie tylko ty się zmieniłeś ale też i inni. Reszta zaakceptowała twoją niemowę a ty odwrotnie stajesz się bardziej gadatliwy.
Druga rzecz to takie znajomości można złapać znikąd, ale grunt to najpierw je ustabilizować a nie od razu zasypywać rozmowami. Krok po kroku i partner do rozmowy się znajdzie, ale nic na siłę.
  • Odpowiedz
Łącznie przez całe życie przyjmowałem 26 leków psychiatrycznych. Kto mnie przebije?

Leki przeciwdepresyjne:

MAOI: moklobemid 600 mg, fenelzyna 60 mg

SSRI: paroksetyna 40 mg, sertralina 100 mg, citalopram 10 mg

SNRI: wenlafaksyna 112,5 mg
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
kiedy zacząłeś farmakoterapię i jakie leki najlepiej działają?


@tamagotchi: zacząłem w 2011 r. (miałem 19 lat). Najlepiej działają oczywiście benzosy, ale nie chcą ich przepisywać lekarze i wiadomo, że jeśli będzie się je brało codziennie to tolerancja wzrośnie i przestaną działać. Poza tym, cuda potrafiły zdziałać niskie dawki sulpirydu (50 mg) oraz amisulprydu (25-150 mg). Jednak ich działanie szybko się wypala i potem działają znacznie słabiej.
  • Odpowiedz
Krótko przed wakacjami na yt trafiłem przez przypadek na filmik o łowieniu ryb na spławik, było to coś w rodzaju poradnika.

Od dwóch lat cierpię na nerwice i depresję. Mimo, że biorę leki, to ciężko mi było wyjść z domu, jedynie po jedzenie i jak musiałem coś załatwić. Dzięki tamtemu filmikowi kupiłem wędkę i pojechałem pierwszy raz na ryby. Doświadczeni wędkarze ze sklepu i z okolicznego łowiska wszystko mi wytłumaczyli i doradzali
JavierDaY - Krótko przed wakacjami na yt trafiłem przez przypadek na filmik o łowieni...

źródło: d2f235eb0a9645958b2eeea22e504ff7

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JavierDaY: super, że znalazłeś coś co Ci pomaga :) Ja zmagałem się z nerwicą lękową i wędkowanie też jest u mnie jednym z elementów, które pomagają mi z tego wyjść na dobre. Ja akurat na spinning tylko łapie ale czas spędzony nad wodą jest dla mnie jak medytacja. Dużo uczyłem się o uważności i praktykowanie tego podczas kręcenia kołowrotkiem mega dużo mi daje:) Wszystkiego dobrego i połamania! ;)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jaki jest sens tego życia? Piszę to z perspektywy 31-letniego singla.
U większości osób pętla życa wygląda podobnie:
-> PRACA -> DOM -> jedzenie -> odpoczynek -> jakieś obowiązki -> pierdoły w czasie wolnym -> przygotowanie do pracy -> sen ->

J----y dzień świstaka, że zwariować można. W czasie wolnym zamiast zamulać w internecie to można sobie iść na rower czy do kina i to jest wielkie urozmaicenie tego szarego życia.
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jaki jest sens tego życia? Piszę to z perspek...

źródło: 2d32056acd0c626ac2772d73109295e8d30b6391076d8daa55d0783106a51e7d

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim bo życie nie ma sensu. W gruncie rzeczy twoje przemyślenia są po części związane z judeochrześcijańskim resentymentem spowodowanym brakiem większej meta-narracji (to zresztą nie jest nic odkrywczego co piszę, bo już Nietzsche zajmował się tym zagadnieniem).

Z drugiej stron, dlaczego potrzebujesz sensu do uzasadnienia swojej egzystencji, nasza rzeczywistość nie jest mistycznym i natchnionym miejscem, w którym pod koniec drogi czeka cię górnolotny morał.

Nom omen prostym i jednym rozwiązaniem do
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czuje się na dnie. Jestem tak bardzo nieszczęśliwy że nie potrafię tego znieść.
Jestem lekarzem, mam ponad 30 lat i zarabiam dobre pieniądze ale niestety nie stać mnie na kupno mieszkania, dorabiam się. Pracuje mnóstwo czasu.
Kochałem w zyciu dwie kobiety. Pierwsza zostawiła mnie w trakcie studiów dla innego starszego. Druga zostawiła mnie, bo byłem dla niej nudny. Potem okazało się że przez 4 lata związku nie kochala mnie i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuje się na dnie. Jestem tak bardzo nieszczęśliwy że nie potrafię tego znieść.

okazało się że przez 4 lata związku nie kochala mnie i zdradzała cały czas z roznymi facetami.


@mirko_anonim: No to masz wytłumaczenie dla twojego samopoczucia. Dla mnie ostra patola ta sytuacja i psycha rozwalona na długi czas, przykro mi, że cię to spotkało.

Problemem nie jest to, że ktoś cię nie chce, tylko to, że straciłęś pewność siebie i poczucie
  • Odpowiedz
@Louisiana: Mimowolna wola walki chłopie. Ale może to i lepiej. Podobno wielu samobójców gdy skoczy żałuje tego ale wtedy jest za późno.
Polecam wierszyk z "bojacka horsemana" "View from the halfway down" gdzie fajnie opisali jakby to mogło wyglądać
  • Odpowiedz
Zacząłem brać trittico z uwagi na obniżone samopoczucie, zwłaszcza w weekendy, nie chciało mi się nic robić, oczywiście były momenty gorsze i lepsze, nie miałem myśli magicznych. Nic mi się nie chciało robić poza chodzeniem do pracy i raz na trzy tygodnie wyjście z kolegą na p--o. Czasem łapały mnie takie zwiechy związane z frustracją z samotności, że np jak widziałem jakąś parę zakochaną to taki ból wewnętrzny mnie łapał. Czasem mijał
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piechock12: trzymaj się jednego leku, nie przeskakuj z jednego na drugi ciągle i nie rób sobie przerw. Leki nie zmienią twojego życia - ty musisz je zmienić. Leki tylko ułatwiają podejmowanie zmian. No i idź na terapię - ostatnio napisałeś, że nie masz problemów wewnętrznych. Przeczytaj ten post, jakbyś czytał wiadomość od kolegi - czy ten kolega rzeczywiście nie ma problemów ze sobą?
  • Odpowiedz
  • 0
@piechock12 to ile masz lat za zmarnować życie to co opowiadasz To ja na twoim miejscu bym po prostu poszedł do dobrego psychologa sobie pogadać bo to są problemy z relacjami ludzkimi i to nie potrzeba psychiatry tylko psychologa psycholog leczy poprzez rozmowę widać że tego potrzebujesz
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak to możliwe że mam zerowe #libido od wielu lat, mimo dobrych wyników z badań?? 30 lat here.
Zero zainteresowania kobietami pod kątem seksualnym, nie ciągnie do p---o ani nic. Nadal chce mieć kobietę ale tematyka seksualna mnie brzydzi i czuje bardziej zażenowanie całą otoczką seksualną na żywo czy w internecie.
Jak mnie pamięć nie myli to kiedyś tak nie było a nawet jak patrzę na swoje wiadomości
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach