#depresja
Polecicie jakieś filmy seriale związane z depresja.
Obejrzałem już After Life, Pierwszy dzień mojego życia.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemka, bylem 2 miesiace na escitalopram 10mg, niby cos dalo ale jednak to nie bylo to, mialem lenia strasznego itd, lekarka zaproponowala zwiekszenie dawki do 20mg lub zmiane na snri. Wybralem druga opcje i od 4 dni biore wenlafaksyna 75mg,w tym problem ze lęki wrocily, mam zimne dlonie itd. I pytanie do was wrocic do ssri ale w dawce 20mg czy ciagnac to snri? Bo w sumie nie wiem czy jakbym wrocil
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smurf-west Siemka. Okres 4 dni to jest w zasadzie nic. Na początku objawy mogą się wrecz nasilić ze wzgledu na to, ze organizm nie wie co sie dzieje i dlatego teraz odczuwasz uboki zwiazane z nowym lekiem. Powiem Ci, ze warto się przemóc, jeść na siłę jezeli nie masz apetytu i czekać. Wenla postawi Cię na nogi.
  • Odpowiedz
@Tippler: Teraz trafilem do fajnej julki, ale nie nadaje sie na taka krotkoterminowa terapie, jaka ona prowadzi na NFZ, wiec mnie przekierowala w inne miejsce na grupowa i do klubu pacjenta na spotkania kolezenskie. Moge do niej chodzic, dopoki tego nie ogarne. Tak wiec nie wszyscy sa beznadziejni.
  • Odpowiedz
#depresja

Zawsze jakoś na myśl o tym, że "jutro do pracy" to robiło mi się lepiej. Tam jestem do czegoś potrzebny. A dzisiaj wyjątkowo nawet mam niechęć do tego poniedziałku. Myślałem, że wyszedłem z pogorszenia, które trwało prawie 2 tyg, a tu przychodzi weekend i jestem rozwalony. Pocieszam się tym, że jak jest gorzej to potem musi być lepiej.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie czyta człowiek te informacje ze świata, tu wojna, tam mordy, kataklizmy, choroby, oszustwa i tak dalej. W 1 sekundzie na tym świecie dzieje się tyle cierpienia, że umysł człowieka niebyłby w stanie tego znieść, w 1 sekundzie. A doba ma 24 godziny. To jest to miejsce, w którym przyszło nam istnieć, a i tak nie mamy relatywnie źle, należąc do świata zachodniego, mniejwięcej 2 mlld ludzi żyje jak my, reszta
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio byłem na farmie kurczaków u gościa, co sprzedawał mercedesa jak chciałem obejrzeć ze znajomym przed zakupem, ale mniejsza o to. Po obejrzeniu merca przez przypadek zobaczyłem te kurczaki, co później wpier#lamy. Te kuraki to jak my, czyli bez żadnego życia z nieustanną wegetacją i odliczaniem na swój koniec.
Wysrano nas na świat tylko po to, żeby zapierd@ć na bydło i ich przyjemności. Kuraki zapierd@ją tylko po to, aby jakiś norman, albo
Barszcz_Sosnowskiego - Ostatnio byłem na farmie kurczaków u gościa, co sprzedawał mer...

źródło: z30181427IER,Umierajaca-kura--Hodowla-sciolkowa--Ferma-Drobiu-W

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Barszcz_Sosnowskiego: Widzisz, ziemia i my na niej też jesteśmy taką fermą... Nikogo tak na prawdę nie obchodzi co się tutaj z nami dzieje, rozmnażamy się jak szarańcza, niszcząc wszystko na swojej drodze, aż do dnia "zbioru"... Sam z chęcią zostałbym weganinem ale moje zamiłowanie do mięsa jest tak duże, że cholera weźmie, ehh.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Część, mam problem a mianowicie czuję się bardzo samotny i nie widzę sensu w życiu.
Chodziłem na terapię ale terapeutka powiedziała że powinienem znaleźć znajomych i dziewczynę do związku.

Znajomych znalazłem ale z dziewczyną już gorzej. Do tego ze znajomymi też już się nie spotykam, bo każdy jest już w parach i czuję się dziwnie bo jako jedyny przychodze sam.

Próbowałem
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chodziłem na terapię ale terapeutka powiedziała że powinienem znaleźć znajomych i dziewczynę do związku.


@mirko_anonim: Zajebista terapeutka - jesteś samotny, to znajdź znajomych i dziewczynę.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Brutalna prawda, którą nie mogą przełknąć łykopki jest taka, że da się poznać kobietę nie mając dobrego wyglądu ale muszą zaistnieć pewne warunki:
1) Miejsce bez kontekstu romantycznego (szkoła, uczelnia, koncert, autobus, zajęcia, szkolenia, projekty w pracy, itd.)
2) Regularne spotkania, duża częstotliwość, dużo ludzi, najlepiej żeby zawsze był ktoś nowy

Sam jestem tego przykładem, że odkąd skończyłem studia kompletnie nikogo nie poznałem, na ulicy nikt na mnie nie zwraca uwagii
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: op odkrywa statystykę na nowo po raz 999. Jak dasz ogłoszenie matrymonialne ze swoją facjatą do tvp1 po wiadomościach i zobaczy go 1mln kobiet to się znajdzie i ze 100 chętnych albo więcej. Liczy się jednak prawdopodobieństwo. Chad pijany i niedomyty wracający z imprezy nad ranem zagada 3 losowe laski i już ma związek. Przegryw 4/10 może tryhardować 10 lat i dopiero dwusetna poznana kobieta pozwoli mu na coś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No i super. Tylko nie sztuka jest jednak poznać kobietę tylko doprowadzić do tego żeby chciała się spotykać i to nie w celach koleżeńskich.
  • Odpowiedz
Drodzy, po moim krótkim powrocie po raz kolejny dostałem serię prywatnych wiadomości. Niestety nie jestem w stanie podjąć się odpowiedzialnego zadania jakim jest coachowanie, ponieważ jak już wspomniałem wcześniej mam na głowie mnóstwo obowiązków dotyczących mojej rodziny jak i kariery. Sama praca jest dla mnie zajęciem pobierającym istotne pokłady energii, a do tego wszystkiego bardzo zależy mi na pewnych prywatnych relacjach, które chciałbym jak najgłębiej pielęgnować i uprawiać.

Chciałbym mimo wszystko polecić
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach