Dlaczego niezwykle często przyjmuje się, że wegetarianie „kochają zwierzęta”? A sami zainteresowani uważają, że robią coś dobrego dla zwierząt? To jest absurdalne. Pora zejść na ziemię.
Prawda jest taka, że w wegetarianizmie oraz weganizmie nie ma NIC dobrego.
Jest to co najwyżej neutralne.
Dopiero jedzenie mięsa staje się krzywdą, dosłownym piekłem na ziemi dla zwierząt.
Ja
Prawda jest taka, że w wegetarianizmie oraz weganizmie nie ma NIC dobrego.
Jest to co najwyżej neutralne.
Dopiero jedzenie mięsa staje się krzywdą, dosłownym piekłem na ziemi dla zwierząt.
Ja











Przecież tym samym wychodzi na to, że współczesny etat jest poniżej godności, jest wykorzystywaniem człowieka i pracą niewolniczą.
-Wynajem kawalerki w mniejszej miejscowości wraz we wszystkimi opłatami: 2500 zł/msc
-Zdrowe, urozmaicone i tanie jedzenie : 1000 zł/msc (30 zl/dzień)
Mylisz przyczynę ze skutkiem, to nie minimalna jest za niska względem kosztów życia tylko koszta życia są wywalone w kosmos właśnie przez podwyższenie minimalnej bez obniżenia cen energii, paliw, kosztow pracy i rozwoju przemysłu.
Nie da sie dekretem ustanowić bogactwa bez inwestowania i obnizania innych kosztów dzialania gospodarki, a tego panstwo nie robi w ogole, wręcz przeciwnie. Bo to że jeden kolochoznik z lokalnej fabrycznie zarabia co roku 100zl