Ten mój ostatni wpis udowodnił jak bardzo ludzie są zaprogramowani i wytresowani na myślenie, że tylko dobre oceny w szkole a potem wieloletnie studia gwarantują późniejszą wolność, niezależność i dobre zarobki.
Poza tym etat sam w sobie jaki by nie był (no chyba, że naprawdę lubisz swoją pracę) to jest moim zdaniem niewolnictwo samo w sobie bo zasuwasz te 10h dziennie prawie cały tydzień.
No i nie ciężka praca tylko inteligentna praca,
Poza tym etat sam w sobie jaki by nie był (no chyba, że naprawdę lubisz swoją pracę) to jest moim zdaniem niewolnictwo samo w sobie bo zasuwasz te 10h dziennie prawie cały tydzień.
No i nie ciężka praca tylko inteligentna praca,






Tak, jestem dumna, że nie spędziłam tych lat na zasuwaniu w kołchozie za minimalną w imię bycia „zaradną” (a miałam tam epizody więc wiem jak to jest) tylko na obijaniu się, popijaniu sobie kawki z rana a potem