1. Badz mna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
2. Wyjdz dla #rozowypasek po owocka bo cos slodkiego/dieta
3. Zapomnij kluczy, godzina 23
4. Karteczka z nr na domofonie spadła
5. #!$%@? pod nr 35
6. W myslach "#!$%@?, wstac sie nie chce ksiezniczce #!$%@? jego mac"
7. 2 minuty mijaja i nic
8. Nie wziales telefonu na 5minutowe wyjscie
9. #!$%@? melodyjki na domofonie
10. Odbiera ktos domofon
11.
@Limonkova: A ile miały lat? Ja miałam około 4, złapałam żabę i chciałam ją sobie zostawić "na później". Włożyłam ją do pustego akwarium, które stało na południowym oknie. Niestety było bardzo upalne lato. Do tej pory dziadek mi to wypomina, a minęło ponad 20 lat.
Ci ludzie z reddita to jeszcze większe stuleje niż murki XD #!$%@?, co co 2gi post na głównej wyedytowany z dodanym -
"O BOŻE, NIE SPODZIEWAŁEM SIĘ ŻE MÓJ POST ZNAJDZIE SIĘ NA GŁÓWNEJ"
"OJEJ DZIĘKUJĘ, TERAZ MUSZĘ WSZYSTKO PRZECZYTAĆ"
"NIGDY BYM NIE POMYŚLAŁ ŻE ZNAJDĘ SIĘ NA GŁÓWNEJ, DZIĘKI!"
No #!$%@? osiągnięcie życia XDDDDDDDDD Nie zesraj się
#coolstory #boldupy #gorzkiezale #heheszki #reddit
Szedłem raz sobie ulicą, z plecakiem i wielką chcicą. Ochotę na dziewczyny miałem więc ulicę opuścić musiałem. Skręciłem szybko na rynek, by ujrzeć jakiś jędrny tyłek. Nie zawiodłem się wcale i już boner miałem w pale. Ujrzałem ją, piękną brunetke, w ręce trzymała książke i lornetkę. Duże i jędrne atrybuty miała i sam bym z niej zdjął bluzkę gdyby tylko chciała. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Podchodzę i zapytuję
Mireczki, takie #coolstory w #tatry, nie moje co prawda, moich rodziców, z dnia dzisiejszego. Wróciłem w zeszłym tyg z różowym z wędrówek po górach, mniej więcej w tym czasie moi rodzice tam przyjechali. Dzwoni o 16:00 do mnie ojciec i opowiada jaka przygoda. Poleciłem im szlak na Starorobociański Wierch, bo szlak łatwy a widoki przepiękne- poszli. Wracali z Siwej Przełęczy na Iwaniacką, w pewnym momencie mama ukucneła i mówi do ojca
źródło: comment_0iTJAckU7Q2YwXP3ZpyofTr7b82MtZ1T.jpg
Więcej materiału dowalcie do sprzedawanych koszul!
Dziś coś mnie w końcu zaczęło uwierać w koszuli. Patrzę się a tam nie materiał na zapasowy guzik, cała rąbana instrukcja w wielu językach! Rozumiem instrukcje obsługi w różnych językach w kilku kopiach, ale żeby na ubraniach?

Serio, ja nie mam zamiaru nosić na sobie instrukcji prania czy informacji o materiale w 20 różnych tłumaczeniach!

#moda #ciekawostki #heheszki #coolstory #oswiadczeniezdupy #hm
źródło: comment_GEAolKPiI3rvGaI2Vp51HvX4ZteSu3T0.jpg
Dzisiaj doznałem małego szoku. Byłem w Wydziale Komunikacji u siebie w starostwie (miasto ok. 60 tys. osób), żeby złożyć wniosek o wymianę prawa jazdy (nowy adres). Przy okienku obok obsługiwana była Chinka (lvl 30), która po polsku znała tylko podstawowe zwroty typu "tak", "nie", "dziękuję", "do widzenia". Obsługiwała ją pani lvl 55/60 i robiła to po angielsku! Nie był to angielski na jakimś wysokim poziomie, ja dałbym temu może A2, ale wystarczająco
Napiszę wam takie małe #coolstory #heheszki z dzisiaj z pracy. #poolstory
Jest do końca sierpnia ta akcja "Lato w mieście" co dzieciaki mogą za darmo wchodzić na basen.
No i dzisiaj podbija do mnie taki chłopaczek jakoś level 6 z pytaniem:
- Psze Pana, mogę iść na duży basen?
Tu chciałem polecieć sucharem to mówię:
- A umiesz pływać?
- Tak
- To spływaj (hehe)
Na co on:


Śmiechłem na głos głośniej
#heheszki #humorinformatykow #coolstory #zreddita #coolstory

Oto moja lista rzeczy których nie wolno robić adminowi/devopsowi ;/ Przeczytajcie i zastanówcie się co chcecie robić ze swoim życiem!
1. Nie można nadawać ksywek współpracownikom.
2. Słoik na napiwki nie jest profesjonalny.
3. Napisanie zamiast "napiwki" "łapówki" też nie wchodzi w grę.
4. Wpisanie "DEVI JEDZO GUWNO" w motd nie poprawia relacji na lini deweloperzy-administratorzy.
5. Pokazanie exploita na starą wersję softu i sugerowanie klientowi że
Mam córkę, 5 lat, którą staram się trzymać dość twardo.
Uczę ją po prostu, by za każdym razem jak tylko coś jej jest nie tak, to żeby nie płakała, tylko starała się ból przezwyciężyć i zachować spokój.
Pewnego razu, jesienią, wracałam z nią z zakupów.
Moja córka, jako pomocnica tatusia, niosła dwie małe torebki w obydwu rączkach.
Po wejściu na klatkę schodową trzeba było przejść
po schodach na górę. Moja córka na
Co tu się #!$%@? to ja nawet nie... Patrze dziś z rana na fejsa a tu 3 laski - lat 18-19 wielce zaręczyny xD więc wchodzę w szczegóły profili co to za dziewczyny w ogóle i skąd je mam je na fejsie a tu z mojej rodzinnej miejscowości... Mówię sprawdzę co tu skłoniło do tak debilnej decyzji a tu szok i niedowierzanie xD


#ciaza #zareczyny #logikarozowychpaskow #wpadka #zwiazki #truestory #coolstory
źródło: comment_F5ho9WtJRHyiknVBRQIIZRRXMGxlxA1I.jpg
Mirki co się dzisiaj #!$%@?ło w tescoo,
Stoję przy kasie, a przede mną jakaś siostra zakonna pakuje na ladę pół litra i czteropaka taniego piwska. Jak przyszło do płacenia wskazała krzyżykiem zawieszonym na szyi na terminal. Kasjerka wklepała kwotę a ta przyłożyła krzyżyk do terminala mówiąc: Bóg zapłać!
Jaka była moja mina i kasjerki jak transakcja przeszła.
.
Potem się kapnąłem, że ta siostra to był jakiś śmieszek i miała naklejkę zbliżeniową
Mój dobry kumpel prowadzi serwis rowerowy. Ja jeżdżę na 19 letnim "Giancie" i czasem do niego zaglądam. Pod sam koniec maja, kiedy oglądaliśmy, co on tam ma ładnego na sprzedaż... zobaczyłem ten licznik.
19 lat temu kupiłem taki sam model razem z rowerem. Przestał działać wiele lat temu.
Kiedy kumpel zobaczy moją minę, bez słowa zdjął licznik ze starego roweru, z którym ten przybył jako zakup i przykręcił go do mojego roweru.
źródło: comment_IFhGfsBUuRMNhEdrcInbozcKAz2O0jgI.jpg
@WooSan: Przede wszystkim miał duży wyświetlacz i dużo funkcji. Był lans na dzielni. To był prawie jak smartfon wśród nokii 3310. Inne dzieciaki miały takie popierdółki 1 wierszowe co wyświetlały 3 cyfry i można było zobaczyć tylko całkowity dystans, aktualny i ew. jakąś średnią prędkość. Niestety licznik ukradli z piwnicy wraz z rowerem -.-
Był raz taki koleś z ubogiej rodziny szlacheckiej, który po gimbazie poszedł dorobić do apteki i postudiować z zarobionych pieniędzy farmacje. I wszystko byłoby spoko, gdyby nie to, że Polska tak bardzo okupowana, Ruskie rusyfikujo, na chleb, na jajka nie ma, nic. A że nasz bohater choć był biedny, to patriota - z kumplem, kontrolerem z fabryki spirytusu - postanowili zorganizować jakieś powstanie w Rzeszowie. Niestety nic z tego nie wyszło i
źródło: comment_nhtPV5Q9wX0QRzGpvoSATAUFIQFXYo2R.jpg
Mireczki chciałbym się podzielić z wami piękna historią jaka mnie dziś spotkała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wracam późnym popołudniem z pracy, jakieś 500m przed wjazdem na S8 przy lasku na przystanku autobusowym z daleka widzę zatrzymane auto, na oko 10 letni mercedes na zagranicznych blachach. Nagle wysiada jakiś facet, z daleka widzę, że nieźle ubrany, koszula, krawat itp. Tylko mnie zobaczył i zaczyna machać jak głupi, myślę, że
@Axtezim: ej jakbym czytał o sobie. identyczny schemat:
jade sobie grzecznie autobana na emigracje i nagle jakiś merol mryga światłami, patrze we wsteczne a gość macha jakąś wizytówką. myślę sobie może jakąś tutejsza policja i zjezdzam na pas awaryjny. podchodzi do mnie cygan też dobrze ubrany , pokazuje wizytowke i mówi że, prowadzi firme i ze karta nue działa i żebym poratowal groszem na paliwo. ja uporczywie mówię że, nie dam.
lvl 17

mieszkasz w #!$%@? dechami wsi

twoi starzy to #!$%@? over 9k

masz swój świat

krowy, maciory i inne #!$%@? dzikuny

kochasz swoją farme

w szkole ksywka "rolnik zawadiaka"

jesteś szczęśliwy

starzy zaprosili jakieś #!$%@? z familiady

2tygPóźniej.gif

przyjechali

wracasz właśnie z pola

byłeś wydoić #!$%@? krowy

cały #!$%@? od gówna i skopany jak niemiecki kibic na rosyjskim stadionie

wbijasz na chate z drachą na pół ryja i osranymi nogami

widzisz
Opowiem wam historyjkę krótką.

Mój najstarszy brat Rafał - co ciekawe urodziliśmy się w ten sam dzień z dwunastoletnią różnicą - był w wojsku. Chciał tylko odbębnić służbę i nie wychylać się poza szereg. Trafił mu się Olsztyn. Opowiadał, że na początku było trudno ale jakoś wszyscy dawali radę. No i poznał tam kolegę który też chciał odbębnić służbę bo podobno dziewczyna i rodzina mocno tęsknią i on tęsknił. Więc obrał taktykę
Wracam ze swoim różowym paskiem samochodem z pracy. Za skrzyżowaniem jakieś babsko chamsko zajechało mi drogę. Pokołem pod nosem. A mój pasek pokazując na środek deski rozdzielczej mówi: A wiesz, że w samochodach służbowych mamy przycisk do świateł dziękowania?

( ͡º ͜ʖ͡º) u mnie jest za kierownicą.

Mój pasek nie ma prawa jazdy i podróżuje tylko jako pasażer.

#coolstory #rozowepaski #logikarozowychpaskow
źródło: comment_BDobIqaCJnLgmfa1yz7I5A2hn0PkrWTQ.jpg