Hejka, potrzebuję lekkiej porady od #programista15k

Pracuję w korpo i mamy dofinansowanie na szkolenia. Z kursów co mogłyby mnie najbardziej interesować to kursy Pythona, Javy, Analizy Danych, Analizy Danych w Pythonie, kurs Linuksa, PowerBI i pisanie stron. Są to normalne jakieś #bootcamp

Szczerze najbardziej zaciekawił mnie #python tylko, że... ja go używam już. Jestem nie jako samoukiem oraz miałem to wymuszone potrzebą nauki na studia magisterskie.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lonceg:
1. Nie lepiej wybrać sobie coś pod kątem tego, co byś chciał robić w przyszłości?
2. Trochę mało info podajesz. Ciężko ocenić czy jakiś bootcamp będzie dobry dla Twojego stanu wiedzy jeśli tak naprawdę nie mamy zielonego pojęcia co to za bootcamp ani jaki jest poziom Twojej wiedzy.
  • Odpowiedz
@lonceg: Powiem tak: bootcampy mają, całkiem słusznie, złą opinię z powodu wymienionego we wpisie wyżej. Z drugiej strony nie ma lepszego sposobu nauki niż obecność jakiegoś mentora, który ma większa wiedzę i odpowiednio Cię pokieruje, odpowie na masę pytań.
Nie wiem jak tam poziom Twoich finansów czy czasu wolnego, ale jeśli poświęcenie kilku stówek i tego czasu nie jest dla Ciebie wielkim problemem to tak naprawdę niewiele ryzykujesz. Czegoś nauczysz
  • Odpowiedz
@its_over_for_chlop: kolejny "programista" uczy "wannabe" programistow "programowania" za pomoca chatgpt.
Żal mi tych ludzi którzy za to płacą, ale model spoko. Zerowy wysiłek ładne wyniki i każdy debil umie napisać po polsku nawet z błędami i dostać odpowiedź, która ładnie wygląda a do niczego mu sie nie przyda
  • Odpowiedz
Rozkminka dla osób z IT

Nigdy nie skumam, jak można zapłacić 12-14 tysięcy za Bootcamp IT i mieć nadzieję, że potem znajdzie się pracę za dobre siano. Ludzie wydają często dużą częśc oszczędności życia, żeby robić coś tylko dlatego, że jest to dobrze płatne, nie mając do tego zajawki

Z drugiej strony nie bardzo kumam hejt na szkolenia z IT od zera. Jeśli ktoś uczy się na własną rękę i znajdzie dobre szkolenia, za
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie skumam, jak można zapłacić 12-14 tysięcy za Bootcamp IT i mieć nadzieję, że potem znajdzie się pracę za dobre siano.


@Kopyto96: zwłaszcza, że za 50 zł możesz mieć kurs na udemy, który pokaże ci to samo. A na YT masz to nawet za darmo. Kursy po prostu sa dla ludzi, którzy nigdy nie interesowali się IT, a złapali haczyk PRZEBRANŻOWIENIA i zarabiania po roku pięciocyfrowej kwoty. Tylko nikt
  • Odpowiedz
@Kopyto96: Źle rozumiesz problem, powód dlaczego programiści atakują bootcampy jak i osoby, które na bootcampy idą. Firmy oferujące te szkolenia nie sprzedają kursu tylko marzenia o zarobkach. A osoby je kupujące bez żadnej weryfikacji rzucają się na to w dokładnie ten sam sposób co osoby kupujące garnki czy zapisujące się do mlm.

W swojej karierze poznałem 2 osoby które poszły na bootcamp i wyszło im to na dobre. Z tym
  • Odpowiedz
Miki i Mirabelki z #programowanie #informatyka #java które jeszcze się tutaj ostały, czy brał ktoś z Was udział w bootcampie Java #comarch? Wiem co mówią o bootcampach i sam nie jestem fanem, wiem też co mówią o #comarch, że szanse rozwoju nikłe i każdego da się zastąpić skończona liczba stażystów. Tutaj jednak firma organizująca takie szkolenie może potem zatrudnić/przyjąć na
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rampaging: bootcampy wrzucane są w CV jako doświadczenie i można szukać pracy w miejscach z kadrowymi ktore nie mają pojęcia na co patrzą lub w miejscach, które szukają wklepywaczy.

Dobrzy informatycy i programiści to pasjonaci, którzy siedzą w temacie od lat dziecięcych. Studia w Polsce zazwyczaj wybierane są przez ludzi, którzy są zainteresowani tematem i potrzebują być wystarczy,ajaco ogarnięci, żeby przez nie przebrnąć (z mojego rocznika ze 150 studentów na
  • Odpowiedz
Z drugiej strony czytałem, że takie osoby mają bardzo słabą wiedzę ogólną. Nic dziwnego


@Saly: mają zerową, miałem styczność z dwoma "juniorami" po bootcampie, jednego w---------y po 2msc, bo nie dość że nic nie umiał to jeszcze był debilem. Asy po tych bootcampach nie potrafią nawet terminala obsługiwać ani przekleić erroru w google
  • Odpowiedz
No elo. Nadszedł moment w życiu, gdzie poczułem, że chciałbym się przebranżowić. Los padł akurat na IT. Jestem absolwentem studiów technicznych i na uczelni miałem nieco styczności z grafiką, projektowaniem i jakimś banalnym programowaniem. W pracy korzystam z narzędzi GIS. Chciałbym nauczyć się programowania w jakimś konkretnym języku, aby móc pracować zdalnie z domu. Nie zależy mi na wielkich zarobkach, a raczej na satysfakcji z tego co robię. Na zegarze już ponad
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

slyszalem gdzies, ze na frontend teraz bardzo duze ssanie


@cppguy: Zawsze było, z tym że dzisiaj to najlepiej, abyś znał JSa i ze dwa popularne frameworki na wylot + umiał posługiwać się kilkoma dość rozbudowanymi narzędziami. Kilka lat temu mam wrażenie brano ludzi jak leci, dzisiaj pracy jest mnóstwo, ale głównie dla midów/seniorów, co chyba kiepsko wróży na przyszłość tej branży. Wiem, że to takie gadanie, że dobrze to już
  • Odpowiedz
@a5f5c1: oczywiscie ze da sie, ALE to nie ma sensu jezeli nie zarabiasz pieniedzy lezac. Pozniej pracujesz pol roku zeby zaplacic ubezpieczenie czy koszty eksploatacji auta. Juz bardziej oplacaloby Ci sie wynajmowac raz na jakis czas takie autka i sie powozić.
  • Odpowiedz
@a5f5c1: do takich pieniędzy raczej nie dojdziesz pracą za pieniądze, a na pewno nie szybko, musisz mieć zasoby ludzkie które robią na Ciebie, a Ty odcinasz tylko % od ich body leasingu lub robić coś co skaluje się niezależnie od czasu jaki na to poświęcasz, więc książka, kurs, czy paradoksalnie otwarcie własnego bootcampa. teoretycznie jest małe prawdopodobieństwo że uzyskasz takie pieniądze wspinając się po drabince korpo jak Ballmer z microsoft,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Witam,

Straciłem dość dobrą pracę parę miesięcy temu przez kryzys w branży, nie imię nic sensownego dostać teraz pracuje w takiej mało ambitnej pracy byle by nie zdechnąć z głodu.
Po namowie brata, aplikowałem do szkoły kodowania Orange, wybrałem język Python, z programowania nie miałem nic do czynienia a już nie jestem najmłodszy wiekowo lvl 34
https://www.szkolakodowania.com/
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: bardzo dobrze robisz, jeśli będziesz łapał i robił dodatkowo coś w chacie to będziesz na całkiem dobrej pozycji w czerwcu, dodatkowo z tego co wiem to Orange robi to trochę pod siebie, więc jest możliwość, ze obiecujących uczniów będą brać do siebie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak wygląda rynek juniorów obecnie? Faktycznie przesycony? Jak każdy myślę o zmianie pracy bo obecna nie ma perspektyw (międzynarodowy januszex). Już pomijam, że mam 29 lat i nic do stracenia xD Jakaś aspergerowa część mnie zawsze ciągnęła mnie do rzeczy wizualnych, do tworzenia, zwracania uwagę na rzeczy abstrakcyjne, pamięć wzrokowa ale lubię sobie też coś pogrzebać, przeanalizować, wyciągać wnioski, łączyć fakty itd. Stąd po riszerczu wpadła na to, że
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jak wygląda rynek juniorów obecnie?...

źródło: comment_1668185646sQ87Aafu4rpGTdU3lck86c.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: rynek juniorski we frontcie to jest tragedia, tym bardziej w obecnych czasach. Niby ofert sporo ale dla midów/seniorów, dla juniorów nie ma prawie w ogóle bo dochodzi problem pracy zdalnej. Mid czy senior sobie zdalnie świetnie poradzą, nie trzeba ich trzymać za rękę a junior potrzebuje sporo więcej uwagi, kosztuje dużo i nie ma pewności co z niego wyrośnie. Ponadto teraz żeby w ogóle załapać się na juniora trzeba
  • Odpowiedz
@juzwos: jakos rok temu szukałem prscy w marketingu to czytajac oferty, patrzax na wymagania i oferowane stawki twierdziłbym inaczej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy #programowanie jest ogólnie trudne? Warto zaczynać przed 30-stką?

W internetach są niestety skrajne opinie na ten temat i jedni mówią TAK - "to dla każdego i polecamy nasz bootcamp", inni NIE – "prawdziwy programista robi to od 6 roku życia". To wszystko na pierwszy rzut oka brzmi też dla osoby spoza IT jak czarna magia – nazwy technologii, funkcji, gdy ktoś opowiada o jakimś projekcie, itd. Dlaczego
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy #programowanie jest ogólnie tru...

źródło: comment_16618042821EZBpbWBXeWin2OiPlD1yh.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blacktyg3r: w ogóle cała koncepcja, czy warto coś robić mając >30 jest absurdalna jakby średnia życia to było 35 lat. Czy jest cokolwiek na tym świecie co opłacałoby się robić mając 20 lat, a po 30 by przestawało być warto? Co najwyżej rodzenie dzieci u kobiet po >40 może być kontrowersyjne, ale sytuacja pod względem uczenia się nowych umiejętności 30 latka jest podobna do 20 latka. Ludzie tworzą sobie tylko
  • Odpowiedz
@olinek_okraglinek: bo tego kursem nie ogarniesz, żeby oficjalnie zostać hydraulikiem musisz zdać egzamin: zawodowy, technika albo mistrza. Więc adekwatnie zawodówka, technikum albo czeladnictwo.

Jak chcesz się "nauczyć" to musisz u kogoś popracować jako pomocnik.
  • Odpowiedz