51 083,69 - 6,10 = 51 077,59

Poranna przebieżka przed pracą.
Idzie mi coraz lepiej - duzo łatwiej mi kontrolować oddech jak i upadac na przód stopy wymuszając bieg.
Trzeci kilometr miałem z górki więc czułem się lekki jak piórko, natomiast w planie było sześć, więc zawróciłem... I pod górę wbiłem się według zegarka w czwartą strefę. Póki co zbyt mordercze dla mnie przewyższenie, ale dwa miesiące temu na tej samej trasie byłem zmuszony
BeDoEl - 51 083,69 - 6,10 = 51 077,59

Poranna przebieżka przed pracą.
Idzie mi cora...

źródło: temp_file8389362332667650146

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BeDoEl: Zobaczysz, niedługo będziesz sprintem robić podbiegi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mam u siebie taką "ścianę płaczu" i rok temu, końcówka podbiegu to było niemal czołganie się na czworaka. A teraz elegancko lekkim truchcikiem i nawet się człowiek nie umęczy.
  • Odpowiedz
Ostatnio po wysiłku bieganie ale o zajęcia CrossFit jak mierze sobie ciśnienie to mi pokazuje przez jakiś czas arytmie, takie dwa serduszka na ciśnieniomierzu . I tylko przez jakiś czas potem znika i w ciągu dnia nie mam ale trochę zacząłem się martwić. Bo to się już powtarzało 3 raz. Nigdy wcześniej nie miałem czegoś takiego. Miał ktoś tak może ? #bieganie #sport #zdrowie #juzpochlopie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wy uprawiacie #bieganie w takich warunkach? Ja dzisiaj przez lód/błoto/śnieg miałem z chodzeniem po chodniku problemy, a co dopiero z bieganiem :-D macie jakieś specjalne buciki na zimę czy jak? XD
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 217,95 - 14,01 = 51 203,94

W sumie bez większej historii, bieg spokojny z przebieżkami.

FAJNIE. ( ͡ ͜
scorp02 - 51 217,95 - 14,01 = 51 203,94

W sumie bez większej historii, bieg spokojny...

źródło: bs

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scorp02 rozważam piątkę w Pruszczu jako przetarcie na tydzień przed recordową w Poznaniu. W zeszłym roku biegłem tam połówkę i niestety to prawda o trasie. Jak będziesz lecieć na 17 min to śmiało startuj z pierwszej/drugiej lini.
  • Odpowiedz
@Malpigaj: Parafiniuk ma jedną cechę, której brakuje Sebkowi - w jednym z komentów ktoś zapytał Parafiniuka na czym najwięcej zarobił, a on odpisał coś w stylu "na razie dwa razy zbankrutowałem, ale próbuję dalej".
Sebek nie zaryzykował nigdy nawet złotówki, bo gra na kontach demo, dlatego jego wartość też jest jak najbardziej demo.
  • Odpowiedz
51 274,45 - 7,00 = 51 267,45

Witam z powrotem,
Po długiej walce z chorobą można powiedzieć, że wychodzę na prostą więc wracam powoli do biegania.
Wczoraj pierwszy raz biegłem od 6/7 miesięcy, o dziwo nie zmęczyłem się bardzo, ale tętno okrutnie wysokie, mój plan jest taki żeby organizm doznał "szoku" przez parę takich wysoko tętnowych biegów, a póżniej zwolnie do tempa 7 i zacznę tak sobie klepać.
Pozdrawiam, niesamowicie się cieszę że do was wracam
barteczek1337 - 51 274,45 - 7,00 = 51 267,45

Witam z powrotem,
Po długiej walce z c...

źródło: 472914832_1525503558156204_2758277082264001613_n (1)

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 371,26 - 12,76 - 4,16 - 5,06 = 51 349,28

Za mną tydzień 3 z 14, gdzie trenuję według planu przygotowanego przez Garmina #trenergarmin
Cel to półmaraton warszawski w czasie 1:45.
Wszystkie treningi jak na razie wykonane na 100%, a wręcz z zapasem. Trenuję idealnie według wskazówek, we wskazanym tempie i co do minuty.

#
von_Bighausen - 51 371,26 - 12,76 - 4,16 - 5,06 = 51 349,28

Za mną tydzień 3 z 14, g...

źródło: 20250112_194531-COLLAGE

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 393,65 - 6,89 - 6,35 - 9,15 = 51 371,26

Tygodniowe klepanie bazy. Warunki średnie, szczególnie dzisiaj. Nawet miałem przez chwilę myśl, żeby iść biegać na siłowni, ale zrezygnowałem z tego pomysłu i poszło standardowo na zewnątrz

#sztafeta #bieganie

Skrypt | Statystyki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 403,97 - 10,32 = 51 393,65

Dzisiejsza baza, zimno i #wmordewind. W planie był bieg do latarni więc było biegane do latarni! mimo że fale zalewały drogę + jedna zmoczyla mnie od stóp do głów xD - także prysznic w trakcie biegu zaliczony. Momentami wiatr od czoła tak mocny że wydawało się że biegnę w miejscu. Świąteczna masa zadbała by wiatr nie porwał. Serce nawet dziś współpracowało 5:40/145bpm.
Grzegiii - 51 403,97 - 10,32 = 51 393,65

Dzisiejsza baza, zimno i #wmordewind. W pla...

źródło: IMG20250112133553

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 444,34 - 12,00 - 12,01 - 16,36 = 51 403,97

Czwartkowa i wczorajsza baza po 12 km
Dziś long run 90’, wpadło 16.36 km przy avg hr 150. Wietrznie, okropna chlapa wszędzie. Buty z Gtx idealnie się sprawdzają na takie warunki.
Tydzień zamknięty z 63 km. Celowo ciut mniej, bo za tydzień startuję w biegu trailowym na 27km (
enteropeptydaza - 51 444,34 - 12,00 - 12,01 - 16,36 = 51 403,97

Czwartkowa i wczoraj...

źródło: IMG_2134

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 467,07 - 22,73 = 51 444,34

No tyle się nasłuchałem o tej pięknej krakowskiej choince, że nie było wyjścia, musiałem zobaczyć.

A zaczęło się od tego, że wczoraj wieczorem zapomniałem kupić zapas arbuza, więc dziś o 6 rano jako razowy arbuzoholik pierwsze co zrobiłem to sprawdziłem, czy już jest czynna biedra na dworcu głównym jest czynna. Była. Szybko zacząłem sobie wyliczać trasę pod #2137 - i kurczę, jak bym nie próbował
enron - 51 467,07 - 22,73 = 51 444,34

No tyle się nasłuchałem o tej pięknej krakowsk...

źródło: IMG_0066

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

51 483,07 - 5 = 51 478,07 #sztafeta

Dzisiaj #bieganie w śniegu. Niby buty z podeszwą Vibram, ale jak śnieg na ścieżce ubity to nic nie pomaga - ślizgawica straszna :D Jak się zbiegło trochę ze ścieżki to jak na przyśpieszeniu się leciało. Mimo wszystko, chyba gdzieś w głowie blokada była przed rozpędzaniem się bo na 5km tempo wyszło 6:44 (zazwyczaj poniżej 6:00).
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sonklabart: wszystko jest głowie. Jak szybciej biegnę to jakoś bardziej stabilnie się czuję. Dziś leciałem kilometrówki po 4:10 i też się ślizgałem bez żadnej uber podeszwy, ale nie czułem, że się wyglebię.
  • Odpowiedz