Zrobiłem sobie mały eksperyment i wyszło większe szambo, niż zakładałem. Wziąłem dwie zwykłe oferty z portali pracy i sprawdziłem, kto naprawdę za nimi stoi. Spoiler: nie firma, która je wystawiła. Bo w tym kraju między tobą a prawdziwym pracodawcą zawsze stoi ktoś z ręką w twojej kieszeni.
Rynek, na którym nie ma pracodawców. Jest handel mięsem
Otwierasz






















źródło: Generated image 1 (3)
Pobierz