Wtorek godzina 9:00 przychodzi spóźniony pracownik, informuje uczciwie, że wczoraj zachlał i poniosło go. Za chwile będzie gotów do pracy ale musi wypić kawę
Dobra, robi kawę ale jeszcze daje mu aby dmuchnął w alkomat.
Wynik 2.1 promila w wydychanym. Skończył pić około 3 w nocy.
Zapowiada sie z nim cudowny dzień.

#pracbaza #alkoholizm
#anonimowemirkowyznania
Jak powiedzieć dla alkoholika żeby przestał pic?
Od jakiegoś czasu zauważyłam że moja mama dość często pije. Co 1-2 dni jest to drink lub więcej albo lampka wina. Gdy mówię jej że często pije to krzyczy że przesadzam i że nic złego nie robi. Nie wiem jak z nią rozmawiać bo co nie powiem to i tak wyjdzie że nie mam racji i że przesadzam
#alkoholizm

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w
Czy picie wódki w małych butelekach tzw "małpkach" praktycznie codziennie jako "drink na relaks" jest normalne czy to już objaw problemu z alkoholem? Znajomy już tak od dłuższego czasu kupuje taką małpke. W momencie gdy zwróciłem mu uwagę, że może to zbyt często bo jednak to wódka stwierdził, że to normalne. Pije ktoś z Was też tak małpki? Dodam, że z tego co wiem to u ziomka na jednej sie kończy.
#
Straszna obsuwa w szkole na pierwszą połowe, jest źle. W ten weekend w trzy dni (piątek, sobota, niedziela) utopiłem 100 euro. Wódka, piwo na zmiane z trawą. Te trzy dni w cugu, dziś uświadomiłem sobie, że tak nie mogę (Kop w dupę od jedynego znajomego pomógł mocno) . Ogarnąłem papiery, cały materiał do szkoły, pierwszy raz w tym roku usiadłem do książek, odrobiłem lekcje i poogarniałem wszystko. Zaraz przeleję resztę kasy konta
Pobierz
źródło: comment_iqitWxfZCTZOfQbhIz5PzZybXEew1SYF.jpg
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#alkoholizm Sądzę że pierwszy dzień trzeźwienia za mną. Nie wiem od czego zacząć jak tydzień mam wycięty a miałem parę terminów. Kasa się kończy a ja nie wiem co robić jak ledwo chodzę. Zawsze sobie mówiłem że jest jakieś wyjście, ale teraz to nie wiem jak to wszystko ogarne, zwłaszcza że #!$%@? mnie z roboty.
@Robocovo: To taka pętla - jak czujesz sie śmieciem w robocie to chlasz po niej żeby sie poczuć lepiej - co to nie ja, nigdy nie stwierdzisz że masz gównorobote dlatego że jesteś debilem bo żeby to zmienić to potrzeba by troche pracy nad sobą ale prościej sie #!$%@?ć - należy się, pan był w pracy o suchym ryju cały dzień u szkopa
@inny_89: Dziękuję Mirku i trzymam za Ciebie kciuki! Do rzucania palenia podchodziłem co najmniej kilkanaście razy i przeważnie do miesiąca się udawało. Teraz już nie palę jakoś trzeci rok i nawet nie znam dokładnej daty kiedy rzuciłem to cholerstwo. Przy zaprzestaniu picia akurat sobie zapisałem datę by nie zapomnieć na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°). Tak apropo jeśli w Twoim nicku to rocznik to akurat ten sam
@overjoyed: @overjoyed: W Polsce póki co są trzy podstawowe rzeczy do zrobienia: ograniczenie sprzedaży "małpek" (w jakikolwiek sposób - akcyza, zakaz sprzedaży, obojętnie), zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych, ograniczenia sprzedaży po godz. powiedzmy 23. I tyle. To na początek. Nie jako sposób na to, żeby ci co piją przestali, ale na to żeby nowi nie nauczyli się, że mogą się dopić używając melin pod nazwą "stacja benzynowa".

To na
Co #!$%@? mój współlokator to głowa mała, zapowiada się pełen wstydu powrót do rodziców lub #!$%@? go z chaty i pożegnanie się z możliwością odkładania większych ilości gotówki. Gość okazał się #!$%@? alkoholikiem, obudziłem się w nocy, a on stoi u mnie w pokoju i szcza na krzesło... Co ciekawe na trzeźwo złoty chłopak, gdy chce z nim pogadać o tym co się z nim dzieje, o alkoholu itp to ma syndrom
#anonimowemirkowyznania
Pamiętam, jak mając jakieś 18 lat zawsze jak gadałem z kumplami to mówiłem, że nie chce dojść do poziomu picia alkoholu w samotności. Obojętnie czy piwa czy whiskey, ale kojarzyło mi się to z januszostwem. Dzisiaj mam 25 lat i pije codziennie z samotności, w domu. To chyba jedyna rzecz która pomaga mi zapomnieć o wszystkim i o tym, że gnije, dzień po dniu. Także uważajcie co mówicie mirki ( ͡