Czy mam prawo mieć problem z wysokością alimentów niebieskiego na dziecko?
Sprawa wygląda tak: jesteśmy razem dość długo, na poważnie, planujemy przyszłość, wspólne mieszkanie, bąbelek itd. Niebieski ma dziecko z poprzedniego związku, na które płaci alimenty - i bardzo dobrze, mają z dzieciakiem swietny kontakt, uczestniczą w swoim życiu dużo no i spoko, popieram. Ale trochę mi się nie podoba, że nie wyznacza żadnych granic w tym wsparciu finansowym.
Mamusia dzieciaka,


























Cześć, może ktoś z Was stoczył batalie z tak zwaną alimenciarą? Niestety jest to bogata rodzina, która nie oszczędza na prawników. Czeka mnie sprawa o alimenty i boje się, że może się skończyć dla mnie bardzo źle. Mam duże dochody ale i bardzo duże raty kredytów, z czego na życie zostaje mi kilkaset złotych. Boje się, że sąd weźmie pod uwagę tylko dochód i zasądzi bardzo duże alimenty, które zwyczajnie mnie