Od jakiegoś czasu (kilka miesięcy) mam tak że jak są jakieś afery, kłótnie w pracy to tak się denerwuję że ledwie mogę się opanować. Robię się czerwony, głos mi lekko drży i mam ochotę z-----ć temu który mnie zdenerwował. Oczywiście co najwyżej lekko podniosę głos bo staram się nad sobą panować i ogólnie całe życie byłem oazą spokoju.

Skąd to się może brać? Jedyne co zmieniłem w tym czasie w swoim życiu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niemorzliwe: Idź do psychiatry. Nierównowaga psychiczna może być zaburzeniami hormonalnymi, neuroprzekaźników a te z kolei mogły zostać uruchomione przez tysiąc i jeden rzeczy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

MetalowaDama: Dlatego polecam się uczyć. Mnie w życiu nic takiego nie spotkało. Gdybym kogoś zaczął w pracy obgadywać lub poniżać to ludzie by mnie traktowali jak debila, który nie ma swojego życia albo nie ma o czym rozmawiać i nikt by ze mną na głupią kawę nie poszedł i musiałbym siedzieć na home office bo by mnie mieli za podludzia. Dla mnie coś takiego jest niewyobrażalne.
---

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć od dłuższego czasu mam pewien problem. Ciągle mam w głowie negatywne myśli, drzemie we mnie złość jakaś nienawiść do wszystkiego.
Często wspominam sytuację, w których nie wyszło mi z dziewczynami, dużo we mnie agresji gdy sobie o nich pomyślę. Może to śmiesznie brzmi i zobaczę odpowiedzi, że jestem incelem itd.
Po prostu często się irytuje, irytuje mnie rodzina, że są tacy bez ambicji, dalsza rodzina jedyne wartości jakie ceni to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach