Jak zamawiałem, to przyjechał w godzinę, 90% teraz, reszta później. Mieli robić za tydzień, zeszło się miesiąc (szczęśliwie nie miałem presji czasu).
Przez przypadek dopłaciłem za dużo o 200 PLN.
Oddać miał mi wieczorem.
Oddał 2 tygodnie później, jak już ustawiłem SMS co godzinę z
















Polska aktualnie była przeciwna, ale pisowcy mają pezekaz, że to Tusk wprowadził.
Morawiecki już wypisuje, że cofnie to, chociaż dziś nawet nie mógłby tego zablokować, gdyby rządził.
Pisowcy oczywiście uwierzą w to wszystko co dziś napisał.