Nawet już fundamentów nie było. Świadków też nie było. Wszyscy w okolicy to byli już napływowi...
Pod koniec lat 70-tych trafiła na jakąś staruszkę autochtonkę ale nic konkretnego od niej się nie
dowiedziała... Zresztą wioskowy starik kazał jej od razu milczeć... :[[[
Gdzieś koło wsi pochowano koło 100 osób... Gdzie? Kto i za ile będzie









![Po śmierci studenta zabitego przez Afgańczyka Niemcy chcą zmian [DE]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/0cb4dca2e5a2a6c94d86d89bd241d240bfebeb60a3eb35a50fb50a5433bcc72c,w220h142.jpg)









Dopiero w chwili śmierci rodziców zaczną sie u nich prawdziwe problemy bo kasa przestanie spływać...