Stały członek rady bezpieczenstwa ONZ atakuje od rana atakami rakietowymi cywili, zabijajac setki. Jak to nie jest osmieszenie tej organizacji to nie wiem co jest
@gharman: ONZ pełni przede wszystkim rolę gorącej linii pomiędzy zwaśnionymi stronami. Każdy kraj ma w Nowym Jorku ambasadę, dzięki czemu nie ma już sytuacji z lat 50-tych kiedy to USA ganiało za chińskimi dyplomatami po polskich pokazach mody, bo nigdzie nie można było z nimi złapać kontaktu.
Prawda jest taka że USA są prawdziwym agresorem w tym konflikcie i rękami Ukraińców dążą do sprowokowania Rosji, osłabienia jej, aby następnie na gruzach Ukrainy utworzyć stany zjednoczone baitów których nie chce mi się dalej pisać
Rozwalili niepodległemu krajowi 60% gospodarki, zrujnowali masę zakładów przemysłowych, zrównali z ziemią kilka dużych i dziesiątki mniejszych miast, wymordowali grubo ponad setkę tysięcy niewinnych ludzi, walą rakietami na ślepo w miasta oddalone o dziesiątki kilometrów od frontu.
Ale jak Ukraińcy zniszczyli im w środku nocy jeden most to ryczą że terroryści ich biją.
Jutro mam rozprawę w sądzie, życzcie mi powodzenia. Jeśli kupicie auto a potem okaże się złomem walczcie do końca. Nie dajcie się naciąć #januszebiznesu #handlarze Mam dowody na to że Janusz zapewniał że auto jest w pełni sprawne tylko brakuje pasa przedniego kierowcy. Auto okazało się po szkodzie rozbite i pod maska nie było części konstrukcyjnych. Czyli złożone na trytki dosłownie. Dokładnie do Honda Civic z Kanady. Miało być super a oszukał
@mourise: rozumiem, że jest wolność słowa i każdy może mówić co chcę, ale ta baba to już przesadza, non stop tylko rosja to rosja tamto, jak tak się podoba kraj to wyjedź tam i mieszkaj
@0010001100: Rosja z przyszłości wysłała terminatora, żeby wysadziła ich most, żeby wszyscy myśleli, że to Ukraina i żeby Rosja mogła zrzucić atomówki. Trzemsemsem i bojemsiem.
@jPaolo2: Kacapy tez się chlepią ze wygrywają wojnę, sankcje ich nie dotyczą, mobilizacja idzie świetnie a 70 kilometrowy konwój dalej jedzie na Kijów.
Zrobiłem kiedyś dla pewnej dużej firmy w NL cały system zarządzania produkcją, który jak dla mnie był bardzo czytelny i przejrzysty. Jak chłopu na roli. Przeszkoliłem w jego obsłudze ich pracowników IT, oraz wydrukowałem obszerną instrukcję obsługi. Po paru miesiącach ci z IT #!$%@? mój pomysł i całe oprogramowanie, oraz #!$%@? z firmy patentując jako swoją własność. Po dwóch latach przepychanek w sądzie odzyskałem prawo do swojego dzieła, oraz wszelkie ich zyski,
@temokkor miałem backup awaryjny, gdyby się coś posypało. Dowiedziałem się co sie stało od szefa firmy dla której opracowałem cały system, ponieważ nowi, których zatrudnił na stażu nie ogarniali podstaw. Nie ukrywam, że koleś bardzo mi pomógł, co było także zyskiem dla niego. Biegły sądowy widząc, że znam kod od podszewki rozmawiał ze mną na pierwszym przesłuchaniu ok 30 minut i już wtedy był pewien, że to moja praca. Momentem kulminacyjnym był
Ten Wpis został usunięty