Potem za fraki do rodziców, skierowanie do sądu rodzinnego, kosmiczna kara dla rodziców.
Rodzice jak nie są kretynami to wbijają do pokoju młodego i robią wyprzedaż wszystkiego co "ma" na poczet kary.
Takich cwaniaków to trzeba krótko, bo potem z takich gówniarzy na kukurinach i suronach po modzie wyrastają Majtczaki, albo jeszcze lepiej "chiptunerzy" z allegro co wgrają mapę milion kuni do
















"Mam złe przeczucie co do tego twojego anona", "Widziałaś ile ma koleżanek? Zostawi cie dla innej",