@pesymistyk: to jeszcze miało sens, jak ludzie naprawdę pobierali jakieś gigantyczne pliki, teraz wszystko jest streamingowe, więc nie ma szans tego wykrozystać. Ale jak zaprosić pół rodziny i kazdy właczy swojego netflixa, a ty sciagasz red dead redemption, to może rzeczywiście ma sens.
Szwagier Przemysława Czarnka to niesamowicie zapracowany człowiek. Przemysławowi Chudzikowi (35 l.) nie tylko udało się zdobyć posadę dyrektorską w jednej ze szkół, ale w tym samym czasie jest na urlopie wychowawczym i opiekuje się dzieckiem. W środowisku nauczycielskim zawrzało.
@Zmuszonydorejestracji: @MglawicaKraba: @JPII: jeszcze najwiekszym problemem, nie zapominajcie, jest syn Tuska. Kułak pracuje w spółce w Gdańsku, za chyba 8k brutto. Niesamowite, jak można byc tak bogatym, tylko dlatego że tatuś załatwił.
@Zmuszonydorejestracji: jakie okradanie? serio, chciałbym się wreszcie dowiedzieć od kogoś kto tak pisze o tym okradaniu. Ja mam swoja listę okradania przez PO, ale chciałbym usłyszeć znowu te brednie o OFE. Masz może swoja listę, rzeczywistych, krętactw PO? Powiem tylko, ze było ich całkiem sporo, ale to i tak łezka w oku, bo skala tego była taka, że na dobra sprawę w dzisiejszych czasach, to ludzie by parsnkęli śmiechem, że
Jeżeli nasz kraj nie otrzyma środków z funduszy spójności, a erozja ram instytucjonalnych nadal będzie postępować, rating kredytowy Polski może zostać obniżony.
Jacek Sasin zapewniał, że ceny gazu nie wzrosną drastycznie. Państwowa spółka Tauron musiałaby więc dokładać do interesu. W związku z tym zaczęła wypowiadać umowy swoim klientom.
@KptStopczyk: incepcja wejdzie na nowe stadium. rzad bedzie obarczal spolki skarbu panstwa. wydaje mi sie, ze ta hydra zaczyna zżerać swoje dzieci. I jeszcze za chwile Obajtka zaczna smarowac jak sie okaze, ze wacha za 10zł XD
@Buko_von_Krossig: @en0la: o, to ten który za szpitale nie płaci, podatków też nie płaci, a drogi... a drogi to partia z kieszonkowego buduje. Idealny wyborca
Tyrowicz (RPP): Zdecydowany wzrost stóp proc. nawet o 100 pb wraz ze zmianą komunikacji są niezbędne, by przywrócić skuteczność polityki - ocenia Tyrowicz w rozmowie z ISBnews.
W ogarniętym wojną Kijowie od kilku dni można w komunikacji miejskiej zapłacić kartą. W Poznaniu nadal czekamy od roku na spoznione komponenty xDD #poznan
@szwiti: bo jak przyjedzie jakis turysta, to by chcial skorzystac z takiego czegos pal licho, ze poznan nie jest turystyczny i kazdy kto tym jezdzi, to raczej tubylec na miesiecznym
Który wykopek ma babcię mieszkającą w komunalnym "M"? Babcia wykupi je za 1% - 5% własności, umrze, a potem cyk mieszkanie ze spadku na rynek. I 200 000 zł - 400 000 zł do kieszonki. Zazdroszczę ... Takie interesy tylko w socjalizmie i tylko dla uprzywilejowanych.
@TonioKroger: no nie wiem, jak masz dom, to pewnie wyborca partii nie jesteś. Pewnie jeszcze masz max żonę i jedno dziecko (albo wcale i żyjesz jak chcesz). To w prostej kalkulacji: patologia 2+3, najpierw dwa dwa głosy równoważace, a potem... a potem 3 głosy dodatkowe za jakiś czas. To jest wyższa konieczność. Kułaku, złodzieju, kombinatorze, hochsztaplerze, wyzyskiwaczu, bogolu.
Mamy nowe łączne ceny 1 kWh energii elektrycznej od stycznia 2023 r. w grupach taryfowych G11, G12 i G12w przy założeniu progów zużycia (2000 kWh), zamrożeniu ceny oraz wzroście stawek dystrybucji o 20%. Sprawdź: http://cena-pradu.pl/taryfy.ht...
@elim: bo gdyby ludzie chcieli naprawdę normalnych cen, to w 2020/1 by protestowali, zeby nie zamrazac cen dla domostw kosztem pracodawcow. Pracodawcom podniesli juz wtedy kwoty, ktore pokryly wydatki domostw.
dzisiaj jest dokladnie zapłata za tamten czas. Energia dzisiaj może nawet spaść o 90%, ale cena będzie z taka nawiazka zeby 'oddac' za zamrozenie cen. To obecne zamrozenie cen spowoduje tylko to, ze nawet w recesji, gdzie prad bedzie prawie
@ZACIENTY_CAPSLOCK: zapytaj siebie co chcesz z tymi dolarami czy euro robić. Chcesz żyć w Polsce? Jeśli tak, to zastanów się czy chcesz kupować ajfona po stałej cenie w dolarze, czy ryzykować że za rok będzie po 12k PLN, a to ciagle bedzie 2k dolarow. Zobacz, ze prawie wszystko poza ziemniokami i kapusta kupujesz w oparciu o dolara.
Inna sprawa, posiadanie dolarow/euro na wypadek ekspresowej wyprowadzki w celu zabezpieczenia zyciowego. Wtedy
Moim zdaniem dobije, bo USA chce wyeksportowac inflacje, sprowadza kapital znowu do siebie, uniezaleznia Europe do US. I poki co nie widac w Europie zmian na plus w produkcji przemyslowej, nadal siedzimy na garnku ruskich i chin. Silny dolar powoduje, ze US zarabia na wojnie, zarabia na wszystkim. To w dlugiej perspektywie tez bedzie inaczej, ale poki co warunki sa takie, ze Glapczajd i PiS === inflacja. A inflacja === niska wartosc
Widzieliście że w 97 Walmart próbował wejść na europejski rynek? Zaczęli od Niemiec, bo to był wtedy dla nich najbardziej chłonny rynek.
Nie przedluzając wpompowali prawie 2 miliardy dolarów i po 9 latach sprzedali wszystkie sklepy uciekając w podskokach ogłaszając oficjalnie wycofanie się z rynku europejskiego. Najlepsze jest to, że właściciele Walmarta byli pewni, że ich model biznesowy może być zastosowany w każdym możliwym miejscu, a jako że w USA zaczęło robić się
i widzicie Mirki sami, z kim my żyjemy. Knajpy zamykaja się, to człowiek się dziwi, czemu cen nie podnieśli i przecież mogli sprawdzić. ten sam typ nie wie, z czym wiaze się prowadzenie porzadku we własnym pokoju, ale uczy przedsiębiorców jak reagować w kryzysie i dlaczego firmy zaczynaja padac jak kaczki. Ale co ja tam wiem, na pewno znaleźli sobie wymówkę, nie to że musieliby podpisać kontrakt na zaopatrzenie, na pracowników (którym
No to czekamy na kolejny etap symetrsto-dystansersów, próbujacych zneutralizowac takie informacje, jakoby PiS był proeuropejski i tylko gra taka karta, zeby odwrocic uwage od innych problemow. Tak jak cytowanie Jarka Kaczynskiego w kontekscie abrocji, a potem pikaczu.
Ten narod zasluguje na to, na co się pisze. Na biedę, autorytaryzm i wszystkie konsekwencje międzynarodowe. Umorusany biedok nigdy w mieście nie był, ale Ci 'inteligentni' tez dokładaja do pieca.
Myśli się o jakichś rewaloryzacjach, ale nie mogę w tej chwili nikomu niczego obiecywać - powiedział były wicepremier podczas spotkania w Częstochowie.
@xdrcftvgy: to nie dziecko przeszkadza w karierze, tylko Polska przeszkadza w rodzinie. To, co napisałeś to jest clu historii. Osoba, która w zasadzie będac osamotnionym bytem daleko od rodziny, musi poświęcić kilka lat na rynku pracy, żeby wychować dziecko, a jak jeszcze spórbuje pomyśleć o publicznym złobku, może przedszkolu, to dostanie informacje, żę jest takim kułakiem, że ich stać na prywatne za 2k. I mówimy już tutaj o parach, które
@Oude_Geuze: stary ramol, który dzieci nie ma, będzie mówił ludziom w 2022 roku jak żyć, jak je mieć i co było kiedyś. Ten typ nie ma konta bankowego, nie chodzi do sklepu, wszędzie jeździ limuzynami, a ty chcesz od niego logicznego myślenia? Bardziej zastanawiaja mnie jego wyborcy, bo częśc to takie same ramole, ale dużo młodych też oddaje na niego głos. Albo nie oddaje głosu, cicho przyzwalajac na takie coś.
@kocicho: bo ty piszesz o sprawnie dzialajacym panstwie, a nie panstwie pokroju Polski, ktore na kazde mozliwe ciezkie pytania, ma jedna recepte: zadluzyc sie i dac do mordy pieniadze.
Pastizzi i Imqarrun Il-Forn! Każdy Maltańczyk zna te smaki, dlatego też będąc na Malcie nie wypada nie spróbować tych maltańskich specjałów! Co więcej do tych dań wystarczą proste składniki i można zrobić je nawet w Polsce.
@qmork: Malta jest męczaca, ale jako turystyczne piekło na tydzień czy trochę dłużej jest ok. Co do resto, to rzeczywiście jest raczej umiarkowanie słabo, ale sa przecież miejsca, które wyrywaja z butów. Np. Diar il bniet, czy Noni. To sa znacznie drozsze miejsca, generalnie Malta w porownaniu z czymkolwiek (nawet syfem greckim), wypada blado, bo to mntalne janusze, którzy wszystko przeliczaja na euro. I niewazne, ze smrod, wazne ze maja
@n4zgul: jest kilka miejsc, za które ręczę, że sa top class, ale nie mam zamiaru dołować ludzi i niech myśla że tam wszystko to kebab, fish and chips, obrzydliwe pastizzi i nic więcej. :)
@rudeiczarne: ja nie gloryfikowałbym tych knajp np. w Mgarze, czy Moście, czy gdzieś w Marsaxlokk, bo zazwyczaj z tymi rodzinnymi knajpami jest tak, jak w Polsce -> nic specjalnego. Aczkolwiek w samej Vallettcie można naliczyć co najmniej 10 miejsc, które przenosi nas w świat kuchni, której nie powstydziłby się Londyn.
@rudeiczarne: nie chcę ciagnać za język, ale to w znakomitej większości jest bzdura. tak samo jak tłumy 'lokalsów' w jakiejś knajpie. Po prostu -> w większości miejsc na ziemi jest tak, że lokalne jedzenie, gdzie jedza 'lokalni' ludzie najczęściej to zbitek trzech rzeczy: ceny, znajomości właściciela i brak otwartości na nowe. Na Malcie np. jest diar il bniet, które bije praktycznie każde miejsce z lokalna kuchnia, a wcale nie jest odwiedzane
@milvanb: PS. częśc maltańczyków to tez ludzie, którzy cena == jakość. Pamiętam, jak mi zachwalali np. Hugo's burger, a jak ich zabrałem na burgera z krwi i kości na Malcie, to kręcili nosem. Bo 'nieznane'
@rudeiczarne: chyba trochę o czymś innym piszemy. Ja mówię o tym, że jak jest miejsce z tradycja, gdzie właściciel przeszedł mentalny progres, to jest to miejsce absolutnie wyjatkowe. Jeśli jest to miejsce, gdzie jakiś Maltańczyk otworzył resto 30 lat temu, a do dzisiaj nie wymienił płytek w kiblu, a kasuje jakby miał resto zrobione w zeszłym roku, to jest to zwykły mentalny janusz. Wiem o czym piszesz, sam tak robię
Czyżby inflacja i stopy dociskały koszty życia na tyle, iż podróże stały się dobrem luksusowym czy też Airbnb bawi się w nosacza i ich prowizje są absurdalnie wysokie? ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@LittleOpa: airbnb się opłaca tylko wtedy, kiedy w kawalerce śpia po 4 osoby, ale czym to się różni od hostelu z pokojem 4-osobowym? niczym.
Airbnb, uber, to wszystko zaczynało się wspaniale. Airbnb na poczatku był dla ludzi, którzy np. mieszkaja sami i podnajmuja niejako pokoj, albo mieszkanie ktore maja i jada na wakacje i to niejako pokrywalo ich wakacje. Potem weszly fundusze, ktore zaczely z tego trzaskac hajs. I potem,
podwyżki cen, to dopiero zobaczymy. Albo inaczej: ograniczanie wydatków. Przecież 'zamrożenie' cen energii rok temu spowodowało, że ludzie nadal maja jakieś grosze w sakiewie, wakacje kredytowe tak samo. Dopiero teraz zacznie się zapłata za to.
Ale czego wymagać od narodu, który nie myśli dalej niż jutro.
Zapłacimy za wszystko z taka nawiazka, ze oduczymy się socjalizmu. Ale najpierw bieda i rozpiździaj jak w 90.
@herbatananoc: mówię o tym, że ludzie myśleli, że wakacje kredytowe === super, darmowy kredyt a ja pisałem, że wakacje kredytowe sa po to, żeby pokryć horrendalne podwyżki cen mediów.