Po długiej, w zasadzie kilkumiesięcznej walce z samym sobą decyzja wreszcie podjęta. Będzie pies. Skąd wiem, że to dobra decyzja? Bo od kilku dni japa mi się cieszy, planuje wszystko gdzie będzie stało, jak przeprowadzić socjalizację, trasy spacerowe itp. Jak mi tego Mirki przez ostatnie lata brakowało ( ͡°ʖ̯͡°)
Ale do brzegu. Będzie suczka Golden Retriever z fajnym, pracującym rodowodem więc w wersji nie-kluchowatej i potrzebuje odświeżyć sobie trochę
- Klatka: tak, są tacy producenci na bank, ja niestety nie kojarzę - kupiłam klatkę na waruj.pl bo była różowa i to było moje jedyne kryterium (⌐͡■͜ʖ͡■), klatka jest cienka, to znaczy jest ok, w porządku z nią wszystko, po prostu nie jest pancerna - co kto lubi, ja byłam zadowolona, ale mało klatkowałam w sumie,
@Wazelina: czyli jednak trafiłam xD @robertx w moim przypadku to też wygląda inaczej, ponieważ gnom nie je kości i o ile zęby ma, o tyle je tylko mielone mięso, ponieważ wybór jest prosty - albo dużo mielonego mięsa ugniecionego w batoniki, albo mięso w kawałkach zajmujące więcej miejsca - coś za coś. a co do chomika to pjona ;)
Nie każdy ma ochotę i czas czytać o wspomnieniach autora jak w
@robertx: tutaj nie odpowiem, bo wszystko to jeden syf, a z drugiej strony nie będę Ci kozaczyła żebyś psa oglądał, bo Twój docelowo większy i kudłaty. Mojej suce starcza jedna simparica na sezon i można robić wielkie oczy, ale już trzeci albo czwarty rok tak ciągniemy, dostaje tabsa w kwietniu lub w maju i elo. @Richtig_Piwosz i kto się tu w kąśliwe
Mirki i mirabele czy da się zrobić coś w stylu ciasta kruchego tylko z mąki kokosowej? Bo internet podejrzanie milczy w tej sprawie. Ma ktoś sprawdzony przepis? Albo może dałoby się zrobić kruszonkę do śliwek? #pieczzwykopem #bojowkapiekarska #gotujzwykopem
@bez_szalu: da się, tylko mąka kokosowa jest bardzo chłonna i sypka i mąka mące nierówna. Ja generalnie nie polecam, może max co to z jej dodatkiem, ja robiłam np pół na pół z kasztanową lub gryczaną albo kokosowa stanowiła 1/3 udziału mąk i tak było optymalnie.
- Mały lub średni. Lepiej średni - Wymagający stosunkowo mało spacerów: codziennie od 30 minut do godziny poza posesją, około godziny lub dłużej na podwórku razem ze mną, na co dzień oczywiście w domu. - Prosty w obsłudze: żebym nie musiał go jakoś hardcorowo socjalizować z otoczeniem, innymi psami itp - Lubiący dzieci. Jesteśmy rodzinką 2+2, dzieci prawie dwa lata i trzy i pół.
@robertx: zarówno Twoje oczekiwania jak i możliwości są tak bardzo żadne, że najlepszym wyborem będzie albo dopasowany do nich adopciak, albo pies z ras do towarzystwa, czyli wszystkie hawańczyki, bolończyki, maltańczyki, przez pomeraniany, papillony, grzywacze, gryfoniki, teriery tybetańskie i cała reszta - patrzysz tylko na jakieś indywidualne zapotrzebowania związane z pielęgnacją i bardziej konkretne cechy charakteru. Tu masz taką głupotkę: https://wamiz.pl/pies/testy/jaka-rasa-psa
Jeśli pies nie jest z ras typowo biegających, to zawsze
te wszystkie rasy o których piszesz są zwyczajnie brzydkie ( ͡°ʖ̯͡°)
cusz ¯\(ツ)/¯ nie będę ukrywała że aspekt wizualny przy wyborze rasy jest nieważny, ale czasem warto jednak przewartościować swoje upodobania, choć nie zaprzeczę że nie masz racji - jak dla mnie one w większości też są brzydkie, no może poza gryfonikiem, bo to tak brzydkie że aż ładne (✌゚∀゚)☞ cavaliery z
@robertx: ciężko powiedzieć tak naprawdę. Ja z reguły nie polecam staffika, bo to pies naprawdę wymagający zaangażowania. Od małego trzeba go uczyć wyciszenia i nic nie robienia, bo to samonakręcające się diabełki, jeśli nie trafisz na przerośniętego w eksterierze molosa, co jest dość modne, bo ludzie nie chcąc amstaffa, usiłują znaleźć jego namiastkę w SBT, albo nie wiem, boją się że posiadając wzorcowego będą mieli za małego psa (czyt. fiuta,
#grybezpradu #gryplanszowe #planszowki Szukam gier dla 2-4 graczy z myślą o moich rodzicach 60+. Interesują mnie gry zmuszające do myślenia, ale jednocześnie o niezbyt skomplikowanych zasadach ani niezbyt rozbudowane, bo nie jesteśmy wprawnymi graczami i z reguły ciężko nam ogarnąć samodzielnie zasady, jeśli nie mamy obok siebie kogoś, kto już w grę grał xD Mamy uno, dobble, azul (którego rodzice bardzo polubili), na liście jest patchwork,
@ciezki_przypadek: kolejka czy potwory w tokio to nie są gry wybitnie zmuszające do myślenia, fajne, ale już je sprzedaliśmy dawno temu ;) Monopoly - mamy eurobiznes i wiem że te gry się troszkę od siebie różnią, ale też nie nazwałabym jej jakąś zmuszającą do myślenia gierką, natomiast w kwestii negatywnej intarakcji to już mi bardziej small world podeszło ;) Splendor - próbowaliśmy, za głupi jesteśmy na ogarnięcie tych zasad, mimo
@Qullion: aha i też uściślając - tu nie chodzi o główkowanie pół nocy nad jednym ruchem, tylko o coś, co ruszy sześćdziesięcioletnie mózgi do myślenia, nie chcę żeby intelektualnie zdziadzieli, więc jak na razie i tak lvl easy, bo i doświadczenie w grach niewielkie ;)
Mleczki bym unikał - to są słabe gry, które sprzedają się ilustracjami, a nie mechaniką.
a to jak tak tak to nie, mnie Mleczko momentami nieco żenuje, mimo sentymentu, ale gry mają dobre opinie, więc myślałam że to będzie coś więcej niż fejm na obrazki :/ Patchwork i tak mamy na liście, dlatego że rodzice mieszkają sami, my u nich bywamy stosunkowo rzadko i jeszcze rzadziej jest czas na
#zalesie #praca #mieszkanie #dzieci Obudziłem się z gorzkimi myślami. Jesteśmy z partnerką przed 30, oboje zarabiamy normalnie jak na warunki Krakowa - razem 12.5k netto. Chciałbym mieć dzieci, ale z obecnymi cenami mieszkań mam wrażenie że nigdy nie będzie mnie na nie stać. Nie chcę się cisnąć z dzieckiem na 30m2 ale marzy mi się takie 55m2 - aby dziecko miało własny pokój, to
Mieszkanie będzie tańsze i zarobki proporcjonalnie też - problem zostanie
a to nie da rady szukać miejscowości 20-40km od miejsca pracy i dojeżdżać? u mnie ok 10-15km od mojego miasta są mieszkania tak bajecznie tanie, że Jezu xD i to po prostu sąsiednie miasteczko, a nie wiocha zabita dechami.
widzę że wygaszanie oczekiwań poszło aż za dobrze xD
@szejk_wojak: żarty żartami, ale nie każdy potrzebuje ogromnej przestrzeni do zamieszkania, co nie czyni go robakiem ani kurą chcącą mieszkać w klatce. Ja może dodałabym do swojego mieszkania z 10 do max 15 mkw, ale nigdy w życiu nie chciałabym mieszkania zbyt dużego, dom 100mkw już z zabudową gospodarczą, czyli wszystkie pralnie, spiżarki, jakieś komórki gospodarcze, garderoby czy inne p--------y to
@vivijes: nie wezmę innej, niż taką która się składa do niewielkich rozmiarów i do wsunięcia pod mebel, kwestia przechowywania jest niestety kluczowa ;) ale Decathlon też rozważam, przynajmniej żeby się przejść i popatrzeć co mają, choć słyszałam że cenowo nieopłacalne, nie wiem na ile to pewna informacja, w sumie to dopiero zaczynam risercz ;)
Właściciel kilku ośrodków szkolenia psów "Wesoła Łapka"(xD) Jacek Galuszka pokazuje w jaki sposób postępować z psem, który jest agresywny. Ciekawe kto by nie był agresywny będąc duszonym? Gość uważa się za specjalistę, behawiorystę i instruktora szkolenia psów xD
@robertx: o chuju złoty, ziom, jak pies i tak jest do uśpienia, to znaczy że można nim miotać jak szmatą, dusić i jeszcze p-------ć kocopoły że pies, który walczył o życie, rzucał się agresywnie, a to 'szkoleniowiec' walczył o życie, bo stracił rzekomo kawałek paluszka? Poza tym - daj mi, bardzo proszę, źródło informacji mówiącej o tym, że pies "I TAK" był przeznaczony do uśpienia, a nie że został uśpiony
@robertx: chciałabym podkreślić jedno - po pierwsze pan Gałuszka zupełnie inne teorie pracy z psami przedstawia na webinarach, a zupełnie inne praktyki pokazuje na placach - na placu powszechny jest dławik, jak się okazuje nawet i dla szczeniaków i młodych psów. Po drugie w opiniach google czytamy niemało negatywnych komentarzy, opisanych bardzo rzeczowo i obszernie, z wytknięciem karygodnych błędów w technikach szkolenia. I po trzecie - na placu nie znajduje
@robertx: jeśli dobrze kojarzę kto mógł to napisać, to jest to mocno doświadczona osoba. Na filmie masz osoby niedoświadczone, nieodpowiednio ubrane i przyjmujące nieodpowiednie techniki - najpierw sprowokowali psa, potem jak sprawa się jebła, zostało im go tylko dusić aż odpłynie. Zresztą to samo widzę w podsumowaniu treści, którą cytujesz, więc nie mam nic więcej do powiedzenia. Mleko to się rozlało spod nosów dwóch dopiero uczących się panów, za takie
@robertx: zresztą właśnie trafiłam na tę wypowiedź, skoro ją cytujesz jako wyznacznik, to chwilę później padła na nią odpowiedź ze strony Darii i ona również jest wyczerpująca.
@robertx: to jest odpowiedź na komentarz, którego Filip udzielił w dyskusji pod wydarzeniem. Piszę o tym, ponieważ scrollując FB trafiłam na jego kopiuj-wklej również w innej zamkniętej grupie, nie wiem gdzie na nią trafiłeś. W praktyce oczywiście, ale po pierwsze praktyka ma iść stopniowo, małymi krokami, gdzie duży pies rasy bardzo niezależnej i trudnej, a z oznakami agresji to jest lvl hard, a po drugie, ktoś sprawował nad panami pieczę,
a ci panowie byli instruowani przez Galuszkę zza kamery
wiem, dlatego napisałam w ostatniej wypowiedzi o interwencji, a że nie było co na nią liczyć, no to chyba wiadomo ;) Komentarz jest na grupie beha, tej na której jesteśmy obie oraz pod dyskusją w wydarzeniu, autorem jest F J W ;)
Jestem od tygodnia na diecie #keto. Czuję się całkiem dobrze, jestem zadowolony z efektu samopoczucia, aczkolwiek zauważam problem z przekąskami/czymś na szybko. Na przykład jestem w trasie cały dzień. W sklepach coś na szybko to kabanosy, jakieś kiełbaski, orzeszki itp. i co więcej? Ktoś ma jakieś pomysły na produkty, które idzie w każdym sklepie znaleźć na szybko i się najeść?
@damian44__: nauka czytania składów produktów się kłania i elo wszystko co ma w składzie tylko produkty odzwierzęce + orzechy, oliwki - najprościej i bez zastanawiania się - masz do wyboru sery w plastrach, oscypki, camemberta, sery w pałeczkach dla dzieci, parówki, kabanosy, chorizo, fueta, frankfurterki, wędliny w plastrach, pasztety (ale z dobrym składem to może z jeden jest ogólnodostęny), konserwy (jak wyżej), ryby w sosie własnym, kefir do popicia, choć
Nie wiem czy wykop jeszcze żyje, ale na facebooku nie umiem się doszukać żadnych konkretów (╯︵╰,) Rozważam zakup piekarnika kompaktowego - nie piekarnika z mikrofalą (chyba że ktoś mnie sensownymi argumentami przekona), tylko zwykłego prostego piekarnika ok 45L pojemności. Ktoś użytkuje taki sprzęt i może przedstawić jego wady/zalety? Z piekarnika (w sumie obecnie to z air fryera) korzystam dość często, ale dla dwóch osób i raczej małe porcje
@------: nie przypominam sobie żebym pytała o płytę indukcyjną ;) @samur80 no ok, ale Ty masz zupełnie inne wymagania niż moje, więc w sumie to czemu się dziwić?
Tak się zastanawiam, bo że ktoś taki jest to podejrzewam, tylko czy macie może namiar. Szukam osoby układającej dietę pod konkretne wymogi, tj przykładowo bez konkretnych grup produktowych [np gluten, nabiał], z rotacją innymi grupami [typu zboża, jaja etc] + mająca na uwadze wyszczególnione problemy zdrowotne lub zapotrzebowanie na jakieś określone składniki etc. Kojarzycie kogoś takiego? Interesuje mnie z ciekawości ile może kosztować taka dieta, nie jakieś byle co typu 1/3 woreczka
@CptLucifer: hej, nie i nawet nie pamiętam dlaczego o to wówczas pytałam, czy to było dla mnie, czy dla partnera, kompletnie nie pamiętam tego wątku ;) Nawet nie jestem w stanie powiedzieć ilu takich dietetyków istnieje, bo mocny jest trend 'jakie śmiecie z marketu można zjeść żeby nie przytyć', jakby kalorie był najważniejsze w misce. To znaczy ja kojarzę takie osoby, ale one są trochę radykalne w podejściu, więc nie
Wątrobka to genialny wynalazek: śniadanie, obiad, kolacja, drugie śniadanie XD. Na ciepło, na zimno, do kanapek. Jeszcze jakie to tanie, za 1kg wątróbki wołowej płace 4-5€. (。◕‿‿◕。) #gotujzwykopem #jedzenie #mikrokoksy #silownia #dieta
@Shinyz0: ja np jem pastę z wątróbki, akurat mam do pracy na 3 dni, podduszona, zblendowana :3 @SaintWykopek: łap plusa mireczku, wątróbka to żyćko (。◕‿‿◕。)
@Shinyz0: ja cebulę źle trawę, ale taka zrumieniona do wątróbki na ciepło to rzeczywiście jest w pytę :3 niemniej wątróbka o ile w całości najlepsza na ciepło, o tyle no... zawsze jest zajebista :D Na ciepło poza klasyczną w maśle albo w pomidorach, mega polecam z sosem sojowym i masłem orzechowym (⌐͡■͜ʖ͡■)
@dean_corso: ale on je wątrobę wołową, a Ty piszesz o foie gras, jesteś tego świadomy? Mało tego, możesz kupić w sklepie normalną, zdrową, niestłuszczoną wątrobę gęsią od gęsi hodowlanych. @Pan_Szeryf jak wyżej. Niestety taki proceder ma miejsce, ale tylko w tym jednym przypadku.
Planuję zakup spodni tekstylnych z podpinkami. Nie będą często używane, raczej sam początek i koniec sezonu. Mam do wyboru adrenaline alaska za 300zł, albo rebelhorn hiker III za 440zł. Warto koniecznie dopłacać te 140zł? #motocykle
Gdzie lepiej wyjść z psem, tak żeby było mnóstwo przestrzeni na spokojny spacer? Katowicki Park Leśny, Dolina Trzech Stawów? Las Murckowski? Strasznie dawno nie byliśmy z psem w Kato i jakoś pouciekały zapisane w pamięci fajne miejsca ;) #katowice
@Jankes89: no chodzi mi o to żebym nie musiała psa blisko nogi trzymać, tylko żeby miał do dyspozycji pełną smycz jak na alejkach w Chorzowskim, tylko że niekoniecznie chcemy setny raz w to samo miejsce ;)
@szynszyla2018 właśnie wracamy z doliny, bo jakoś tak wyszło spontanicznie. Ludzi w pysk, ale było na tyle miejsca że gnom większość czasu na 10m chodził, więc zadowolon ( ͡°͜ʖ͡°)
Skąd wiem, że to dobra decyzja? Bo od kilku dni japa mi się cieszy, planuje wszystko gdzie będzie stało, jak przeprowadzić socjalizację, trasy spacerowe itp.
Jak mi tego Mirki przez ostatnie lata brakowało ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Ale do brzegu. Będzie suczka Golden Retriever z fajnym, pracującym rodowodem więc w wersji nie-kluchowatej i potrzebuje odświeżyć sobie trochę
@robertx: o, w pytę! czyli będzie pracowanko? :3
- Klatka: tak, są tacy producenci na bank, ja niestety nie kojarzę - kupiłam klatkę na waruj.pl bo była różowa i to było moje jedyne kryterium (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■), klatka jest cienka, to znaczy jest ok, w porządku z nią wszystko, po prostu nie jest pancerna - co kto lubi, ja byłam zadowolona, ale mało klatkowałam w sumie,
@robertx
w moim przypadku to też wygląda inaczej, ponieważ gnom nie je kości i o ile zęby ma, o tyle je tylko mielone mięso, ponieważ wybór jest prosty - albo dużo mielonego mięsa ugniecionego w batoniki, albo mięso w kawałkach zajmujące więcej miejsca - coś za coś.
a co do chomika to pjona ;)
@robertx: tutaj nie odpowiem, bo wszystko to jeden syf, a z drugiej strony nie będę Ci kozaczyła żebyś psa oglądał, bo Twój docelowo większy i kudłaty. Mojej suce starcza jedna simparica na sezon i można robić wielkie oczy, ale już trzeci albo czwarty rok tak ciągniemy, dostaje tabsa w kwietniu lub w maju i elo.
@Richtig_Piwosz i kto się tu w kąśliwe
http://goldenmajko.pl/2023/08/23/dr-karen-becken-sterylizacja-i-kastracja-dlaczego-zmienilam-zdanie/
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0gpTj5GwEXWJi1cA7ZCjAkVaSuXfa7VvaN6rxamL6ty6Ya9GD428FiPYqqMincnA8l&id=1899083216990966
https://www.facebook.com/watch/?v=266946528083634