ile czasu się wtedy czekało na przydział?
To zależało kim byłeś i jak potrafiłeś przykombinować. Samo posiadanie legitymacji partyjnej dawało bardzo dużego bonusa, nawet jeśli byłeś zwykłym człowiekiem nie prowadzącym żadnej działalności politycznej. A jeśli ktoś dodatkowo miał jakieś znajomości, potrafił coś komuś załatwić lub zajmował wyższe stanowiska urzędnicze - to już w ogóle żył jak król.



















Jego północne ziemie były regularnie najeżdżane i pustoszone przez pogańskie plemiona. Dyplomacja nic nie dawała. Chrystianizacja była pozorna i nic nie dawała. Walki zbrojne nie przynosiły rezultatu, Prusowie byli bandytami o mentalności karalucha i nie trzymali się żadnych zasad. Odradzali się jak Zergi, znowu paląc i rabując. Każdy kto grał w jakąkolwiek strategię dobrze