14-latek z Blachowni szlifuje asfalt na hulajnodze elektrycznej.

Kolejny w te wakacje wypadek na hulajnodze elektrycznej. Szczęście w nieszczęściu, że miał pełnotwarzowy kask oraz, że drogą nie jechało w tej chwili z przeciwka coś cięższego.
z- 351
- #
- #
- #
- #
- #


















Trzeba być debilem żeby dzieciakowi dać takie coś. Ci ludzie nie pamiętają jakie siano mieli we łbie w tym wieku?
Może to i prawda, że rodzice mają ogólnie g---o e głowie, tylko czasy i technologia się zmieniają.