Ubiegłej nocy czarnobylscy strażacy wykonali kawał roboty całkowicie tłumiąc palący się ogień. Udało się nie tylko powstrzymać pożar lasów na południe od rzeki Uż, ale także nie dopuścić do przejścia ognia w kierunku północnym (miasta Czarnobyl), a także ugasić nowe ognisko na lewym brzegu rzeki Prypeć.
Niestety, są też złe informacje - prawdopodobnie całkowicie spłonęła opuszczona wioska Iwaniwka. Potwierdzają to zdjęcia satelitarne oraz częściowo udostępnione przez

















Oznacza to, że czas pomiędzy ugaszeniem poprzedniego dużego pożaru - również wywołanego przez rosyjskie drony - wynosił zaledwie 2 dni. W gaszeniu ognia uczestniczą jednostki ze strefy oraz leśnicy. Sytuację komplikuje gęsty dym, powalone drzewa i trudny teren. Ciężki sprzęt, buldożery i personel z piłami łańcuchowymi pracują nad zapewnieniem dostępu.
Jednocześnie Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej oświadczyła, że nad Czarnobylską Elektrownią Jądrową
źródło: 701511193_1405930078234148_9133390130861917002_n
Pobierzźródło: 697792822_1405930464900776_2167966546290147295_n
Pobierzźródło: 697792972_1405930541567435_1738542742472450267_n
Pobierz