• 15
@oddalenie:
- Czarnobyl 1986 ujawnił poważne wady wczesnych RBMK, ale nie przekreśla całej technologii.
- Po katastrofie przeprowadzono szerokie analizy bezpieczeństwa (MAEA, TACIS) i wprowadzono realne modyfikacje reaktorów.
- Zmodernizowane RBMK skutecznie radzą sobie z większością scenariuszy awaryjnych (potwierdzone symulacjami).
- Brak klasycznej obudowy bezpieczeństwa to największa wada, ale RBMK mają też mocne strony.
- Niskie gęstości mocy, wiele barier ochronnych, pasywne chłodzenie i odporność na blackouty działają na plus.
  • Odpowiedz
Nie jest tajemnicą, że teraz w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej rządzi wojsko. Wjechało tam w 1986 roku i wjechało ponownie w 2022 roku - tym razem by walczyć z wrogiem widzialnym.

Po 5-tygodniowej okupacji rosyjskiej strefa kontrolowana jest przez Siły Zbrojne Ukrainy, które pilnują granic, by agresor ponownie nie wjechał. Należy bowiem pamiętać, że z Prypeci do granicy jest mniej niż 10 kilometrów. Pozorny spokój może więc bardzo szybko zamienić się w strefę
Sweet-Jesus - Nie jest tajemnicą, że teraz w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej rządzi...

źródło: 598883987_122221783046314474_7140988393905190528_n

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@thorgoth: Tak, wielokrotnie tam byłem. Z ofensywą fakt, może być ciężko ale dywersantów wielokrotnie tam wyłapywano. Swoją drogą 3041 obecnie prowadzi nabór chętnych do służby przy ochronie Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej.
  • Odpowiedz
Czy to było biuro dyrektora zakłądów Jupiter? Podobno tak i nawet wygląda jakby było. W każdym razie, od dawna opuszczone, bo przestały funkcjonować wraz z ewakuacją mieszkańców.

W późniejszym czasie na terenie fabryki działała jeszcze organizacja Specatom, która zajmowała się badaniem wpływu skażenia oraz opracowywaniem metod dekontaminacji. Do dziś da się tam odnaleźć szkice zdalnie sterowanych robotów.

#napromieniowani #ukraina #czarnobyl #urbex #ciekawostki
Sweet-Jesus - Czy to było biuro dyrektora zakłądów Jupiter? Podobno tak i nawet wyglą...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pożar w Ignalińskiej Elektrowni Jądrowej ugaszony.

A dodać należy, że do pożaru doszło w budynku znajdującym się na zamkniętym terenie elektrowni. Ponad 250 metrów od energobloków, czyli
Alarm uruchomił się 25 listopada br. w zakładzie wstępnej obróbki odpadów radioaktywnych (budynek 130). Na miejsce wezwano straż pożarną, która przybyła o godzinie 16:40, zaś o 17:05 zlokalizowali ogień, który z kolei ugasili dwie godziny później tego samego dnia.
Ofiar nie było. Nie odnotowano też emisji substancji
Sweet-Jesus - Pożar w Ignalińskiej Elektrowni Jądrowej ugaszony.

A dodać należy, że ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hali awaryjnych generatorów prądotwórczych już nie ma. Wyburzono kolejny budynek Ignalińskiej Elektrowni Jądrowej.

W czasach funkcjonowania obiektu generatory te odpowiadały za zapasowe źródło energii elektrycznej na wypadek wystąpienia sytuacji awaryjnej. Uruchamiają się automatycznie, gdy obiekt straci zewnętrzne zasilanie i możliwość produkowania energii na własne potrzeby. Inaczej mówiąc, to element systemu bezpieczeństwa dbający o to, by zawsze pracowały pompy cyrkulacyjne odpowiadające za chłodzenie reaktora jądrowego.

Co ciekawe, plan zakładał rozbiórkę dopiero w przyszłym roku, ale
Sweet-Jesus - Hali awaryjnych generatorów prądotwórczych już nie ma. Wyburzono kolejn...

źródło: 586314949_1265027652324392_2524087705390138475_n

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

: a oni zastąpili tą elektrownię jakąś inną atomową, czy wjechała zielona szuria?


@tellet: W referendum większość zagłosowała przeciw nowej elektrowni atomowej.

czy wjechała zielona szuria?


Nazywajmy rzeczy po imieniu - tzw. zielona szuria to tak naprawdę rosyjscy agenci i pożyteczni idioci. Elektrownie atomowe likwidowały prorosyjskie rządy w Niemczech w ramach przechodzenia na ruski gaz. Jakoś we Francji czy Wielkiej Brytanii ten trend się nie przyjął. Dlatego piszmy o rosyjskiej
  • Odpowiedz
Załatano dziurę w czarnobylskim sarkofagu. Ta powstała po uderzeniu rosyjskiego drona Gierań-2 poważnie uszkadzając konstrukcję wartą 2,15 miliarda euro.

Nie oznacza to jednak końca problemów, ponieważ jest to naprawa doraźna mająca zapobiec przeciekaniu wody do wnętrza konstrukcji. Kopuła Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej wciąż jest niezdolna do utrzymywania podciśnienia, którego celem było zapobieganie wydostawaniu się radionuklidów na zewnątrz - konstrukcja wciąż nie jest bowiem szczelna.

Dron Gierań-2 przenosił ładunek odłamkowo-burzący, którego eksplozja wytworzyła wyrwę o powierzchni
Sweet-Jesus - Załatano dziurę w czarnobylskim sarkofagu. Ta powstała po uderzeniu ros...

źródło: 1000009465

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak wygląda zapakowane paliwo jądrowe dostarczone niedawno do elektrowni jądrowej Temelín w Czechach. Każdy zestaw paliwowy przechodzi dokładną kontrolę: wizualną, dokumentacyjną a także sprawdzana jest masa. Następnie zestawy są umieszczane w pojemnikach magazynowych.

Ludzie mogą przy nich stać, ponieważ świeże paliwo jest niegroźne i charakteryzuje się niskim poziomem radioaktywności. Czym innym jest jednak to samo paliwo po wyjęciu z reaktora - wówczas moc dawki liczona jest w dziesiątkach Sivertów, co oznacza, że
Sweet-Jesus - Tak wygląda zapakowane paliwo jądrowe dostarczone niedawno do elektrown...

źródło: 583271036_1257294919764332_7360909440232315124_n

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wyburzono halę awaryjnych generatorów prądotwórczych. Wszystkie wcześniej wysłano do Ukrainy, zaś sam budynek zaczęto rozbierać we wrześniu i skończono na dniach. Obecnie trwa uprzątanie gruzu.

To już drugi budynek Ignalińskiej Elektrowni Jądrowej, który zniknął z powierzchni w tym roku. Ten był jednak jednym z największych i najważniejszych.

W czasach funkcjonowania generatory prądotwórcze zapewniają bowiem dopływ energii elektrycznej w awaryjnych sytuacjach, np. wtedy, gdy trzeba wyłączyć wszystkie reaktory a połączenie z ogólnokrajową siecią zostaje zerwane.
Sweet-Jesus - Wyburzono halę awaryjnych generatorów prądotwórczych. Wszystkie wcześni...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

KLIN-1: zapomniany robot z Czarnobyla.

To, co widzicie na zdjęciach, to nie czołg, lecz zdalnie sterowany radziecki wóz inżynieryjny stworzony specjalnie na potrzeby likwidacji skutków katastrofy w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej.

Do działania wymagał on jednak drugiego pojazdu z którego odbywało się sterowanie. Taki zestaw nazwano "Klin-1". Po 26 kwietnia 1986 roku pojawiło się nagłe zapotrzebowanie na zautomatyzowane systemy pozwalające na pracę w warunkach silnej radiacji. Opracowaniem systemu zajął się instytut WNII-100 z
Sweet-Jesus - KLIN-1: zapomniany robot z Czarnobyla. 

To, co widzicie na zdjęciach, ...

źródło: 574478569_1246274347533056_5771347840298460442_n

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znajdź koty w Czarnobylu a dotrzesz do samosioła. To tam stała, niezmienna koegzystencja i choć w Strefie Wykluczenia zdecydowanie więcej jest psów, to biegają one raczej wokół robotników. Koty zaś dominują u ostatnich mieszkańców.

- "Jest się do kogo odezwać, bo co ja z wronami będę gadać" - mawiają babuszki. Nadają im imiona, pilnują by na noc wróciły do chaty, bo po terenie grasują wilki. Karmią je, choć same niewiele mają.

Maria Zagorna z
Sweet-Jesus - Znajdź koty w Czarnobylu a dotrzesz do samosioła. To tam stała, niezmie...

źródło: 574858147_1249818907178600_1850384019529662395_n

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dach hotelu "Polesie" wciąż się trzyma, choć już 4 lata temu przewidywaliśmy, że nie przetrwa najbliższej zimy. Na czym się opiera? Na resztkach ceglanej ściany nośnej, która - choć w dużej części osunęła się już dawno - wciąż stawia opór.

Widać jednak wyraźnie, że płyty stropowe osunęły się o kolejne centymetry względem tego, co było, gdy jeszcze organizowaliśmy wyjazdy do Strefy. Nie da się jednak nie zauważyć, że dni charakterystycznego tarasu widokowego
Sweet-Jesus - Dach hotelu "Polesie" wciąż się trzyma, choć już 4 lata temu przewidywa...

źródło: 565348728_1236486131845211_559965333603779013_n

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"W Czarnobylu nic nie ma prawa żyć przez miliardy lat!!!1" - głoszą internetowi spece. Tymczasem w prawdziwym Czarnobylu żyją dwa stada dzikich koni Przewalskiego oraz jedno stado dzikich krów.

Są to świeże zdjęcia od pracowników Czarnobylskiego Radiacyjno-Ekologicznego Biosferycznego Rezerwatu, którzy napotkali je niedawno w trakcie swoich podróży przez Strefę. Najpierw udało im się dostrzec stado 12 krów strzegących cieląt, które mocno urosły od czasu ostatnich obserwacji. Zwierzęta zgrupowały się i przez chwilę obserwowały
Sweet-Jesus - "W Czarnobylu nic nie ma prawa żyć przez miliardy lat!!!1" - głoszą int...

źródło: 567669807_1237287165098441_9171549426647228310_n

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czarnobylski chwytak jest jednym z najbardziej radioaktywnych w Czarnobylskiej Strefie Zamkniętej, ale nie najmocniej. Wielokrotnie znajdowaliśmy znacznie bardziej skażone, a i na samym chwytaku da się zmierzyć o wiele więcej.

Mając odpowiedni sprzęt i przykładając go w jeden, konkretny punkt, odpowiedniego elementu całego mechanizmu można osiągnąć do 7-8 mSv/h (czyli 7000-8000 µSv/h). To oznacza ponad 40 tysięcy razy większą moc dawki niż naturalne promieniowanie tła w Polsce.

Czy to bezpieczne? Na pewno nie,
Sweet-Jesus - Czarnobylski chwytak jest jednym z najbardziej radioaktywnych w Czarnob...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@RitmoXL: Jak się uważa by czegoś na ubraniu nie zostało to na bramach jest spokój. Tylko raz się zdarzyło, że zapiszczało na KPP. Źródłem problemu było błoto zawierające coś co wzbudziło bramki dozymetryczne. Dekontaminacja obuwia została wykonana przy pomocy szczotki i wiadra z wodą.
  • Odpowiedz
☢ Samosioły to rdzenni mieszkańcy wiosek, które po katastrofie w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej z 26 kwietnia 1986 roku znalazły się na terenie Strefy Zamkniętej. W wyniku skażenia radioaktywnego zarządzono bezwzględną ewakuację 96 miejscowości zamieszkiwanych przez 145 tysięcy ludzi. Specjalnie dla nich budowano nowe wioski lub rozbudowywano już istniejące. Nie wszyscy jednak potrafili odnaleźć się w nowym środowisku...

Już tydzień po ewakuacji pierwsi ludzie próbowali wrócić do swych chat. Przechodzili przez druty kolczaste, idąc
Sweet-Jesus - ☢ Samosioły to rdzenni mieszkańcy wiosek, które po katastrofie w Czarno...

źródło: 558656164_1226724086154749_7886674904607091822_n

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach