Pamiątki po bohaterach z 26.04.1986, operatorach IV energobloku (w tym po Anatoliju Diatłowie), notatki likwidatorów, oryginalne mapy z odręcznie naniesionymi pomiarami czy nawet kilkusetletnie drewniane przedmioty z czarnobylskiego Polesia - wszystko to spłonęło bądź zostało zalane przez wodę.
Z fotografii wynika, że górna kondygnacja jest zniszczona całkowicie, zawalił się dach oraz część ścian nośnych, a na parterze zalegają duże












Od razu po ugaszeniu ognia strażacy przystąpili do wynoszenia tego, co nie spłonęło. Nie wiadomo jeszcze w jakim stanie są te przedmioty, ponieważ duża część z nich została zalana wodą.
Powstaje pytanie czy uderzenie rosyjskiej rakiety w muzeum było celowe, czy przypadkowe. Z oficjalnych danych wynika, że tej samej nocy (tj. 24 maja 2026) ucierpiało aż 6
źródło: 705705625_1414742510686238_3574853814730353310_n
Pobierz