Ale wy jesteście durni. To jest bardzo dobra propozycja i wystarczyłoby przeprowadzać kontrole w godzinach pracy. Sołtysi lecieliby ze stołków jak domki z kart.
Niestety, żeby to wprowadzić, trzeba by pewnie stworzyć nowy urząd, względnie apolityczny, coś w stylu CBA, ale wyłącznie do walki z alkoholem we władzy.



















Czyli Ukraińcom znowu się udało osiągnąć szerszy cel - ruski będą bały się teraz wysyłać śmigłowce i będą to robić z opóźnieniem lub tylko w bardziej krytycznych sytuacjach, co przełoży się na wyższą skuteczność ukraińskiego dronowania. Nigdy nie będą mieć pewności, że akurat nie płyną przeciwlotnicze, a skuteczna identyfikacja z odpowiedniej odległości to zawsze był problem dla kacapów.