Dowiecie się tam, że koniecznie MUSICIE MIEĆ własny dom z garażem, fotowoltaiką i jeszcze zapasowym autem bo jak macie trasę 1200-2000km do zrobienia to elektryk "nie no, tyle to nie" ( ͡° ͜ʖ ͡°).
Aha i KONIECZNIE musicie jeździć zwiedzać stacje ładowania i ekscytować się każdym updatem w Waszej Tesli na leasing na biuro pisania podań. Nie możecie kupić absolutnie


















Nie uświadczysz tam pospolitego mieszkańca bloku tylko bananowe towarzystwo z fyrmami a'la biuro pisania podań, domem pod Warszafką (bo tylko tam są w miarę sensowne punkty ładowania) i fotowoltaiką.
To są wymogi MINIMUM żeby dołączyć do tego elitarnego grona.
Najpierw MUSISZ mieć ładowanie w domu. Bez tego nawet nie zaczną z Tobą rozmowy.( ͡° ͜ʖ ͡°) Bo jak to? Przecież każdy ma dom!