Ja w moich rozważaniach w ogóle nie uwzględniałem jakichś tematów z prawnikami i prokuratorami. I osobiście wydaje mi się też, że nie tego oczekiwał twórca tego dylematu.
To trochę tak, jak by eksperyment myślowy z kotem Schroedingera potraktować tak, że przecież kot wydrapie pazurami dziurę w tekturze i ucieknie z pudełka.
Osobiście myślę, że chyba nie



















A fakty są takie, że jestem KLIENTEM. Mam jakieś tam swoje projekty, nic poważnego ale zawsze musiałem odpalać $$$ za każdą głupotę w kodzie. I nie miałem wyjścia. Od momentu ChatGPT nie wydałem ani złotówki!
Ostatnio wykrzaczyl mi się cały wordpress, po zmianie wersji PHP na serwerze. Wyglądało to dość poważnie i
A ja Ci odpowiadam, że nie wszystkie rzeczy mają jakieś kluczowe znaczenie i nie wszystkie bazy mają jakieś wrażliwe dane, żeby kwestia bezpieczeństwa spędzała mi sen z powiek. A nawet jeśli, to wiesz co?
- Nie siedź na betonie bo wilka dostaniesz
- Jak połkniesz diament, to sraj przez sitko.