ale się w-------m na notino. Zrobiłem zakupy świąteczne i babka spod lady wyciągnęła dwie maseczki i skasowała i wrzuciła do torby bez żadnego słowa. Myślałem, że to są gratisy, które trzeba zeskanować, żeby nikt z pracowników ich nie kradł.
Wracam do domu, patrzę na paragon, a te dwie z-----e maseczki kosztują po 21 zł i dostałem na nie rabat 4,20 zł, więc za każdą zapłaciłem 16,80 zł. W-----a mi to do paragonu
@WykopanyDzon: Dokładnie! A przykładowo, gdyby wprowadzić opłatę 1 zł za oddychanie, to ci z jednym płucem mogli by płacić tylko 50 groszy. Też spoko deal!
Zważywszy, że mój komentarz o tym, że byłem przed laty w związku ze striptizerką i liznąłem trochę zakulisowej wiedzy z lokali typu #cocomo w tym samego cocomo także zakładam nitkę i odpowiadam na pytania tam zamieszczone
Jak alarmuje aktywista Jan Śpiewak, gangi narkotykowe wykorzystują fajerwerki jako metodę informowania klientów o nowych dostawach. Ulice takie jak Inżynierska, Brzeska czy Mała stały się miejscami intensywnego handlu narkotykami. Jak wynika z relacji Świadków, dziennie do jednej kamienicy może...
@GeDox I co w związku? Przecież kolega wyżej napisał - jest XXI wiek. Pierwszy lepszy z brzegu pomysł - domena www.abdhduejdbdhdjjehdhshd.com, której tło jest albo zielone albo czerwone. Zależnie od tego czy jest "przerwa w dostawach". Dodatkowo możliwość sprawdzenia tego z dowolnego miejsca na ziemi, a nie wypatrywania nieboskłonu po zmroku :-) O zwykłej szyfrowanej wiadomości już nie wspominam.
Ale nie - fajerwerki które dają hałas i dźwięk, są lepszym pomysłem
@GeDox Wiesz...odnoszę nieodparte wrażenie, że jednak nie takie rzeczy się dzieją za pośrednictwem Internetu i pomimo Twoich obaw, ludzie go aktywnie wykorzystują. A fajerwerki, wspomniane gołębie i stukanie w rynnę, odeszło do lamusa.
Ludzie w Internecie handlują innymi ludźmi, sprzedają wysyłkowo b--ń i n-------i, zlecają morderstwa, grożą ludziom, kupują fałszywe dokumenty i sterydy...
Wydaje mi się, że 'grube ryby' od tych potężnych dostaw narkotyków, również sobie poradzą :-)
Na drogach w całym kraju pojawi się wkrótce 128 nowych fotoradarów. 70 z nich to najnowocześniejsze, niemieckie radary TraffiStar SR390. Nie tylko mierzą one prędkość, ale także rejestrują szereg innych wykroczeń. Mandat otrzymają kierowcy, którzy złamią zakaz skrętu, nie zatrzymają się przed [...]
@arzab-arzab Poczekaj, poczekaj....bo chyba nie rozumiem lub źle rozumiem. Przecież jest od c---a skrzyżowań gdzie świeci się zielona strzałka w prawo, a jednocześnie piesi przechodzą przed maską samochodu, bo mają zielone światło.
Zawsze myślałem (słusznie), że ten przepis jest po to, żeby widząc zieloną strzałkę, nie w--------ć się bez zatrzymania, bo może się okazać, że właśnie przez pasy ktoś przechodzi.
@gucias Wiem, że tutaj emocje biorą gorę - ale moim zdaniem kolega ma racje. Jakie to ma znaczenie w jakiej tam sprawie była policja?
Nie jestem ekspertem - bo nie znam dokładnie procedur policyjnych - ale jeżeli interwencja wobec paniusi została odnotowana, to sądzę, że wtedy bagiety rzeczywiście mają prawo do wylegitymowania. Tym bardziej, że autor nagrania realnie i faktycznie był świadkiem wszystkiego.
Byłam w sklepie.Dobre uszka z grzybami popularnej firmy to ok. 80 zł za kilo. Czy to jest normalne? Cena jakby były nadziewane łososiem (-‸ლ) no może przesada, ale mam wrażenie, że teraz zasadą jest - masz frajera to go duś. Uwielbiam uszka, kupiłam składniki zrobię i policze jak to wychodzi.
@phiro: Możesz mieć opinię jaką masz - w zasadzie mam podobną, ale przyznaje, że bardziej tendencyjnego komentarza dawno nie czytałem. Próbujesz brzmieć niby wyważenie, rozsądnie i przekonująco, a brzmisz jak jakiś p----------y fetyszysta pieszych.
Punktujesz u kierowcy przewidywanie drogi hamowania, a nie punktujesz u pieszej przewidywania, że założony kaptur ogranicza widoczność. Ja przykładowo zawsze na przejściu odsuwam wyraźnie kaptur - w zasadzie dość odruchowo.
W 2014 roku zapoczątkował w Stanach Zjednoczonych cykl pokazów arcydzieł polskiej kinematografii "Martin Scorsese Presents: Masterpieces of Polish Cinema." W przeglądzie znalazły się filmy, które artysta uznał za najlepsze polskie produkcje.
"Samochód przewożący pozostałości zwierzęce do utylizacji, jadąc ulicą Reja w Sztumie w Pomorskiem, zjechał z jezdni i staranował 11 samochodów osobowych. Na szczęście nikt nie został ranny."
@klaun-szyderca: A tak abstrahując już zupełnie od fotoradarów, pytanie z innej beczki.
Czy byłbyś za tym, aby uruchomić w strukturach naszej policji nową komórkę, która będzie składać się z policjantów patrolujących miasto, których jedynym zadaniem będzie przeszukiwanie ludzi oraz odwiedzanie losowych domów celem szybkiej i pobieżnej rewizji?
Bo wiesz, jak ludzie mają świadomość że policjant może dosłownie wszędzie (tak, również w miejscach "z d--y") wsadzić ci rękę do kieszeni oraz plecaka, to
@warrengda Ale już w pierwszym zdaniu napisałem, że abstrahuje od fotoradarów. Nie szukałem precyzyjnej analogii, a pytanie było z innej beczki. Przyjąłbym każdą odpowiedź i nadałaby ona ton dalszej dyskusji.
Prawa człowieka, brzmią dobrze. Moglibyśmy wtedy np. zacząć dyskutować o losowych kontrolach trzeźwości. One również wydają się łamać prawa człowieka... Bo osobiście nie widzę wielkiej różnicy od sprawdzania mi losowo powietrza w płucach, od losowego sprawdzania kieszeni. Ty widzisz?
Może nie do końca jestem w temacie, może ktoś mi tutaj sprzedaje jakieś nie do końca prawdziwe fakty, jednak zdziwiło mnie przewijające się w tekście wielokrotnie nazwisko Pauliny Łopatniuk, która prowadzi merytoryczny i ciekawy profil na FB "patolodzy na klatce".
K---a. Myślałem, że to zupełnie normalna kobieta, która siedzi z okiem w mikroskopie. Teraz się okazuje, że nawet ona się babra w jakichś ideologicznych gównach. Ha tfuu! W sekundę zacząłem gardzić.
@Instynkt: Zawsze jestem zafascynowany dziwnym ludzkim zachowaniem. Więc nie pogniewaj się, ale zapytam wprost.
Co się wydarzyło, że postanowiłeś napisać swoje pytanie - mimo, że sprawdzenie tego, że imię się nie zgadza, zajęło by dosłownie 3 sekundy, a następnie potrzebowałeś kolejnej godziny, aby samemu sobie odpowiedzieć, że to jednak nie on?
Trzymałeś w sobie tą wątpliwość przez godzinę? Aż w końcu po godzinie postanowiłeś wrócić do znaleziska, sprawdzić to jednak
Zawsze dręczyło mnie pytanie, czy to ja jestem szalony, czy wszyscy inni.
Wracam do domu, patrzę na paragon, a te dwie z-----e maseczki kosztują po 21 zł i dostałem na nie rabat 4,20 zł, więc za każdą zapłaciłem 16,80 zł. W-----a mi to do paragonu
Chciałbym mieć pełny obraz sytuacji, nim zacznę szkalować ekspedientkę ;-)