U nas jak w lesie jak zawsze
11-latka złamała kręgosłup na sali zabaw podczas przyjęcia urodzinowego

Dziewczynka spadła z dwóch metrów na miejsce, gdzie powinna być napompowana poduszka, a nie była! Obsługa zapomniała ją napompować - relacja matki solenizanta
z- 516
- #
- #
- #
- #
- #

















Normalnie w takiej sytuacji firma przeprasza, reflektuje sie, probuje naprawic swoj blad I poprawic satysfakcje uzytkownika w przyszlosci.
A tutaj caly czas traktowane jest jako wyjazd na ambicje bo "co mi bedziesz robaku psul biznes. Ja jestem KIMS, rozumiesz?"
Juz takie kwiatki widzialem jak poszedlem z corka na taka sale. Rodzice nie wychodza tylko czekaja w kawiarni, ale jak cos sie stanie to "to nie nasze dziecko"
BTW odpowiedziałeś do komentarza z 2024 i to jest dla mnie kosmos.