Wiewiórki i Bobry Dzień dobry dzień dobry!
Dzień zaczął się od mega problemu. Mianowicie przyjechał jakiś Amerykanin i zażyczył sobie hamburgera z kotletem, a że wczoraj zeszły wszystkie, to musiałem specjalnie jechać po mielone żeby tego hamburgera temu wybrednemu klientowi zrobić. Najgorsze, że nie wziąłem zaliczki i kiedy już wróciłem z zamówionym mięsem, to Amerykana nie było. Teraz jestem tylko w plecy na tym mięsie mielonym. Co za ludzie...
















źródło: broda
Pobierzźródło: Screenshot_20260612_073020_YouTube
Pobierz