@mirko_anonim: mnie tam bawi jak ktoś mówi, że nie będziecie mieć wspólnych tematów do rozmów, a tymczasem moi rówieśnicy w wieku 26 lat zachowują się w większości jak boomerzy z którymi nie mam nic wspólnego xd
Kiedy tinder daje ci w ramach zachęty opcje pokazanie kto dał ci lajka, a tam ulana samotna matka. Nie powiem, już mocniej zniechęcić się nie dało. Co gorsza, sam dałem info. że nie chcę dzieci, ale najwyraźniej nikt nie zwraca na to uwagi.
@Wookash071: Przynajmniej coś pisały. Ja kiedyś pomyślałem o tym na serio, jakiś rok temu i stworzyłem jakiś profil z postarankiem, no i lipa. Na 3 pary 3 ghosty. A myślałem że jak miałem jakieś 60 lajków to przynajmniej jakaś randka może się przytrafić a tu xd
"..Co powoduje że w roku 2024 w Polsce za miesięczną średnią krajową (8144zł brutto), można kupić sobie 0.8 metra kw. mieszkania, i pod warunkiem że nie jesz, nie wychodzisz z domu". Dziennikarze RMF wzieli pod analizę, i punktują na swój humorystyczny sposób rynek nieruchomości i marże deweloperów.
@motonita: z tym "chceniem na już" to radzę się wstrzymać, ponieważ odkładanie pieniędzy nie ma sensu patrząc jak szybko leciały w górę ceny mieszkań. Niby odkładam, a % mam tyle samo.
Hej, mam na imię Krzysztof i jestem jednym z głównych organizatorów kampanii Stop Destroying Videogames (europejskiego odłamu Stop Killing Games) w Polsce, zapraszam Was serdecznie do udziału w AMA!
Hej, czy kojarzycie jakieś zadaszone miejsce w Katowicach w stylu sceny? Pytam oczywiście o jakieś ogólnodostępne miejsce z prostą i nierozwaloną nawierzchnią.
@MrPr0h: Generalnie to szuka miejsca do grania trików z piłką(freestyle football na wypadek deszczu). Wydaje mi się że ten obiekt kościelny może być przypałowy pod to, ale dzięki za odzew.
Wczorajszy wpis przepełniony był nadzieją, jednak w dzisiejszym dniu w komentarzach dominowało zgoła inne słowo... W zasadzie jedyną wykorzystaną szansą medalową była ta Julii Szeremety - młodej pięściarki, która niespodziewanym (z perspektywy początku igrzysk) sukcesem zaskarbiła sobie serca użytkowników "portalu ze śmiesznymi obrazkami". A takich szans mieliśmy przecież więcej. Młociarze - Wojciech Nowicki ostatecznie 7-my, Paweł Fajdek 5-ty, Katarzyna Wasick 5-ta w finale
@daczka92: Twoje podejście jest głupie, ponieważ wyobraź sobie że w jednym roku masz 10 turniejów i wygrywasz 1, a twój przeciwnik zdobywa 10 razy drugie miejsce. Kto w takiej sytuacji jest wygranym on czy ty? Oczywiście że on, bo jest cały czas na podium, a ty raz przyfarciłeś.
Mam nieustanną bekę czytania tych wszystkich coachingowych bredni w kontekście Soulslike'ów jak to te gry kształtują charakter, uczą uporu w dochodzeniu do celu, pokonywania własnych ograniczeń etc.
Czuję się trochę jakbym słuchał kogoś kto nieironicznie twierdzi, że wątki romantyczne z rpgów miały pozytywny wpływ na czyjeś relacje z kobietami xd
Siedzi się w takiej gierce w 100% bezpiecznej strefie, ma się nieskończoność podejść i generalnie jest to sytuacja nieanalogiczna do jakiegokolwiek prawdziwego wyzwania z
Ukończyłem ostatnio Elden Ringa i muszę przyznać, że moje obawy zostały potwierdzone - Największą wadą tej gry jest otwarty świat. Wszystkie problemy z nią związane to: - Łatwość w przelevelowaniu postaci - Recykling oraz niska jakość bossów dungonowych - Powtarzalne i często nieciekawe dungony - Questy, które bez solucji są praktycznie nie do zrobienia
Z zarzutów w moim odczuciu potwierdzę jedynie od siebie to odnośnie questów i to jest największy problem, reszta to jakieś tam nie uciążliwe rzeczy
@Sai50: Co do uciążliwości to się nie zgodzę, bo chyba wszystkie questy można było olać. Choć przyznaje rację, że FS przechodząc na tak duży otwarty świat powinien lepiej rozegrać kwestie questów. Boli tym bardziej, że np. dla niektórych questów zrobił znaczniki(inwazje na npc - misja z
Często słyszę że soulsliki są za trudne... Otóż nie, to gry AAA stały się tak banalne, że soulsy wyglądają przy nich jak super trudne gry. Jak sobie przypomnę np. takie Asassyn gdzie walcząc z grupą, zawsze atakował tylko jeden przeciwnik to miałem takie xd
Kwestia summonów - każdy gra jak chce, tylko pamietajcie że te gry oparte są o walke(jakies 90% czasu) i jeśli chcesz spłycić jej najlepszy element do mashowania jednego
@Krs90: Ja nie rozumiem jak można mieć 1000 prób na jednym bossie. Albo trzeba być nieogarem w stylu tych growych dziennikarzy dla których tutorial stanowi zbyt wysokie wyzwanie https://www.youtube.com/watch?v=zbE6fqBuGkA&t=5s albo zrushowac przeciwników na zbyt wysokim poziomie. Poza tym w grze masz masę buffow, które można wykorzystać ale z tego co widzę to nich z nich nie korzysta nawet jak ma problemy z pokonaniem przeciwnika.
Przed odkryciem soulslikow odczuwałem znudzenie grami,
@AnonimoweLwiatko: Dla mnie jak i wielu innych trudność gry się przekłada na satysfakcje, ale tylko jak wyzwanie jest uczciwe względem gracza. Dlatego np. w soulsach tak ważne są bardzo dobre hitboxy, ponieważ jeśli są on źle zaprojektowane, to nie walczysz z samym sobą, a z grą co prowadzi do frustracji.
No i oczywiście ta memiczna elitarność i gatekeeping community soulslike'ów, które prowadzą do tego, że wręcz budzą w graczach presję ogrania takich tytułów i do tego mówiąc,
@Antihero: Ten gatekeeping wiąże się moim zdaniem z obawą, że wktórce soulslike będą stawać się coraz łatwiejsze, aby dotrzeć do wiekszęj grupy odbiorców, co zepsuje ten gatunek.
I prawda jest taka, że to nie są zwyczajnie gry dla każdego, ale to samo można by
@AnonimoweLwiatko: No ale właśnie takie są DS, są uczciwe względem ciebie. Zazwyczaj jak na premierę jakis boss okazywał się zbyt mocny, to był osłabiany tak aby większość była w stanie go pokonać. Ludzie w Eldenie zostali zaskoczeni przez duży rozrost typów ataków(opóźnione ataki oraz potrzeba np. podskoczenia aby uniknąć atak aoe), ale wszystko to wynika z przejscia na open world(szybka możliwości przelevelowania postaci). Co do twoich przykładów się nie odniosę
@kels: Morgott to przecież ulepszony Margit, więc jak juz go ogarniałeś to Morgott nie był problemem. Zrobiłem go chyba za 2-3 razem. Radagan/elden beast chyba za 7-8(druga faza ssie).
btw. zauważyłem, że nikt z graczy souls like nie szczyci sie swoim elitaryzmem ale za każdym razem jest zesrańsko kogoś w komentarzach, że ci wlasnie gracze soulsow pławią się swoją elitarnością (a tak nie jest)
@siadatajta: Mechanizm obronny. Ja tam polecam ludziom soulsy do spróbowania, bo to
@kels: Generalnie to założyłem, że nie będę zwracać uwagi na bulidy do czasu, aż nie będę solidnie dostawać po tyłku. Całą podstawkę praktycznie od startu przeszedłem Flambergiem, ponieważ spodobał mi sie w modzie do DS3 - Archthrones. Pył wojny to takie trzy szybkie pchnięcia w przód. Generalnie bulid pod zręczność, a w late pare punktów w wiarę i to chyba tyle.
@Sandevistan: Tego ziomka najlepiej robić parując, poprzez wymuszanie szarzy na ciebie. Oddalasz się od niego, on szarzuje, kontra i tak do zayebania. Generalnie to edycja Scholara jest z-----a, przez zbyt dużą ilość przecwiników oraz miejscami słabe hitboxy.
@Piotropatra: Zgaduje że mieszkasz na jakieś wiosce, bo tak to zazwyczaj wygląda. Jeśli dzieci się pojawiają to zazwyczaj widzę to na wioskach niż miastach.
@Piotropatra: W wiosce z której pochodzę(4k ludzi) właśnie sytuacja wygląda tak, że praktycznie jedyni młodzi ludzie to ci z dziećmi, reszta to w większości starzy ludzie.