Znacie to uczucie, kiedy podoba wam się jakiś film, ale przez słabe zakończenie pozostaje lekki niesmak? Dokładnie tak mam z Beyond Good and Evil. I nie chodzi mi tutaj o kwestie fabularne, tylko o walkę z ostatnim bossem. Nie wiem jak u was ona wyglądała, ale u mnie potrafił on dosłownie wpaść w pętlę ciągłego staggerowania mnie, przez co nie mogłem nic zrobić. Na moje (nie)szczęście miałem
@ChochlikLucek: Akurat kupiłem to na GoG za 2 dyszki.
@PonyBoy: Parę razy zobaczyłem odświeżonej wersji tej gry na Steam i tak korciło znowu sobie zagrać. Szczególnie dobrze wspominam końcówkę gry, gdy nagle gra zamienia się w symulator walki myśliwców :D
@ChochlikLucek: Tutaj irytowało mnie, że nie dało się ustawić osobno odwórcenia osi sterowania dla samolotów, a osobna dla zwykłego sterowania. No ale ten etap trwał może
@Krs90: Generalnie dialogi okej, za wyjątkiem tych zbiórek. Miałem wrażenie, że zarówno dobra opcja w nich jak i zła uruchomiała dość słabą przemowę głównego bohatera.
@Armanz: Nie grałem, ale po gameplayu kojarzy mi się to z ricky i mortym. Kiedyś może sprawdzę. Na tę planuje zmienić w gatunek i uderzyć w Beyond good and evil albo where winds meet.
Ukończyłem ostatnio Ghostrunnera i z czystym sumieniem mogę polecić tę grę każdemu, kto szuka dobrego gameplayu. W skrócie: + Walka – wymagająca i dynamiczna, a jednocześnie dająca sporą swobodę w podejściu do przeciwników. + Movement – szybki, płynny i niezwykle przyjemny. + Różnorodność poziomów – każdy etap wprowadza coś nowego (nową umiejętność, typ przeciwnika lub element platformowy), dzięki czemu gra ani przez chwilę nie nuży. + System rozwoju – prosty, ale pomysłowy. Układanie umiejętności niczym klocków w
Ukończyłem ostatnio Dziedzictwo Hogwartu i niestety to kolejny open world, który początkowo wydaje się bardzo przyjemny, ale z czasem wyraźnie traci na jakości. W skrócie: Plusy:
Wygląd Hogwartu oraz najbliższych terenów – zamek robi świetne wrażenie System walki – nie jest to nic wybitnego, ale żonglowanie przeciwnikami jest całkiem przyjemne Jeśli ktoś lubi zabawę w „simsy”, zapewne ucieszy go rozbudowana możliwość personalizacji Pokoju Życzeń.
@iErdo: Generalnie problem jest w tym, że nie każda tytuł nadaje się na RPG. Niektóre powinny zostać grami akcji z ograniczenie do zabawy perkami, zamiast udawać wannabe RPG.
@Blaskun: Generalnie ten tytuł miał potencjał, ale niestety poszli w masówke, zamiast jakość. Te znajdźki dość szybko się zbierało, więc nie narzekałem na to. Otwieranie zamków zarówno od strony magii jak i gameplayu nie miało sensu. Mechanika do kosza.
Ukończyłem dzisiaj horizon zero dawn i dziwią mnie te zachwyty. To nie niezły tytułu, ale daleko mu do czegoś dobrego. Gdybym miał do czegoś bezpośrednio porównać ten tytuł , to byłby to trzeci wiedźmin. Oba tytuły wydają się bliźniacze, przy czym ten pierwszy jest lepszy tylko w kwestii walki z potworami(w horizonie odpowiednikiem tego są maszyny ofc). Cała reszta jest gorsza albo dużo gorsza. W skrócie: + walka z maszynami(znajomość słabych stron przeciwnika,
@Klotzmann: Ostatnio więcej grywam w soulslike, więc to troche inny typ rozgrywki. Questy/Fabuła - Kroniki Myrtany/ Wiedzmin 3 - Oba tytuły zjadają Horizona na śniadanie. Walka - tutaj wspomniałem, że walka jest plusem, ale szukając czegoś z łukiem wskazałbym na Shadow of Mordor, choć tam jest pól na pół z walką w zwarciu. Grafika - to zależy na co patrzysz w tej kwestii. Czy szukasz realizmu? Świetnej fizyki, połaczonej z
@Zgrywajac_twardziela: To nie jest kwestia lubienia pewnej pętli rozgrywki, tylko kwestia jak bardzo dana pętla jest rozbudowana(jak dużo istnieje zmiennych na które masz wpływ). Wiele open worldów ma tak słabą rozbudowaną pętle rozgrywki, że ciężko mi przy nich wysiedzieć dłużej niż 1-1,5h podczas jednej sesji.
@Fikster: Tylko zapominasz o tym, że obecnie kupując nowy tytuł na premiere często dostajesz wersje beta z masą błędów, ale za to idealnie dzialającym sklepem z mikrotransakcjami xd
Ukończyłem własnie Dying Light: The Following i w sumie ciężko mi powiedzieć coś poztywneg o tym rozszerzeniu. Największą zaletą podstawki był parkour, co tutaj zostało to w zasadzie zamienione na... nudne jeżdżenie baggy. Dodatkowo dostajemy tragicznych bossów, którzy są niczym innym niż zwykłymi przeciwnikami z podstawki z hp x1000. Zero ciekawych ruchów, zero gimmicków, tylko 10-15min strzelania do przeciwnika, który nic nie jest w stanie ci zrobić. Kolejna rzecz która mnie irytowała
Ogrywam od jakiegoś tygodnia/dwóch Dying Light i muszę przyznać, że jest to tytuł z którym miałem najwięcej problemów od paru lat. Zaznacze, że gram na Epicu, ale niektóry problemy występują również na steam. 1. Gra od początku nie zapisywała mi żadnych ustawień w grze i ciągle odpalała filmik na starcie - Pomogło dopiero znalezenie rozwiązania w sieci i zmiana nazwy pliku w folderze Epica. 2. Tragiczna optymalizacja - Gra nie wiedząc dlaczego nie wspiera
@Megawonsz_dziewienc: Skoro bez problemu gram w gry takie jak Lies of P czy choćby Elden Ring to ten tytuł powinien bez problemu śmigać. Tym bardziej, że jest to dosłownie pierwsza gra, która ma z tym problem, a gram na lapkacho od jakis 8 lat.
Ostatnio ogrywałem Lords of the Fallen z 2014 i jest to najgorszy obok Mortal Shell soulslike jakiego dotychczas ogrywałem. Jak można wypuścić coś tak gównianego? Spostrzeżenia po jakiś 10h gry i chyba zrobieniu ponad połowy kampanii: - trzęsąca się kamera, która sprawiała bóle głowy(pierwszy raz w życiu coś takiego miałem). To jest dosłownie pierwsza minuta gry, a już gra zaczęła mnie irytować. Jak można coś takiego zrobić i nie dać opcji na wyłączenie
Chwale się i żale zarazem. Ostatnio zebrałem pare klipów z trikami(freestyle football). Choć z jednej strony fajnie, że udało się zebrać tyle akcji, to z drugiej, liczyłem na więcej, ale niestety zdrowie dość mocno mnie hamuje. Co sądzicie o tym sporcie? https://youtu.be/mGrXHYBOChM?si=_lo9inWEIu53zG5F
Wydaje mi się, czy teraz rzadziej używa się popularnego niegdyś określenia hack'n'slash, a częściej action rpg w odniesieniu do gier typu poe, lost ark, czy diablo? Z czego to wynika? Trochę to jak dla mnie dziwne bo jak chcę poszukać gry RPG z perspektywy trzeciej osoby zza pleców bohatera (jak wieśmin 3) to już nie wiem jakiego określenia czy tagu na steam używać... #gry
@vateras131: Amerykanie to idioci, dlatego dla nich to wszystko rpgie xd POE, Dialbo i tym podobne to zawsze będą Hack and slashe, a nie rpgi czy tam action rpgi. Od strony rpgowej istnieją tylko od strony tworzenia bulidów, a od strony action rpg, sa zbyt prostackie w gameplayu.
Przeczytałem newsa o TES VI, że według twórców prace nad grą idą sprawnie, jednak trzeba nadal uzbroić się w cierpliwość. Po tym zacząłem o tym myśleć, a także o GTA VI i doszedłem do wniosku, że gdyby ktoś pod koniec 2013 roku powiedział mi, że do 2025 nie wyjdzie następca Skyrima i piątego GTA, to bym mu chyba nie uwierzył, że aż tak długo będziemy musieli czekać na te gry. ( ͡
Męczę już któryś dzień Hogwart legacy, Boże jaka ta gra jest nudna. Mam 15 lvl czy 16, głównie czekam na naukę zaklęć niewybwczalnych żeby one hitowac wrogów. Itemow nie kupuje, bo dużo eksploruje i znajduje. Co ciekawe zdecydowanie wolę aktywności poboczne niż główna fabule xD. W fabule jestem na etapie misji po Azkabanie, gdzie od ducha gościa zbierałem jakieś kartki. Grę przejdę, ale jakbym zapłacił pełna cenę to ostro bym się zdenerwował.
Wróciłem ostatnio do #eldenring i prawie w ogóle nikt mnie nie najeżdża. ER umarł w 2025? Lubiłem jak wpadał do mnie czerwony na sparing, a teraz w połowie gry miałem może 3 inwazje. #gry
W swoim założeniu podatek katastralny obciąża wartość nieruchomości. Natomiast ja mam nadzieję, że uda nam się wspólnie - i z Lewicą, i z PSL, i z Polską 2050 wypracować takie rozwiązanie, które będzie dobre. Natomiast podatek katastralny nie załatwi problemu mieszkaniowego - żeby to było jasne. To
@OpowiedzMiCos: Wg. Różnych szacowan jest około 1,5 mln pustostanow, to na kogo to przerzuca? Na siebie? Xd Wynajmujący znajdzie sobie inny lokal ew. Wynajmie od kogoś kto ma dwa i on nie będzie miał tego ekstra podatku na głowie.
@Mega_Smieszek: Przez to, że jest to open, to nie musisz się zatrzymywać na danym bossie, tylko możesz iśc zrobić cos innego i potem wrocic do niego. Więc tak, jest on najłatwiejszy.
@Mega_Smieszek: Jaka osoba która trenuje freestyle i obraca się w jego towarzystwie, nie kojarze typa, a jestem ciekaw jak była reakcja starszego na te viral.
Znacie to uczucie, kiedy podoba wam się jakiś film, ale przez słabe zakończenie pozostaje lekki niesmak? Dokładnie tak mam z Beyond Good and Evil. I nie chodzi mi tutaj o kwestie fabularne, tylko o walkę z ostatnim bossem. Nie wiem jak u was ona wyglądała, ale u mnie potrafił on dosłownie wpaść w pętlę ciągłego staggerowania mnie, przez co nie mogłem nic zrobić. Na moje (nie)szczęście miałem
źródło: BGE-cover
Pobierz@ChochlikLucek: Tutaj irytowało mnie, że nie dało się ustawić osobno odwórcenia osi sterowania dla samolotów, a osobna dla zwykłego sterowania. No ale ten etap trwał może