Za namową pracownika banku założyłem lokatę dwuletnią, która inwestowała moje pieniądze w akcje spółki Alphabet. Lokata miała gwarantowany zysk 4,2%, a maksymalny 30%. W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%. Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%. Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku . Dziś przeczytałem regulamin
@bober234: tak jak mireczek @EpicKris napisał. Przekroczyło barierę 150% więc mają rację tzn. działają w zgodzie z regulaminem/umową, którą zawarliście.
Oni Twoimi pieniedzmi inwestowali we wzrost ale innymi musieli się zabezpieczać przed stratą i żeby wszystko było cacy spólka nie mogła wzrosnąć powyżej 150%.
Czy mimo to wyszli na swoje? Na pewno. Czy zrobiliby to bez
@kaszkada: dzięki za wyczerpujacy komentarz. Z późniejszych screenow istotnie wynikalo że jasno to ograniczenie wypunktowali. Chociaż inni podnosili kwestię, że te scenariusze były gdzieś daleko na ostatnich stronach.
Co mi się nie podoba w zachowaniu banku to fakt, że doradca wprost tego nie zakomunikował (powołując się na opis OPa). Bank jako instytucja publiczna powinna mieć trochę wyższe standardy niż Mietek akwizytor garnków.
@Fichtner: bardzo ładnie rozwinąłeś, ale pierwszy komentarz o psychiatryku ustawił Cię w pozycji chama bez kultury. (pomimo Twojej niewątpliwej znajomości otaczającego świata i zdolności predykcji)
#systemkaucyjny to są jakieś jaja, że @MKiS_GOV_PL i my Polacy będziemy zasilać portfele głównie jakichś Duńczyków, którzy są beneficjentami rzeczywistymi spółki Polski System Kaucyjny S.A... Brawo.
@G06DbT: znamy tylko jedna strone, a tekst "na jej zmianach zaczalem sie bardziej starac" kieruje ku mysleniu ze OP na innych zmianach sie az tak nie staral a stres mogl byc wygodna wymowka. Owszem to moglo die zrobic bledne kolo ze koledzy byli niemili to chlop sie nie staral przez co koledzy byli jeszcze bardziej niemili itd
Wraz z wprowadzeniem napiwków rozpoczyna się tresura dopaminowa jak w gig-ekonomii: pracownik jest warunkowany do mierzenia swojej wartości w gwiazdkach, żyje nadzieją na dobroczynny impuls od anonimowego klienta, przeżywa nieustanną huśtawkę: uda się, nie uda, raz mi wpadnie 50 dych, raz gówno.
Teoretycznie się nie da, ale praktycznie można w Polsce dostać emeryturę bez odprowadzania składek do ZUS. I to wcale nie znaczy, że groszową. Czasami świadczenie wynosi nawet 5 tys. zł.
@Gl1n4: teraz mamy takich ancymonów 1170. Pytanie ilu ich bedzie za pare lat jak taki news sie rozniesie. Jak pracujacy tu Ukr posciagaja swoją starszyznę w wieku emerytalnym.
Od biedy jestem za tym zeby ZUS wyplacal te pieniadze, tylko zeby po kazdym miesiacu domagal sie splaty od ukrainskiego ZUSu. Niestety umowa tego nie przewiduje...
Takie umowy (podobną mamy z Indiami xD) sa szkodliwe, glupie i mijają się z interesem naszego
Prywatne gabinety zamiast ratunku stają się pułapką. Rosną ceny, spada jakość, a skarg do RPP przybywa z każdym miesiącem. Nawet 300 zł za trzyminutową wizytę. Gdzie kończy się leczenie, a zaczyna biznes?
@thomeq: i to jest piękne, 3 różne opinie a odpowiedzialność za nie żadna. Spróbuj znaleźć lekarza który podważy opinie innego na papierze. Mafia i klika
Ostatnio zauważyłem, że na superbet już nie widzę codziennych promek. Zawsze coś się wyświetlało, a w ostatnim tygodniu null. Też tak macie czy tylko mi dał jakiegoś shadowbana xD
O superspin i "brak wygranej" nawet nie pytam. Może raz na miesiąc będzie coś innego xD
@Chad30: dokładnie tak, chcesz się wystawić to nie możesz przekroczyć pewnej ceny. Uprzede narzekanie ze uuuu komunis - to jest lokalny event a nie cala gospodarka i jakby sie miastu chcialo to moze sie w takie rzeczy bawic. Tyle ze czuje uklady ukladziki i "lobbing". Przy proponowanych cenach maksymalnych zamykamy się na duzy biznes ale otwieramy na koła gospodyń wiejskich i lokalne knajpki chcące się rozpromowac. To jest miejska przestrzeń
26 letni Luigi Mangione jest oskarżony o zastrzelenie 4 grudnia dyrektora generalnego UnitedHealthcare Briana Thompsona. Motywem zabójstwa był gniew na "niemoralną, nieludzką, barbarzyńską, morderczą" branżę ubezpieczeń opieki zdrowotnej w USA
@111aaa111: taki epicki cytat z pulp fiction, a banda dzieciaków i botów Cię minusuje, bo widzą coś co brzmi jak biblia i odpala się gimboateizm Szacuneczek ( ͡°͜ʖ͡°)
Jak chronić swoje oszczędności na wypadek kryzysu zbrojnego, ale także co w takiej sytuacji stanie się z kredytem. Czy trzeba spłacać? Ekspert wyjaśnia, że na taryfę ulgową w takiej nadzwyczajnej sytuacji nie ma co liczyć.
@ostatni_lantianin: bardzo ładny komentarz, trzeba nim pałować każdego patriotę-idiotę. Podoba mi się porównanie ruskiego patriotyzmu do naszego i fakt ze dzialamy na tych samych mechanizmach. Z czym bym jednak polemizował to przedstawienie jak źle nam w tej p0lsce. Mimo wielu wielu wad nasz kraj jest jednym z najlepszych do życia. Aspirujemy do idealnych wyobrażeń o tym jak powinno być zbudowane państwo, ale realia są takie że wszędzie jest jeszcze gorzej.
Otóż powinien być. Doszliśmy do takiego stopnia sformatowania społeczeństwa, że uważamy że całe ryzyko kredytowe powinno być przerzucone na pożyczkobiorę. Nie powinno być, zwłaszcza w obliczu tzw. 'siły wyższej' jaką jest wybuch wojny. Inwestycje są obarczone ryzykiem (albo powinny być) dla obu stron.
@soul1: ma to sens, popieram aleeee potem poleciałeś
Zresztą, jak brałeś kredyt hipoteczny to wiesz, że przez pierwsze kilka lat spłacasz niemal same odsetki które są wręcz bandycko wysokie
W Łodzi jak w Ameryce. Sprzedanie mieszkania może już nie wystarczyć na spłatę kredytu. Zjawisko negative equity jest dobrze znane z historii - to właśnie ono było jednym z czynników napędzających kryzys finansowy w 2008 roku w Stanach Zjednoczonych
@inflacja_biedaku: z czystej prostej zasady, że odsetki płacisz od aktualnego salda kredytu. Jak ma Ci niby cześć odsetkowa rosnąć jak z każdą nawet najmniejszą splata kapitału saldo kredytu spada. Czyli odsetki spadają zatem cześć odsetkowa w racie też spada. Matematycznie to co proponujesz nie ma racji bytu
@Par-excellence całą historią jest mega spłycona w serialu. Jak wiele znajomych chciało zobaczyć serial bez zobaczenie książki to odradzam im mocno. Tak samo jak czytali. Nie wiem jak do tego doszło ale szkoda, że serial nie oddaje. Książka jest najlepsza Zulczyka, był przy produkcji serialu (głos typa z Newsweeka) jak i innych i wyszedł pazdzierz + krzywe posty, że mamy tani sprzęt do oglądania. Smuteg
@Ludzik90: prawda, w serialu pominęli ten motyw hajsu a szkoda. On dodawał tragedii, pokazywał że nie mają wyjścia, muszą w Zyborku siedzieć aż się odkują. W serialu jedyny motyw z hajsem był jak ojciec się pytał o mieszkanie a Mikołaj coś o wynajmie i kredycie ponarzekał. (mireczki z tagu nieruchomości zachwyceni) xD
Kolejnym sukcesem w walce z tego typu przestępczością mogą pochwalić się funkcjonariusze z wrocławskiej komendy, którzy odzyskali muszlę ślimaka z gatunku Skrzydelnik wielki (Strombus gigas). Mieszkanka Wrocławia usiłowała sprzedać ją za 190 zł.
@Jan_Nowak: mogą też wystawić na lotnisku w hali przylotów jako takie "trofeum" chociaż nie wiem czy tam nie leżą tylko towary które granicznicy-celnicy wykryli
@kasza332: dzięki, to istotnie słabo prawo zaprojektowane, że wwozić możesz ale handlować już nie... Może intencją było ograniczenie kwestii skali i zniechęcenia januszy biznesu. W każdym razie policja idealnie wypełnia swoje topowe hasło "silni wobec słabych, słabi wobec silnych" @bama-kala to nie ma znaczenia bo limit w handlu takimi przedmiotami wynosi 0.
@PiS_on_Poland: Czyste s-----------o i porażka prawa i polityków, że nic z tym nie robią. Dobrze że mamy alternatywę dla Polski czyli wolny rynek pana memcena i słynne "Volenti non fit iniuria", wtedy byłoby dobrze bo przecież babeczka CHCIAŁA dojechać we wskazane miejsce ( ͡°͜ʖ͡°)
W dniu otwarcia akcje Alphabet kosztowały 130 dolarów, a w dniu zamknięcia już 246. Można więc powiedzieć, że spółka urosła o około 70%.
Jakie było moje zdziwienie, gdy w piątek lokata się zakończyła, a na moje konto trafiło… tylko 4,2%.
Poniżej wklejam odpowiedź pracownika banku .
Dziś przeczytałem regulamin
źródło: image_picker_9D95E293-32D9-4EC5-A6BF-0D0155F882EA-35986-00000D4F7B3DF5F8
PobierzOni Twoimi pieniedzmi inwestowali we wzrost ale innymi musieli się zabezpieczać przed stratą i żeby wszystko było cacy spólka nie mogła wzrosnąć powyżej 150%.
Czy mimo to wyszli na swoje? Na pewno.
Czy zrobiliby to bez
Co mi się nie podoba w zachowaniu banku to fakt, że doradca wprost tego nie zakomunikował (powołując się na opis OPa). Bank jako instytucja publiczna powinna mieć trochę wyższe standardy niż Mietek akwizytor garnków.
Nie podoba mi się to, że wykorzystuje tutaj