Kierowniku, może piątaka dla kuriera?

Wraz z wprowadzeniem napiwków rozpoczyna się tresura dopaminowa jak w gig-ekonomii: pracownik jest warunkowany do mierzenia swojej wartości w gwiazdkach, żyje nadzieją na dobroczynny impuls od anonimowego klienta, przeżywa nieustanną huśtawkę: uda się, nie uda, raz mi wpadnie 50 dych, raz g---o.

- #
- #
- #
- #
- 271
- Odpowiedz







Komentarze (271)
najlepsze
@NaczelnyWoody: i kelnerom
@NaczelnyWoody: Jaki etat?
Nie sądzę, by to się przyjęło w Polsce.
Umówmy się, że kurier to zawód, który wymaga tylko umiejętności zrozumienia adresu i dojechania tam samochodem. Nawet języka nie trzeba znać Nic więc dziwnego, że jest to zawód słabo opłacany. No ale skoro człowiek praktycznie nie musi
@LudzieToDebile: Skoro to takie proste, to dlaczego w tym zawodzie jest rotacja pracowników którzy odchodzą bo za ciężko? xD
Jak pracujesz w kurierce pół roku to jesteś uważany za starego pracownika xD
źródło: temp_file6912186197789907799
PobierzKlasyka