Wódz plemienia przychodzi do ich cel i mówi: „Wtargnęliście na nasze terytorium. Jutro jeden z was musi dokonać wyboru, śmierć lub Boho”. Następnego dnia wódz plemienia przychodzi do pierwszego mężczyzny i pyta: „Śmierć czy Boho?!” Mężczyzna dpowiada: „Nie chcę umrzeć, więc wybieram Boho”. Całe miasto oszalało z radości. Krzyki i oklaski. Każda osoba z plemienia stawia się w kolejce i gwałci go w odbyt. Następnego
Myśleli, że są po rozwodzie. W sądzie mocno się zdziwili

Para nie mogła podzielić majątku po rozwodzie, bo Sąd Rejonowy w Giżycku uznał, że wyrok rozwodowy nie istnieje.Powodem decyzji było to, że orzeczenie wydał tzw. neosędzia. Jak dokładnie na tę sprawę zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek
z- 176
- #
- #
- #
- #


















@ArnoldZboczek: może się przedawni i go wypuszczą XD